Produkcja rośnie wolniej, ale jest szansa na ożywienie inwestycji

Komentarze ekspertów

Sonia Buchholtz
Sonia Buchholtz Fot. Konfederacja Lewiatan

Scenariusz, w którym polskie przedsiębiorstwa zwiększają inwestycje, byłby dobrym prognostykiem łagodnego spowolnienia i lepszych podstaw długookresowego wzrostu.

Scenariusz, w którym polskie przedsiębiorstwa zwiększają inwestycje, byłby dobrym prognostykiem łagodnego spowolnienia i lepszych podstaw długookresowego wzrostu #produkcja #przemysł @LewiatanTweets

W marcu 2019 roku produkcja sprzedana przemysłu (w cenach stałych) wzrosła o 5,6% r/r i 9,8% m/m – podał dzisiaj GUS. Eliminacja czynników sezonowych przynosi korektę do poziomów 7,8% r/r i 0,5% m/m. Odzwierciedla to wyraźnie słabsze niż przed rokiem tempo sprzedaży produktów sektora, ale istnieją zarazem przesłanki, by uznać dzisiejsze dane za dość optymistyczne w dłuższej perspektywie.

Czytaj także: GUS: produkcja sprzedana przemysłu w marcu w górę o 5,6 proc. rdr >>>

W marcu, w ujęciu rocznym, wzrost produkcji sprzedanej przemysłu był ciągnięty przez przetwórstwo przemysłowe (6,3% r/r, 11,6% m/m; dane nieodsezonowane), czego w ostatnich miesiącach nie oglądaliśmy zbyt często. Naturalnie, dobre odczyty w różnym stopniu dotyczą poszczególnych działów przemysłu. W skali roku wzrost odnotowano w 28 działach, które stanowią 74,2% wartości przemysłu – inaczej niż w ostatnich miesiącach spadki produkcji dotyczą większych branż.

Mniejszym działom udało się osiągnąć dość wysokie wzrosty produkcji

Na tym tle mniejszym działom udało się osiągnąć dość wysokie wzrosty produkcji – oprócz pozostałego sprzętu transportowego (37,4% r/r), w przypadku którego wynik prawdopodobnie odzwierciedla kumulację w realizacji większych zamówień, uwagę zwraca sprzedaż urządzeń elektrycznych (15,4%) czy komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych (9,6%), czy chemikaliów i wyrobów chemicznych (9,5%), stanowiące niezbędne nakłady w procesie produkcji.

Wyraźnie rosnąca dynamika produkcji dóbr inwestycyjnych

Wyraźnie rosnąca dynamika produkcji dóbr inwestycyjnych (9,9% r/r), i jej oderwanie od dynamiki produkcji sprzedanej dóbr konsumpcyjnych (2,0-3,0%) dostarczają pozytywnego kontekstu dzisiejszemu komunikatowi. Wziąwszy pod uwagę kiepską kondycję niemieckiej gospodarki oraz niepewność wokół Wielkiej Brytanii, scenariusz, w którym polskie przedsiębiorstwa zwiększają inwestycje, byłby dobrym prognostykiem łagodnego spowolnienia i lepszych podstaw długookresowego wzrostu.

Udostępnij artykuł: