Przed Fed: konsumenci w najlepszych nastrojach od upadku LB

Finanse i gospodarka

Wydarzeniem dnia będzie niewątpliwie posiedzenie FED-u. Dolar zyskał na bazie dobrych nastrojów konsumentów. Spodziewany jest także dobry odczyt PKB za II kwartał choć w dużej mierze będzie wynikał ze słabego pierwszego kwartału.

Wydarzeniem dnia będzie niewątpliwie posiedzenie FED-u. Dolar zyskał na bazie dobrych nastrojów konsumentów. Spodziewany jest także dobry odczyt PKB za II kwartał choć w dużej mierze będzie wynikał ze słabego pierwszego kwartału.

W przeddzień sesji obfitującej w ważne z punktu widzenia rynków finansowych wydarzenia nastąpiło wyraźne wzmocnienie dolara wobec najważniejszych walut. Kurs EUR/USD poprawił tegoroczne minimum docierając w okolice poziomu 1,34. Indeks dolara (do koszyka kilku walut, w tym euro) zwyżkował do najwyższego poziomu od początku lutego. Podobnie wysoki poziom osiągnął kurs USD/PLN. W przypadku tej pary na rynku pojawiły się najlepsze ceny na sprzedaż od 6 lutego br.

Na rynek napłynęły wczoraj świetne dane o nastrojach konsumentów w USA (wskaźnik Conference Board). Optymizm Amerykanów mierzony tym indeksem wzrósł w lipcu do najwyższego poziomu od października 2007 r. Znamienne, bowiem 15 października 2007 r. upadł bank Lehman Brothers, co jest przyjmowane jako początek kryzysu na rynku nieruchomości w USA skutkującej najsilniejszą recesją od lat 30-tych XX w. Kolejny sygnał pełnego uzdrowienia gospodarki po załamaniu.

Zmiany kursów były również głównie efektem ustawiania pozycji przed czekającymi nas dziś istotnymi wydarzeniami. Kluczowe z nich to posiedzenie Rezerwy Federalnej, na którym podjęte zostaną decyzje dotyczące przyszłości polityki pieniężnej w USA. Spodziewane jest kolejne, szóste już cięcie programu łagodzenia ilościowego (QE) o 10 mld dol. miesięcznie. Po dzisiejszym spotkaniu przedstawicieli Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) skala zakupów aktywów zmieniwszy się najpewniej od poziomu 25 mld dol. miesięcznie. We wrześniu Fed zredukuje program o kolejne 10 mld dol., a pod koniec października QE zostanie całkowicie wygaszony. W około 6 m-cy później będzie miała miejsce pierwsza podwyżka stóp procentowych (obecnie na poziomie 0-0,25 proc.).

W dzisiejszym komunikacie Fed może zarysować podobny scenariusz wydarzeń dotyczących dla przyszłości procesów monetarnych w USA. Zaostrzenie retoryki komunikatu w jakiejkolwiek formie (za takie uznać trzeba będzie wspomnienie o podwyżkach lub afirmacja wieloaspektowej poprawy sytuacji gospodarczej w kraju, w tym na rynku pracy) może skutkować dalszym wzmocnieniem amerykańskiej waluty. I choć po ostatnich wzrostach wartości, amerykańska waluta zaczyna być już krótkoterminowo nieco przewartościowana, trzeba zakładać, że właśnie taki obrót przybiorą wydarzenia na rynku w horyzoncie kolejnego posiedzenia Fed (18 września).

Jeszcze przed decyzją i komunikatem Rezerwy Federalnej opublikowane zostaną dwie, bardzo ważne dane makroekonomiczne. Federalne Biuro Statystyczne Niemiec przedstawi szacunkowy odczyt inflacji CPI za lipiec, a Departament Handlu poda wstępną informację o dynamice PKB w Stanach Zjednoczonych w II kw. Pierwsza figura da obraz kształtowania się procesów inflacyjnych w całej strefie euro, a co za tym idzie możliwych dalszych implikacji polityki pieniężnej Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Już od rana napływać będą dane z największych landów RFN. Oczekiwany jest spadek dynamiki CPI do 0,8 proc. r/r. Wyższy wynik to informacja korzystna dla euro (zmniejszy presję na EBC by walczył z deflacją), niższy może wywołać jego dalszą przecenę.

Jeśli chodzi o amerykański PKB, spodziewane jest dynamiczne odbicie po nieoczekiwanie słabym wyniku zaobserwowanym w I kw. w związku z atakiem zimy i gwałtowną redukcją zapasów. W okresie kwiecień-czerwiec dokładnie z tych samych powodów (zmiana zapasów) wynik PKB będzie silnie dodatni. Ekonomiści szacują wzrost o 3,0 proc. w ujęciu anualizowanym po spadku o 2,9 proc. z I kw. Oddziaływanie raportu na rynek powinno być zgodne z najprostszą logiką - im wyższy odczyt, tym lepiej dla dolara, im niższy tym większe zagrożenie korektą.

Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS

Udostępnij artykuł: