Przełamanie niedźwiedzi może prowadzić do kontynuacji słabych notowań…

Finanse i gospodarka

Wielu inwestorów ze złością komentowało ostatnie ruchy cen na rynku. Jak wiadomo, konsolidacje nie należą do najłatwiejszych okresów do przeprowadzania transakcji, dlatego prostą formą radzenia sobie z taką sytuacją jest gra na wybicie z kanału. Jednakże fałszywe przełamania są bardzo częstym zjawiskiem, gdy brakuje odpowiedniej liczby naśladowców.

Przykładowo, w ostatnich dniach na FTSE100 można było zaobserwować przebicie dolnej granicy kanału konsolidacyjnego, które jednak okazało się być krótkotrwałe. Rynkom udało się odrobić straty i zamknąć sesje na relatywnie wysokich poziomach. Generalnie rzecz biorąc, widzimy rozszerzanie się zakresu wahań tuż po jego wcześniejszym zacieśnieniu.

Może to sugerować, że po kilku spokojnych dniach zmienność na rynku ponownie wzrośnie i wskaże właściwy kierunek ruchów.

FTSE 100 przebija wsparcie na poziomie 5820…

Po tym, jak brytyjski indeks spadł na chwilę poniżej poziomu wsparcia (5820 pkt.), całkiem możliwy był dalszy ruch w dół. Jednakże w poźniejszych godzinach FTSE 100 szybko powrócił do poprzednich wartości i notowany jest w zakresie 5820-6000 pkt. Dopóki indeks nie zamknie się poniżej 5820 pkt. i tak długo jak będzie się poruszał zgodnie formacją kontynuacji trendu, możemy spodziewać się „gry na wyczekanie”, w której część inwestorów postanowi wstrzymać się z decyzjami. Z punktu widzenia byków FTSE 100 musi zdecydowanie przekroczyć wartość 6000 pkt., by zaatakować poziomy 6100-6250 pkt. Prawdopodobieństwo takiego przebiegu wydarzeń wzrasta z każdą chwilą, gdy indeksowi udaje się utrzymywać ponad poziomem 5820.

Dow Jones nurkuje poniżej 12935…

Poziom oporu dla indeksu Dow Jones znajdował się między 12.935 pkt. a 13.111 pkt. W zeszły piątek ukształtowała się niewielka formacja odwrócenia mówiąca, że gdy Dow Jones spadnie poniżej 12.900 pkt., możemy spodziewać się znaczącej korekty, dopóki nie uda mu się poszybować powyżej 12.970 pkt., co oznaczałoby zanegowanie tendencji spadkowej. Jak już wcześniej wspomniano, amerykański indeks może nawet powrócić do poziomu wsparcia 12.880 pkt. Nie jest to tak bardzo nieprawdopodbne, gdyż poruszał się już bardzo blisko tego poziomu. Inwestorzy wytrzymali presję i po odbiciu Dow Jones zamknął notowania wyżej. Ten tydzień może być bardzo interesujący, w przypadku gdy indeks ponownie przetestuje poziom 12.880 pkt. i będzie celował w wartość 12.450 pkt.

Zgodnie z oczekiwaniami złoto spadło do poziomu wsparcia…

Oczekiwania inwestorów, że ceny złota spadną do 1660 USD za uncję spełniły się w zeszłym tygodniu. Wartość złotego kruszcu zniżkowała delikatnie o 3 USD, z minimum na poziomie 1663 USD, by potem odbić się i zamknąć tydzień trochę wyżej, aczkolwiek poniżej oporu 1715 USD. Jeśli kurs za uncję utrzyma się poniżej 1715 USD, to jest mocno prawdopodobne, że przetestowany zostanie poziom 1660 USD, co pokreśla krótkoterminowe, niedźwiedzie nastawienie na rynku. Dopiero wybicie powyżej 1800 USD zaneguje krótkoterminowe ataki niedźwiedzi.

Sandy Jadeja
Szef Działu Analizy Technicznej
City Index

Udostępnij artykuł: