Produkcja budowlano-montażowa wzrosła w styczniu aż o 20,8 proc. do rekordowego poziomu

Gospodarka / Nieruchomości / Rynek

Produkcja budowlano-montażowa (zrealizowana przez przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób) wzrosła w styczniu br. o 20,8% r/r, poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). W ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 56,5%.

Budowlańcy na budowie bloku mieszkalnego
Fot. stock.adobe.com/romul014

Produkcja budowlano-montażowa (zrealizowana przez przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób) wzrosła w styczniu br. o 20,8% r/r, poinformował Główny Urząd Statystyczny (GUS). W ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 56,5%.

"Według wstępnych danych produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych) zrealizowana na terenie kraju przez przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób w styczniu br. była wyższa o 20,8% w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku (przed rokiem spadek o 10,1%) i niższa o 56,5% w stosunku do grudnia 2021 roku (przed rokiem spadek o 62,9%)" - podał GUS.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, produkcja budowlano-montażowa ukształtowała się na poziomie wyższym o 18,5% w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku oraz o 19% wyższym w porównaniu z grudniem 2021 roku, podano także.

Czytaj także: Boom konsumpcyjny trwa, budownictwo pokonało pandemię >>>

Konsensus rynkowy to 4,5% wzrostu produkcji budowlano-montażowej w ujęciu rocznym.

"Sprzedaż produkcji budowlano-montażowej, w porównaniu do stycznia 2021 roku, zwiększyła się we wszystkich działach budownictwa, przy czym w przedsiębiorstwach zajmujących się budową budynków - o 39%, w podmiotach realizujących roboty budowlane specjalistyczne -
o 14,7%, zaś w jednostkach specjalizujących się we wznoszeniu obiektów inżynierii lądowej i wodnej - o 7,6%" - czytamy dalej.

Liczba pozwoleń na budowę mieszkań spadła o 5,4% r/r

Liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym spadła w styczniu br. o 5,4% r/r do 22 221, a w ujęciu miesięcznym spadła o 32,1%, podał GUS.

Inwestorzy budujący na sprzedaż lub wynajem uzyskali w ubiegłym miesiącu 15 600 pozwoleń (wzrost o 3,1% r/r i spadek o 33,7% m/m), podał również GUS.

"W styczniu 2022 r. wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia budowy 22,2 tys. mieszkań, tj. o 5,4% mniej niż w analogicznym miesiącu 2021 roku. Pozwolenia na budowę największej liczby mieszkań otrzymali deweloperzy (15,6 tys., wzrost o 3,1% r/r) oraz inwestorzy indywidualni (6,5 tys., spadek o 20,9%). Łącznie w ramach tych form budownictwa otrzymano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia budowy z projektem budowlanym dla 99,5% ogółu mieszkań. W pozostałych formach budownictwa odnotowano 116 mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym (120 mieszkań w roku ubiegłym)" - czytamy w komunikacie.

Liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto spadła o 32,3% r/r

Liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto w styczniu br. spadła o 32,3% r/r i wyniosła 11 800, zaś w ujęciu miesięcznym spadła o 32%, podał GUS.

W grupie deweloperów odnotowano spadek liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto - o 40,1% r/r do 7 340 lokali, a w ujęciu miesięcznym zanotowano spadek o 41,7%, podał także Urząd.

"W styczniu 2022 r. rozpoczęto budowę 11,8 tys. mieszkań, tj. o 32,3% mniej niż przed rokiem. Deweloperzy rozpoczęli budowę 7,3 tys. mieszkań (o 40,9% mniej), a inwestorzy indywidualni 4,3 tys. (o 8,2% mniej). Łącznie udział tych form budownictwa wyniósł 99,1% ogólnej liczby mieszkań. W pozostałych formach budownictwa rozpoczęto budowę 111 mieszkań (252 w roku poprzednim)" - czytamy w komunikacie.

Szacuje się, że na koniec stycznia 2022 roku w budowie pozostawało 867,8 tys. mieszkań, tj. o 4,7% więcej niż w analogicznym miesiącu 2021 r., podał także Urząd.

Liczba mieszkań oddanych do użytku spadła o 12,5% r/r

Liczba mieszkań oddanych do użytkowania w styczniu br. spadła o 12,5% r/r do 15 315, zaś w ujęciu miesięcznym spadła o 41,9%, podał GUS.

Deweloperzy w ubiegłym miesiącu oddali do użytkowania 7 905 mieszkań, co oznacza spadek o 23,5% r/r. W ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 51%, podał również GUS.

"Według wstępnych danych, w styczniu 2022 roku oddano do użytkowania 15,3 tys. mieszkań, tj. o 12,5% mniej niż przed rokiem. Deweloperzy przekazali do eksploatacji 7,9 tys. mieszkań - o 23,5% mniej niż w styczniu 2021 r., natomiast inwestorzy indywidualni - 7,1 tys. mieszkań, tj. 3,2% więcej. W ramach tych form budownictwa wybudowano łącznie 98,1% ogółu nowo oddanych mieszkań. W pozostałych formach budownictwa, tj. spółdzielczej, komunalnej, społecznej czynszowej i zakładowej, oddano do użytkowania łącznie 286 mieszkań (wobec 278 przed rokiem)" - czytamy w komunikacie.

Powierzchnia użytkowa mieszkań oddanych w styczniu 2022 r. wyniosła 1,5 mln m 2 , czyli o 6,9% mniej niż przed rokiem, a przeciętna powierzchnia użytkowa mieszkania osiągnęła wartość 100,6 m2, podał także GUS.

Dane o produkcji budowlanej szokująco dobre, to pozytywny sygnał na przyszłość

Dane o produkcji budowlano-montażowej za styczeń są szokująco dobre i choć miesiąc ten bywa specyficznym dla branży, to perspektywy sektora i dla całej gospodarki pozostają solidne - oceniają ekonomiści. W I kw. 2022 r. wzrost PKB może zamknąć się z siódemką z przodu.

URSZULA KRYŃSKA, PKO BP:

Dane o produkcji budowlanej są dość szokujące, mamy wzrost o ponad 20 proc. rdr, wyraźnie powyżej konsensusu.

"Widać bardzo solidną dynamikę wzrostu w kategorii budowa budynków - ok. 40 proc., tu mamy największy wyskok. Wydaje się, że mogły zadziałać efekty bazowe w pogodzie, w ubiegłym roku styczeń był bardzo zimny, w tym roku - niekoniecznie, choć wiadomo to było wcześniej, konsensus zakładał tę różnicę.

Dane zatem pokazują, że początek roku w budownictwie mieszkaniowym mamy świetny. Styczeń jest jednak najgorszym miesiącem w budowlance, zmienność jest największa, więc dane te są najmniej istotne. Niemniej, cały zestaw odczytów za styczeń pokazuje, że gospodarka na początku roku nie chce spowolnić. Ryzyko dla naszej prognozy PKB w całym roku na poziomie 4,1 proc. jest skierowane w górę."

GRZEGORZ OGONEK, SANTANDER BANK POLSKA:

"Na wstępie komentarza do mocnego odczytu produkcji budowlano-montażowej trzeba zaznaczyć dwie kwestie. Z jednej strony trzeba brać poprawkę na moment księgowania wykonania prac. Z drugiej strony - styczeń to specyficzny miesiąc w branży i choć produkcja budowlana jest z reguły trzy razy mniejsza niż w grudniu, to jej dynamika roczna ma prawo wahać się o wiele bardziej niż ostatnim miesiącu roku. To wynika z sezonowości i z natury tej branży. Ogromne zaskoczenie styczniowego odczytu w górę miało już miejsce kilka lat temu. Stąd też wysoki odczyt na początku roku niekoniecznie może się przekładać na doskonały obraz branży, a czasem czynniki pogodowe potrafią mocno przesunąć wynik.

Niemniej jednak tym razem w otoczeniu problemów z dostępnością pracy czy surowców na budowach mamy jednak mocny pozytywny sygnał, przy czym nie musi to oznaczać, że w kolejnych miesiącach odczyty będą o 10 pkt. proc. przekraczać konsensus. Warto też zaznaczyć, że widzimy na horyzoncie potencjalne odblokowanie środków KPO, które wsparłyby sektor budowlany w przyszłości".

Pierwszy kwartał 2022 r. zapowiada się na naprawdę solidnie - dynamika PKB może być minimalnie niższa w IV kw. ub. roku, ale nie można wykluczyć siódemki z przodu.

MONIKA KURTEK, BANK POCZTOWY:

"Styczniowa dynamika produkcji budowlano-montażowej istotnie przekroczyła prognozy rynkowe. Nie da się nie zauważyć, że ostatnie miesiące upływają – ogólnie rzecz biorąc – pod znakiem silnych odchyleń publikowanych danych rzeczywistych od prognoz i dotyczy to także innych publikowanych kategorii.

Dwucyfrowymi dynamikami w budownictwie może charakteryzować się cały pierwszy kwartał br., po czym w kolejnych miesiącach, do końca roku, mogą być one już jednocyfrowe.

Wysoki odczyt produkcji budowlano-montażowej na początku br. wskazuje na trwające w sektorze ożywienie, którego, póki co, nie tłumią podwyżki stóp procentowych.

Dla RPP może to być jednym z argumentów za kontynuacją zacieśniania polityki monetarnej. Stopy procentowe w marcu wzrosną najprawdopodobniej o kolejne 50 pb."

Źródło: ISBnews, PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: