Program „Mój prąd”: po dotacje na panele lepiej się pospieszyć. Wystarczy tylko dla 200 tys. rodzin

ESG

Prywatni odbiorcy energii elektrycznej mają otrzymać dotacje maksymalnie do 50 proc. wartości instalacji fotowoltaicznej, ale nie więcej niż 5 tys. zł. Trzeba się spieszyć, bo budżet rządowego programu “Mój prąd” to tylko 1 mld zł.

Panele słoneczne
Fot. stock.adobe.com/Simon Kraus

Prywatni odbiorcy energii elektrycznej mają otrzymać dotacje maksymalnie do 50 proc. wartości instalacji fotowoltaicznej, ale nie więcej niż 5 tys. zł. Trzeba się spieszyć, bo budżet rządowego programu “Mój prąd” to tylko 1 mld zł.

Trzeba się spieszyć, bo budżet rządowego programu #MójPrąd to tylko 1 mld zł #OZE #energetyka

[AKTUALIZACJA] Nabór wniosków do programu "Mój Prąd" rozpoczął się 30 sierpnia i odbywa się w trybie konkursowym. Potrwa do 20 grudnia br. lub do wyczerpania alokacji środków. Jak starać się o dotację? >>>

Niemal wszyscy beneficjenci programu skorzystają z maksymalnej wysokości dotacji, bo „Mój prąd” obejmie instalacje o mocach od 2 do 10 kW, a ich dzisiejsze ceny to 10-50 tys. zł. Bardzo rzadko Polacy instalują jednak na swoich dachach mniej niż 3 kW (za ok. 15 tys. zł), a stosunkowo często 10 kW (50 tys. zł). Zwykle wybierają instalacje po 4-6 kW (za 20-30 tys. zł). W praktyce rządowa dopłata z „Mojego prądu” pokryje więc tylko ok. 15-25 proc. wartości inwestycji w panele słoneczne, o ile dotacja nie będzie jeszcze opodatkowana, jak to już bywało.Czytaj także: Program “Mój prąd” – potrzebne większe ograniczenie ryzyka inwestycyjnego konsumenta >>>

- Minusem jest to, że nie można korzystać z żadnego innego programu dofinansowania - mówi Magdalena Skłodowska, ekspert portalu WysokieNapiecie.pl. - To, czy dotacja będzie można połączyć z ulgą termomodernizacyjną, w ramach której inwestorzy prywatni mogą odpisać sobie koszt systemu fotowoltaicznego (do wysokości 53 tys. zł) od podatku dochodowego dopiero się rozstrzygnie.Czytaj także: Czytaj także: Nowy rządowy program “Mój prąd” z budżetem 1 mld zł. Będą dotacje dla gospodarstw domowych >>>

Okres zwrotu z instalacji fotowoltaicznej

Jeżeli panele zostaną zainstalowane za gotówkę i pominiemy koszty finansowe (utracone niewielkie odsetki z lokaty na którą moglibyśmy te pieniądze wpłacić), to prosty okres zwrotu z instalacji fotowoltaicznej o mocy 5 kW w takiej sytuacji wyniesie 10 lat bez odpisu podatkowego i dotacji, 8 lat z odpisem podatkowym i 7 lat z odpisem i dotacją z programu „Mój prąd”. Jeżeli na inwestycje weźmiemy kredyt (nie wiadomo jeszcze, czy będzie można skorzystać z preferencyjnego w ramach programu „Czyste powietrze”), to okres zwrotu wzrośnie. Podobnie warto wziąć pod uwagę jeszcze np. koszty ubezpieczenia instalacji. Jednocześnie już dziś instalację można kupić o ok. 5 tys. zł taniej, opierając ją na tańszych podzespołach, a okres zwrotu nawet z odsetkami od kredytu i ubezpieczeniem będzie podobny do powyższych wyliczeń. Można też liczyć, że ceny urządzeń jeszcze będą spadać (przez ostatnie 3 lata zmniejszyły się o 30 proc.).Jednak potencjalni inwestorzy będą musieli wziąć pod uwagę, że program ma ograniczenia czasowe i budżetowe. 1 mld zł wystarczy dla 200 tys. Osób, a chętnych prawdopodobnie będzie znacznie więcej.- Nabór wniosków ma ruszyć na poziomie sierpnia i września, czyli tuż przed wyborami parlamentarnymi - mówi Magdalena Skłodowska.
Źródło: MarketNews24
Udostępnij artykuł: