Protesty w Kazachstanie uderzają w ceny kryptowalut

Gospodarka

Największa na świecie kryptowaluta, Bitcoin, straciła aż osiem procent i spadła poniżej 41 000 USD (36 000 EUR), gdy inwestorzy sprzedali swoje kryptowaluty, głównie z powodu kryzysu w Kazachstanie, ale także z powodu minutes opublikowanych przez Fed, pokazujących, że zaostrzy politykę pieniężną. Kazachstan jest drugim co do wielkości krajem wydobycia bitcoinów po Stanach Zjednoczonych, pisze Szymon Stellmaszyk, Doradca Zarządu ZBP w Zespole ds. współpracy międzynarodowej.

flaga Kazachstanu, wektor w dół, bircoin
Fot. stock.adobe.com / mehaniq41

Największa na świecie kryptowaluta, Bitcoin, straciła aż osiem procent i spadła poniżej 41 000 USD (36 000 EUR), gdy inwestorzy sprzedali swoje kryptowaluty, głównie z powodu kryzysu w Kazachstanie, ale także z powodu minutes opublikowanych przez Fed, pokazujących, że zaostrzy politykę pieniężną. Kazachstan jest drugim co do wielkości krajem wydobycia bitcoinów po Stanach Zjednoczonych, pisze Szymon Stellmaszyk, Doradca Zarządu ZBP w Zespole ds. współpracy międzynarodowej.

Światowa prasa ekonomiczna informuje o masowych próbach wypłacania pieniędzy z jedynej działającej w tej chwili instytucji ‒ Narodowego Banku Kazachstanu. O wstrzymaniu na kilka dni aktywności banków komercyjnych informował rzecznik banku centralnego.

„W związku z operacjami antyterrorystycznymi organów ścigania oraz z uwzględnieniem przejściowych awarii w działaniu Internetu oraz w celu ochrony życia i zdrowia pracowników instytucji finansowych i konsumentów usług finansowych zawiesza się działalność wszystkich instytucji finansowych”.

Brak Internetu wpłynął na zawieszenie płatności bezgotówkowych. Wprowadzono limity dzienne.

Finanse w chaosie

Czterech kazachskich miliarderów (np. córka i zięć byłego prezydenta) straciło na protestach razem ok. 3 miliardów USD na akcjach kontrolowanych firm, w tym banków. Rodzina Nazarbajewa opuściła szybko Kazachstan pięcioma prywatnymi odrzutowcami i odleciała do Moskwy.

Jak przypomina Forbes z pięciu republik środkowoazjatyckich, które uzyskały niepodległość po rozpadzie ZSRR, Kazachstan jest zdecydowanie największy i najbogatszy, ale jego bogactwo oparte na złożach ropy naftowej, gazu ziemnego, uranu i metali szlachetnych, nie przełożyło się na wzrost zamożność całego społeczeństwa.

Trudności finansowe są powszechne. System bankowy padł ofiarą kryzysów wywołanych niespłacanymi kredytami.

Kiedy ceny skroplonego gazu, którego większość ludzi używa do napędzania samochodów podwoiły się, pękła cierpliwość społeczeństwa.

Głównym problemem Kazachstanu jest korupcja systemu politycznego.

Z kolei Euronews podkreśla, że kryzys w Kazachstanie wpłynął też na ceny bitcoina, którego notowania spadły w piątek do poziomów nienotowanych od września – tracąc 8 proc. wartości.

Ogólnokrajowy brak dostępu do Internetu uderzył w górników kryptowalut. Kazachstan jest drugim na świecie krajem co do wielkości wydobycia kryptowalut.

Kraj ten zapewnił schronienie wygnanym z Chin górnikom bitcoinów. Był dla nich rajem ze względu na bliskość i stare kopalnie oraz elektrownie węglowe, które dostarczały taniej energii służącej do wydobywania kryptowalut.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: