Prof. Dariusz Filar: trzeci kwartał w gospodarce będzie lepszy od drugiego

Gospodarka / Komentarze ekspertów

Opublikowany przez GUS szybki szacunek PKB za drugi kwartał 2020 roku trudno uznać za zaskakujący. Głęboki spadek dynamiki PKB był oczekiwany i wartość tego spadku zbliżona do 8% (tak w porównaniu z kwartałem poprzednim, jak i z analogicznym kwartałem roku poprzedniego) oczekiwania te jedynie potwierdziła, pisze w komentarzu dla aleBank.pl prof. Dariusz Filar.

Dariusz Filar, fot. MF BANK

Opublikowany przez GUS szybki szacunek PKB za drugi kwartał 2020 roku trudno uznać za zaskakujący. Głęboki spadek dynamiki PKB był oczekiwany i wartość tego spadku zbliżona do 8% (tak w porównaniu z kwartałem poprzednim, jak i z analogicznym kwartałem roku poprzedniego) oczekiwania te jedynie potwierdziła, pisze w komentarzu dla aleBank.pl prof. Dariusz Filar.

#DariuszFilar: Obserwowane dzisiaj zjawiska gospodarcze pozwalają zakładać, że w kwartale trzecim w porównaniu z kwartałem drugim nastąpi pewna poprawa w gospodarce i dynamika #PKB w ujęciu kwartał do kwartału przesunie się w obszar dodatni

Przy okazji publikacji powyższych danych warto wszakże zwrócić uwagę na mniej oczywiste zjawiska, które ze wzrostem PKB w drugim kwartale pozostają związane.

Po pierwsze – procesu spadającej dynamiki PKB nie można wiązać jedynie z obecną w Polsce od drugiego kwartału pandemią COVID-19. Proces wyraźnego wyhamowywania wzrostu polskiej gospodarki rozpoczął się już w drugiej połowie 2019 roku, a w pierwszym kwartale 2020 – a więc jeszcze przed pandemią i kwietniowym zamrożeniem gospodarki – wzrost ten sięgał już jedynie 2%.

W tym sensie następstwa gospodarcze pandemii nałożyły się na niekorzystną tendencję, która zapoczątkowana została wcześniej.

Po drugie – głębokość spadku dynamiki PKB, jakiej doświadcza Polska, jedynie umiarkowanie odbiega od wartości odnotowanych w innych krajach Europy Środkowowschodniej, a także w Szwecji (gdzie przyjęto znacznie mniej restrykcyjną niż w innych krajach strategię lockdownu) oraz w Niemczech.

Natomiast znacznie większe spadki – oscylujące wokół 20% - dotknęły kraje, w których duże znaczenie gospodarcze ma turystyka (przede wszystkim Włochy i Hiszpanię).

Po trzecie – relatywnie umiarkowane pogorszenie sytuacji Niemiec, głównego rynku eksportowego Polski, mogło ułatwić osiągnięcie w drugim kwartale bardzo dobrych wyników w handlu zagranicznym.

Wiele wskazuje na to, że kontrybucja eksportu netto do dynamiki PKB w drugim kwartale okaże się dodatnia, a to oznacza, że była ona czynnikiem ograniczającym głębokość jej spadku.

Po czwarte wreszcie – ujemna dynamika PKB nie pociągnęła za sobą wyraźniejszego zredukowania inflacji. Utrzymuje się ona na poziomie zbliżonym do 3%, a tym samym najwyższym w całej Unii Europejskiej, gdzie średni poziom inflacji wynosi 0,8%.

Obserwowane dzisiaj zjawiska gospodarcze pozwalają zakładać, że w kwartale trzecim w porównaniu z kwartałem drugim nastąpi pewna poprawa w gospodarce i dynamika PKB w ujęciu kwartał do kwartału przesunie się w obszar dodatni.

Jednakże w porównaniach z analogicznym kwartałem roku poprzedniego takie podniesienie wskaźnika w górę wydaje się bardziej odległe.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: