Program Energia Plus: szpitale i szkoły będą zarabiać na produkcji energii elektrycznej?

Czysty zysk

Licznik energii elektrycznej
Fot. stock.adobe.com/moquai86

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii ma już konkretne propozycje dotyczące programu Energia Plus. Zmiany dotyczą ułatwień w rozwijaniu energetyki prosumenckiej na dużo większą skalę niż dotychczas.

.@MPiT_GOV_PL ma już konkretne propozycje dotyczące programu #EnergiaPlus. Zmiany dotyczą ułatwień w rozwijaniu energetyki prosumenckiej #OZE

Prosument, zgodnie z aktualną definicją ustawową, wytwarza w mikroinstalacji OZE energię elektryczną w celu jej zużycia na potrzeby własne, niezwiązane z wykonywaną działalnością̨ gospodarczą. Ewentualna sprzedaż dotyczy wyłącznie wygenerowanych nadwyżek tej energii ponad konsumowaną ilość.

Zyskają mikro-, małe i średnie firmy

Przygotowane rozwiązania umożliwiają rozszerzenie tej definicji na wszystkie kategorie odbiorców końcowych. Skorzysta nie tylko sektor mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw, ale również gospodarstwa domowe, samorządy, instytucje publiczne – szkoły, szpitale, urzędy itp. Prosument OZE, choć może być np. przedsiębiorcą, to nie powinien jednak zawodowo zajmować się wytwarzaniem energii eklektycznej w celu jej dalszej odsprzedaży.

Więcej najnowszych informacji o odnawialnych źródłach energii >>>

Jak zachęcić odbiorców końcowych do wytwarzania energii elektrycznej?

Kluczowym założeniem jest minimalizacja środków publicznych przekazywanych na poczet wspierania działalności prosumenckiej. Chodziło o to, aby zachęcić odbiorców końcowych do wytwarzania energii elektrycznej na własne potrzeby w inny sposób. Ma to się stać poprzez maksymalne uproszczenie procesu inwestycyjno-budowlanego, związanego z postawieniem mikro i małych instalacji OZE. Jednocześnie powinno się odchodzić od pomocy o charakterze operacyjnym w postaci różnego rodzaju dopłat czy subsydiów, które zachęcają do maksymalnej autokonsumpcji wytworzonej energii elektrycznej. Rozwiązania w dużej mierze prowadzą do coraz większego urynkowienia prosumenckich instalacji wykorzystujących OZE, co uwidaczniają też zachodnioeuropejskie trendy.

Zasadnicza część proponowanych rozwiązań, choć dotyczy małych i mikroinstalacji niezależnie od rodzaju OZE, w zasadzie dedykowana jest fotowoltaice. Ta kategoria OZE jest najmniej społecznie kontrowersyjna. Jest też najprostsza do zintegrowanego wykorzystania w różnych obiektach, niezależnie od odbiorców końcowych.

Czytaj także: Zwrot rządu w kwestii OZE >>>

Eliminacja części kosztów dystrybucyjnych

Program Energia Plus zakłada eliminację części kosztów dystrybucyjnych doliczanych do rachunków za energię elektryczną po stronie prosumenta. Do ustawy o OZE wprowadzony będzie, wymaganego Dyrektywą RED II, alternatywny instrument sprzedaży nadwyżek energii do dowolnego podmiotu koncesjonowanego, niekoniecznie do sprzedawcy zobowiązanego, po cenie wolnorynkowej. W tym zakresie utrzymano również obowiązek sprzedawcy zobowiązanego, gdyby nie udało się sprzedać energii na zasadach wolnorynkowych.

– Istotną zachętą dla firm będzie przyspieszona amortyzacja, zwolnienie z akcyzy sprzedanej energii i ujednolicenie stawki VAT do 8 proc na panele fotowoltaiczne. Teraz wyższy VAT płaci się przy instalacjach innych niż na dachach domów. Planowana jest też ulga w podatku od nieruchomości. Od podstawy opodatkowania byłaby odliczana część wartości instalacji – mówi Magdalena Skłodowska z WysokieNapiecie.pl.

Branża spodziewa się, że program Energia Plus wejdzie w życie przed wakacjami.

Źródło: MarketNews24
Udostępnij artykuł: