Provema chce być bankiem

Technologie i innowacje

Grzegorz Szulik, Provema

Provema, startup z Katowic zamierza stać się bankiem i firmą gloabalną. Jak ten cel zamierza osiągnąć? Rozmawiamy z prezesem Provemy, Grzegorzem Szulikiem

#GrzegorzSzulik: Jeszcze w tym roku będziemy działać w Chorwacji i Bułgarii, a docelowo widzimy się na arenie globalnej #FinTech @provema_pl

Robert Azembski: Czym się zajmuje i chce się zajmować Provema?

Grzegorz Szulik, prezes firmy Provema: Do tej pory nasza spółka trudniła się głównie finansowaniem dla klientów indywidualnych. Provema nastawiona była na rozwój w bardzo szerokiej formie. Postawiliśmy na technologię i produkty multizadaniowe takie jak loan-by-link.

Wszystkie procesy są zautomatyzowane, a dodatkowo większość oparta jest na sztucznej inteligencji. Pozwala to na sporą oszczędność czasu i skupieniu się na rzeczach wymagających ludzkiego zaangażowania.  Możemy działać kolektywnie.

Czy można więc już uznać Państwa firmę za Fintech?

Jak najbardziej. Kiedy spojrzymy na wszystkie gałęzie Provemy to każda z nich nacechowana jest zarówno finansami jak i technologią. Relatywnie musi z tego powstać Fintech.

Planujecie z pewnością dalszy rozwój. W podobnym kierunku?

Nie będzie chyba zaskoczeniem jeśli powiem, że to dalej będzie innowacyjność, sztuczna inteligencja i finanse. Tylko, że na arenie międzynarodowej. Docelowo światowej.

Nastawimy się na robienie tego, w czym jesteśmy bardzo dobrzy. Być może mało skromnie to zabrzmi, ale doskonale bawimy się modułami związanymi z AI.

Umożliwia to nam tworzenie rozwiązań, które nie zostaną tylko udostępnione i zapomniane. Będą wykorzystywane. Spółka w zanadrzu ma wiele nowych pomysłów. Część już w realizacji, więc o przyszłość się nie martwimy.

Uzyskaliśmy licencję małej instytucji płatniczej (MIP) wydawaną przez KNF, co dało nam kolejne możliwości. MIP pozwala, między innymi,  na wykonywanie przelewów, obsługę kont klientów, wydawanie kart, czy wymianę walut.  Staramy się również o licencję EMI, a efektem wszystkich tych działań będzie bank. Chcemy być bankiem.

Skoro tak ważna dla Was jest innowacyjność, z jakich nowych rozwiązań technologicznych będą mogli w przyszłości korzystać klienci? Czy będą one wymagały z ich strony odpowiedniej wiedzy i umiejętności? Jeśli tak, to w jaki sposób zamierzacie edukować potencjalnych klientów?

Na  chwilę obecną zaprezentowaliśmy loan-by-link. Umożliwia on zakup droższych produktów w formie ratalnej bez konieczności wizyty w oddziale partnerskim i bez wypełnienia skomplikowanych wniosków. Produkt cieszy się zainteresowaniem ponieważ pozwala na zintegrowanie sklepu internetowego w 3 minuty bezpłatnie.

Usługi, które do tej pory były u naszych partnerów nieosiągalne finansowo, są u nas dostępne w formie ratalnej. Przynosi to korzyści obu stronom.

Procedura jest prosta ale oczywiście zespół IT jest dostępny w razie pytań czy wątpliwości. Niedawno miała premierę też nasza aplikacja mobilna. Jest ona tak na prawdę kumulacją propozycji Provemy.

Oczywiście, dzięki niej, można skorzystać z finansowania, ale to nie jest podstawą. Konsument dostaje przede wszystkim możliwość robienia szybkich przelewów, cash back, obsługę prawną i ubezpieczeniową oraz wiele innych.

Co do przyszłości. Z całą pewnością mamy zamiar dodawać funkcjonalności do naszej aplikacji. Nie chcemy zasypywać rynku pojedynczymi pomysłami.

Naszym celem jest podanie na tacy takiej usługi, która skoreluje wiele funkcjonalności. W jednym miejscu, znajdzie się np.  możliwość rezerwacji lotu i propozycja noclegu na podstawie preferencji, oraz cash back za ich zakup.

Wykorzystujecie już dziś sztuczną inteligencję. Jakie ma praktyczne zastosowanie?

Sztuczna inteligencja jest dla nas priorytetowa. Pozwala na zmodernizowanie wielu procesów, m.in. badanie oceny zdolności kredytowej.  AI wyodrębniło 56 cech, na podstawie których, w czasie rzeczywistym, ocenia zachowanie behawioralne osoby składającej wniosek – w trakcie i już po złożeniu go.

Algorytmy na bieżąco weryfikują niepokojące symptomy i umożliwiają natychmiastową reakcję. Nie ukrywam, że bardzo pomaga to ograniczać liczbę potencjalnych fraudów.

Czy udzielając pożyczek, w ekspresowym tempie, korzystacie dodatkowo z  baz typu BIK, BIG InfoMonitor, albo CRIF?

Po złożeniu wniosku klient musi zweryfikować profil metodą kontomatik, co  pozwala na weryfikację tożsamości bez konieczności wykonywania przelewu weryfikacyjnego. Niezgodność podanych danych powoduje wstrzymanie formularza.

Pomyślna weryfikacja pozwala natomiast na przejście do etapu monitoringu baz zewnętrznych czyli CRIF, BIK, BIG oraz InfoMonitor. Jak wspomniałem, równocześnie AI dopasowuje moduły wg wyodrębnionych cech. Całość skutkuje przyznaniem, bądź nie, pożyczki.

Wasza działalność nie ogranicza się tylko do krajowego rynku – jesteście już na Litwie i w Hiszpanii? Czy planujecie rozszerzyć tę ekspansję także na inne kraje?

Jeszcze w tym roku będziemy działać w Chorwacji i Bułgarii, a docelowo, jak wspomniałem wcześniej, widzimy się na arenie globalnej. To tylko kwestia czasu żeby Provema była marką światową.

Jak trafiacie do swoich klientów, ilu ich już macie?

Celujemy w rynki B2B oraz B2C ponieważ w ofercie mamy różne usługi. Obecnie mamy około 500 tys. klientów z tendencją wzrostową.

Tak naprawdę, na różne sposoby trafiamy do naszych konsumentów. Mamy bardzo dobrze rozwiniętą sieć afiliacyjną, staramy się żeby nasi klienci byli maksymalnie zadowoleni z obsługi i polecali nas dalej. To w dalszym ciągu najlepsza forma reklamy. Pytamy, sprawdzamy i po prostu działamy.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: