Przed IT@BANK: Rynek finansowy na wojnie o talenty

Multimedia / Polecamy / Technologie i innowacje

Przed konferencją IT@BANK rozmawiamy z jednym z jej uczestników Markiem Młyńcem, partnerem w firmie doradczej PwC.

IT@BANK 2021,

Przed konferencją IT@BANK rozmawiamy z jednym z jej uczestników Markiem Młyńcem, partnerem w firmie doradczej PwC.

Robert Lidke: Będzie Pan brał udział w pierwszej sesji konferencji IT@BANK, która nosi tytuł „Nowe wyzwania i nowe kompetencje” . Jednym z jej wątków będzie – jak napisano w programie -  wojna o talenty w sektorze finansowym. Czy rzeczywiście mamy w tym momencie w sektorze finansowym wojnę o talenty?

Marek Młyniec: Pandemia na pewno znacząco przyspieszyła proces cyfryzacji przedsiębiorstw, zarówno w polskim sektorze bankowym, jak i na całym świecie. Widzimy to na co dzień, pracując z naszymi klientami, ale potwierdzają to wyniki badań. Przytoczmy te, które przeprowadziliśmy w PwC wśród prezesów pięciu tysięcy największych globalnych firm, w tym również firm z Polski. Pytaliśmy o to, w jakich obszarach planują inwestycje w najbliższych latach.

64% firm uważa, że właśnie brak talentów, brak kadr jest główną barierą w budowaniu nowych rozwiązań cyfrowych

82% prezesów wskazało, że obszarem, w który będą inwestowali są nowe technologie, cyfryzacja przedsiębiorstw. Pozostałe obszary to efektywność kosztowa, która wiąże się z automatyzacją oraz cyberbezpieczeństwo. Wszystkie te obszary dotyczą talentów technologicznych i rozwoju kadr w obszarze IT.

Z jednej strony widzimy to z perspektywy strategicznej, natomiast patrzymy też na rynek pracy, i na to, co jest barierą w rozwoju kompetencji cyfrowych firm. Otóż badania globalne Gartnera pokazują z kolei, że 64% firm uważa, że właśnie brak talentów, brak kadr jest główną barierą w budowaniu nowych rozwiązań cyfrowych.

Obserwując polski rynek pracy widzimy, że rok do roku liczba ofert pracy w sektorze IT wzrosła o 58%. Widać więc, że może to nie jest wojna, ale na pewno walka o talenty.

O jakich specjalistów konkretnie chodzi? Czy to są tylko informatycy, czy to są specjaliści od cyberbezpieczeństwa? Czy też chodzi o jeszcze innych specjalistów?

‒ Przeprowadziliśmy badanie wśród liderów IT polskiego sektora bankowego i mamy też badania globalne. Jeśli chodzi o sektor finansowy, to można podzielić te potrzeby kadrowe na dwie grupy.

Jedna grupa to są specjaliści stricte IT czyli osoby o profilu informatycznym, technologicznym. Tutaj główne potrzeby to architekci integracji, architekci danych, eksperci ds. cyberbezpieczeństwa.

Występują tu pewne różnice w kontekście polskich wyników względem globalnych. W Polsce jeszcze architekci chmurowi nie są jeszcze aż tak „pożądanym” profilem w sektorze bankowym, a na świecie ten trend już dotarł.  Dlatego przewidujemy, że w najbliższej przyszłości architekci chmurowi będą bardzo poszukiwani w naszym kraju, również w sektorze finansowym.

Natomiast druga grupa, bardzo istotna i pożądana z punktu widzenia polskiego sektora bankowego, to osoby pracujące na styku biznesu i IT, a więc eksperci od zarządzania projektami, od definicji wymagań, czy też od zarządzania portfelem projektów. To są główne bieżące potrzeby, jeśli chodzi o rynek finansowy.

Porozmawiajmy więc o podaży tych specjalistów. Skąd ich brać? Czy należy ich „importować” z zagranicy, np. z Ukrainy? Czy szukać wśród własnych pracowników, którzy nie mają jeszcze wiedzy związanej z nowymi technologiami, ale można ich przeszkolić?

‒ Na pewno zatrudnianie jest metodą, ale tak już wspomniałem, firmy raczej przewidują, że będzie z tym problem. Aktualnie większość firm deklaruje, że ma problemy z pozyskiwaniem talentów technologicznych i tzw. reskilling, czyli wykorzystanie własnych zasobów jest bardzo atrakcyjną opcją. Można tutaj rozważyć kilka możliwości. Naturalną możliwością wykorzystania osób o profilu biznesowym, ale do dostarczania rozwiązań technologicznych jest metodyka agile gdzie  zespoły pracują wspólnie nad nowymi rozwiązaniami.

Inna opcja reskillingu to po prostu  przeszkolenie pracowników biznesowych bądź z języków programowania, bądź z wykorzystania platform „low-codowych”. I to jest ciekawa alternatywa, ponieważ platformy Low-Code  umożliwiają budowanie aplikacji, rozbudowywanie aplikacji, szybkie  tworzenie prototypów. I może to być sposób dostarczania wartości i rozwiązań technologicznych przez osoby o profilu bardziej biznesowym.

Ponad 80% aplikacji, rozwiązań technologicznych w ciągu najbliższych trzech lat będzie stworzonych w oparciu o rozwiązania low-codowe

Co jeszcze warto podkreślić, przeprowadziliśmy też globalne badania wśród 32 tys. pracowników, z różnych krajów, również z Polski. I gotowość do reskillingu jest bardzo duża. Aż 80% wskazało, że są gotowi do tego, aby nabyć nowe umiejętności, również umiejętności technologiczne.

Czyli nie trzeba być informatykiem, żeby zdobyć te ww. umiejętności? Można być prawnikiem, albo ekonomistą?

‒ Można być ekonomistą - myślę, że prawnicy mają dużo pracy w swoim obszarze, gdyż warstwa regulacyjna jest bardzo często wskazywana jako bariera rozwoju, jako obszar gdzie wymagane są duże nakłady, duże inwestycje.

Ale na pewno, generalizując, jeśli chodzi o osoby o profilu nie technologicznym, to również one mogą być z powodzeniem, choć w pewnym zakresie zaangażowane w budowę rozwiązań technologicznych. Low-code, o którym wspomniałem, jest jedną z tych metod. Badania Gartnera wskazują, że ponad 80% aplikacji, rozwiązań technologicznych w ciągu najbliższych trzech lat będzie stworzonych właśnie w oparciu o rozwiązania low-codowe.

Czym są rozwiązania low-codowe? To rozwiązania, gdzie buduje się aplikacje w sposób bardziej wizualny, z wykorzystaniem gotowych komponentów, szablonów ekranów, gotowych list, funkcji ‘drag and drop’ gdzie konieczność programowania jest zminimalizowana.

Te platformy można wykorzystywać zarówno do tego, żeby prowadzić projekty w sposób bardziej efektywny, szybciej dostarczać rozwiązania z wykorzystaniem przede wszystkim pracowników IT, ale również można zaangażować pracowników biznesowych, żeby wytworzyli pewne prototypy, wstępne wersje tych rozwiązań.

Następnie rekomenduje się, aby IT również było zaangażowane w ten proces. Na pewno udział IT w procesie dostarczania tego typu rozwiązań jest zredukowany i całościowo możemy wypracować bardziej efektywny, optymalny sposób dostarczania rozwiązań technologicznych.

Wróćmy jeszcze do specjalistów. Jeżeli jest tak niska ich podaż, to może warto pomyśleć o takim rozwiązaniu, które wprowadzi możliwość ich wykorzystania przez różne firmy?

‒ Dzielenie się zasobami. Jak najbardziej. Tutaj oczywiście są różne metody, ale myślę, że warto wspomnieć o dwóch.

Jedna z nich to jest managed service, a druga to współpraca z  fintechami.

Jeśli chodzi o managed service, to koncepcja polega na tym, żeby firmy skupiały się na swoim core business, na budowie aplikacji, które rzeczywiście tworzą unikalną wartość dla klientów.

Największe polskie banki mają swoje programy akceleracyjne i na pewno jest to kierunek, który pozwala budować nową wartość dla klientów, dostarczać rozwiązania w sposób efektywny

Natomiast takie obszary działalności, które są typowe, które de facto nie tworzą takiej bezpośredniej wartości dla klientów, żeby były realizowane przez firmy zewnętrzne, które się w tym specjalizują.

Przykładem może być managed service w obszarze regulacyjnym. Dla przykładu w PwC pracuje duży zespół, który zajmuje się właśnie procesami AML. I na bazie pracy z klientami i tego, jak dostarczamy tego typu usługi, możemy powiedzieć, że nasze procesy zostały zoptymalizowane.

Przejęcie tych funkcji dostarcza dużą wartość dla naszych klientów, ponieważ nie angażuje już ani specjalistów od IT, ani specjalistów biznesowych. Jest to funkcja, która po prostu jest dostarczana, w efektywny sposób.

Inną metodą jest wykorzystanie fintechów. Aktualnie w polskim sektorze finansowym istnieje ponad 200 fintechów, działających, efektywnie dostarczających sprawdzone rozwiązania.

Największe polskie banki mają też swoje programy akceleracyjne i na pewno jest to kierunek, który pozwala budować nową wartość dla klientów, dostarczać rozwiązania w sposób efektywny. Tym samym możemy do pewnego stopnia zaadresować problem z niedoborem zasobów technologicznych.   

Terminy konferencji:

  • DZIEŃ 1 – 10.11.2021 r.
  • DZIEŃ 2 – 17.11.2021 r.
  • DZIEŃ 3 – 24.11.2021 r. 

Rejestracja: www.aleBank.pl/ITBANK

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: