Przedsiębiorco! Czy sprawdziłeś swego potencjalnego kontrahenta?

Polecamy

Jak wynika z analiz, ok. 10% faktur w Polsce regulowanych jest z opóźnieniem przekraczającym 90 dni i jest to trzeci, najgorszy wynik w Europie (dane Bisnode Polska 2015). Problem ten w dużym stopniu dotyczy przedsiębiorców z sektora Małych i Średnich Przedsiębiorstw (MŚP), wśród których największe trudności mają przedsiębiorcy zatrudniający do 9 pracowników. Z danych statystycznych GUS wynika, że przedsiębiorcy z sektora MŚP stanowią ponad 90% wszystkich (ok. 2 mln) podmiotów gospodarczych zarejestrowanych w Polsce. Ale to tylko część problemu.

„Poziom wypłacalności przedsiębiorcy (tzw. płynności) w dużej mierze zależy od terminowego regulowania zobowiązań przez jego kontrahentów. Brak zapłaty lub opóźnienie w zapłacie należności jest jednym z głównych czynników wpływających na kondycję finansową przedsiębiorstwa oraz jednym z podstawowych utrudnień w prowadzeniu działalności gospodarczej i rozwoju przedsiębiorstwa” – czytamy w uzasadnieniu jednego z fundamentalnych dla przedsiębiorców projektu „Ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności”, który Sejm rozpatrywał na swym ubiegłotygodniowym posiedzeniu.

Sytuację w zakresie odzyskiwania należności pogarsza fakt, że od lat liczba spraw wnoszonych do sądów systematycznie rośnie. Jaka jest skala problemu? W 2015 r. do sądów wpłynęło ogółem ok. 6,5 mln spraw. Wpływ spraw w sądach rejonowych w 2015 r. w stosunku do 2007 r. wzrósł o 319%, a liczba spraw pozostałych do załatwienia z ubiegłych lat zwiększyła się o 790%!!! Dodatkowo, średni czas trwania procesów w sprawach gospodarczych w 2015 r. wynosił ok. 14 miesięcy; w sądach okręgowych ponad 41% spraw gospodarczych rozpoznawana była dłużej niż 12 miesięcy, ponad 25% – dłużej niż 2 lata, a rozpoznanie aż 10% spraw trwało dłużej niż 3 lata.

Podejmowanie przez przedsiębiorców z sektora MŚP samodzielnie działań zmierzających do otrzymania zapłaty w przeważającej większości przypadków jest czasochłonne i bardzo kosztowne. Może mieć również negatywny wpływ na funkcjonowanie, w tym produktywność, przedsiębiorstw.

Odzyskiwanie długów wymaga bowiem zaangażowania nie tylko środków finansowych, ale także zasobów kadrowych. Przedsiębiorcy działający na niedużą skalę zwykle nie posiadają odpowiednich środków, które pozwoliłyby zniwelować, w dłuższej perspektywie czasowej, negatywne skutki opóźnień w otrzymaniu zapłaty. Nierzetelność kontrahentów często skutkuje popadaniem przez przedsiębiorców w „spiralę długów” wobec swoich partnerów biznesowych, pracowników czy Skarbu Państwa. Nieterminowe płatności powodują także konieczność ograniczenia inwestycji, co przekłada się na stan całej gospodarki, np. z uwagi na niemożność realizacji wcześniej przyjętej strategii rozwoju bądź wprowadzenia na rynek nowych produktów lub usług, redukcję zatrudnienia, czy podnoszenie cen. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej, bowiem problem z odzyskiwaniem wierzytelności to także sfera funkcjonowania administracji skarbowej, wydziałów księgowości urzędów samorządowych, sądownictwa, komorników itd. Choć, tak naprawdę, nie o to tu chodzi. Problem leży w niewydajnym obecnie przepływie informacji o nierzetelnych, zadłużonych lub niespłacalnych kontrahentach.

Co na to rząd?

W ramach Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju „100 zmian dla firm – Pakiet ułatwień dla przedsiębiorców” Rada Ministrów opracowała w ub. r. projekt „Ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności” i 28 grudnia ub. r., przesłała go do laski marszałkowskiej. Na 34. posiedzeniu Sejmu, został on, po I czytaniu, przesłany 26 stycznia 2017 r. do Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Rozwoju i Gospodarki. Jakie są jego główne założenia?

Wierzyciele nie posiadają często informacji niezbędnych do pełnej i wiarygodnej oceny wypłacalności dłużnika, w tym także dłużnika potencjalnego. Obecnie problem ten jedynie częściowo rozwiązuje dostęp do informacji gromadzonych przez biura informacji gospodarczej. Korzystanie z usług biur nie jest powszechne, co zmniejsza ich przydatność m.in. dla przedsiębiorców chcących sprawdzić kondycję finansową kontrahenta przed zawarciem umowy bądź przed wszczęciem egzekucji w przypadku braku zapłaty.

Dla oceny możliwości płatniczych potencjalnego lub aktualnego kontrahenta istotne znaczenie miałaby przy tym informacja o jego zobowiązaniach wobec Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego. Jednocześnie, z szacunków Krajowego Rejestru Długów BIG S.A., na podstawie jego własnych danych statystycznych wynika, że 26% dłużników spłaca należności w ciągu dwóch miesięcy od momentu wpisania ich – wymagalnych od wielu miesięcy, a niekiedy lat długów – do rejestru, zaś aż 72% dłużników spłaca w tym okresie należności wymagalne od krótkiego okresu czasu (ok. 3 miesięcy).

A przy okazji: największy problem związany z zapłatą należności występuje w branży budowlanej. Dla zobrazowania skali zadłużenia można wskazać, że aż 13 z 61 spółek giełdowych działających w branży budowlanej jest wpisanych do rejestru dłużników niewypłacalnych Krajowego Rejestru Sądowego, a ich niespłacone długi łącznie wynoszą 4,03 miliarda złotych, co stanowi 46% sumy zadłużenia wszystkich spółek giełdowych.

Problem z niewypłacalnością do tyczy także wielu innych sfer jak np. działalności administracji samorządowej współpracującej m. In. z przedsiębiorcami prywatnymi.

Podmioty te, dysponując środkami publicznymi, często z obawy przed zarzutem nienależytej dbałości o finanse publiczne, nie korzystają z możliwości zakończenia sporu w drodze ugody i prowadzą spór aż do wyczerpania wszystkich dostępnych środków zaskarżenia. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest niewłaściwe podejście do zasad gospodarowania środkami publicznymi, zakładające, że w każdej sprawie spór musi zostać rozstrzygnięty w drodze wyroku przez sąd powszechny albo arbitrażowy.

Dotyczy to także przypadków, gdy podmioty publiczne spodziewają się albo są wręcz pewne, że proces przegrają. Przykładem może być dochodzenie przewidzianych w umowie, lecz wygórowanych kar umownych. Powyższa praktyka wpływa na wydłużenie czasu uzyskania przez wierzyciela zapłaty od Skarbu Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego. Do zawarcia ugody dochodzi w nielicznych przypadkach. Należy podkreślić, że największe szanse na zwrot należności istnieją w ciągu 3 miesięcy od ustalonego terminu spełnienia świadczenia. Im później podejmowane są próby egzekucji długu, tym mniejsza jest ich skuteczność, o czym może świadczyć fakt, że komornicy, którzy przymusowo egzekwują dług po wielu miesiącach od jego powstania, odzyskują mniej niż 25% zgłaszanych im wierzytelności.

 Co wymaga zmiany?

Prace poszczególnych resortów nad projektem ww. ustawy, a w szczególności resortu wiodącego tj. ministerstwa rozwoju, wykazały kilka podstawowych problemów, które ma zniwelować proponowany akt prawny. Są nimi m.in.

1) niewystarczające możliwości uzyskania aktualnych i kompleksowych danych o zaległościach dłużników, w tym – ograniczony zakres danych gromadzonych przez biura informacji gospodarczej,

2) niejednolita praktyka orzecznicza w stosowaniu regulacji umożliwiającej podwykonawcy otrzymanie zapłaty nie od wykonawcy, z którym zawarł umowę o roboty budowlane, lecz od inwestora,

3) niewystarczające wykorzystanie przez jednostki z sektora publicznego możliwości polubownego zakończenia sporu, dotyczącego należności cywilnoprawnych;

4) nadmiernie długotrwała i sformalizowana procedura dochodzenia roszczeń, w szczególności pieniężnych, przed sądem powszechnym, w tym także rygorystyczne wymogi i formalności związane z korzystaniem z postępowania grupowego;

5) trudności w szybkim i skutecznym zabezpieczeniu roszczenia przed lub w toku postępowania sądowego oraz w skorzystaniu z niego po uwzględnieniu powództwa;

6) brak instrumentów prawnych, za pomocą których można byłoby ustalić, czy dłużnik wyzbył się majątku w celu pokrzywdzenia wierzyciela

Zakres proponowanych zmian

Ustawa wprowadza szereg rozwiązań zmierzających do zwiększenia wiarygodności oceny zdolności płatniczej kontrahenta lub kondycji finansowej dłużnika, jak również skuteczności uzyskania zapłaty należności (roszczenie główne, odsetki, koszty procesu), uwzględniając następujące etapy,

1) zaciągnięcie zobowiązania;

2) dochodzenie zapłaty;

3) zabezpieczenie roszczenia w związku z postępowaniem sądowym i egzekucja długu.

Uzasadnienie projektowanej ustawy przesłanej do Sejmu zawiera wiele szczegółowych rozwiązań. Naszą uwagę zwracają trzy z nich:

 1) Utworzenie Rejestru Należności Publicznoprawnych

Pewność obrotu gospodarczego, z którym jest ściśle związana wypłacalność i wiarygodność płatnicza kontrahentów, ma istotne znaczenie dla konkurencyjności gospodarki. Niski poziom bezpieczeństwa obrotu skutkuje ograniczaniem kontaktów gospodarczych do partnerów znanych i sprawdzonych, nie zawsze mających najbardziej konkurencyjną ofertę. Przedsiębiorcy dążą do ograniczania niepotrzebnego ryzyka, zwłaszcza w okresie niepewności na rynku. Ograniczone zaufanie i mniejsza gotowość do nawiązywania kontaktów z nowymi partnerami przekładają się na wyższe koszty transakcyjne, bowiem skłaniają do sięgania po dodatkowe zabezpieczenia prawne i finansowe. W przypadku mniejszych transakcji konstruowanie mechanizmów zabezpieczeń jest zwykle zbyt kosztowne, aby transakcja była opłacalna.

Ocenę wiarygodności płatniczej mogą ułatwiać systemy wymiany informacji o zobowiązaniach finansowych. Służą one zmniejszeniu ryzyka kredytowania kontrahenta, który potencjalnie może mieć problemy z wypłacalnością. Systemy te opierają się przede wszystkim na możliwości sprawdzenia historii płatniczej potencjalnego partnera biznesowego i w ten sposób pozwalają na ocenę ryzyka nieuzyskania zapłaty.

W obecnym stanie prawnym brak jest kompleksowych rozwiązań dotyczących możliwości uzyskiwania informacji o zaległościach publicznoprawnych oraz bezpłatnego uzyskiwania tych informacji. W rejestrze funkcjonującym na podstawie ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Rejestr Dłużników Niewypłacalnych) ujawniani są tylko niektórzy dłużnicy tych należności. Ponadto zgłoszenie dłużników do tego rejestru jest sformalizowane i czasochłonne, a dokonywanie zgłoszenia jest możliwe dopiero po przeprowadzeniu czynności egzekucyjnych. Uzyskanie informacji o dłużniku przez osoby zainteresowane jest również sformalizowane, a ponadto odpłatne.

Funkcjonujące natomiast na podstawie ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych biura informacji gospodarczej prowadzą rejestry obejmujące tylko zobowiązania cywilnoprawne, o których informacje do biura przekazali wierzyciele. Zakres wymiany informacji gospodarczych jest zatem ograniczony. Biura udostępniają odpłatnie informacje na podstawie umów zawartych ze swymi klientami.

Zasadne jest w związku z powyższym poszerzenie dostępności danych o dłużnikach o informacje, które mają kluczowe znaczenie dla oceny wiarygodności płatniczej i stanu wypłacalności kontrahenta, tj. o dane dotyczące zaległości o charakterze publicznoprawnym, takich jak zobowiązania podatkowe, kary administracyjne, należności celne czy grzywny. Cel ten realizuje utworzenie Rejestru Należności Publicznoprawnych (określanego dalej skrótem: „RNP”).

Wymiana informacji gospodarczych w szerszym zakresie będzie wspierała przedsiębiorców w unikaniu kontraktowania z nierzetelnymi partnerami gospodarczymi, a ponadto – przyczyni się do przeciwdziałania wyłudzeniom i oszustwom.

Co równie istotne, przewiduje się, że możliwość pozyskiwania informacji o zobowiązanych publicznoprawnych wpłynie na dobrowolne wykonanie obowiązku zapłaty zaległości ujawnionych w RNP. Dotychczasowa praktyka działania biur informacji gospodarczych potwierdza, że jednym z ważnych instrumentów motywujących do dobrowolnej spłaty zobowiązań jest ujawnianie informacji o niewywiązywaniu się dłużnika z jego obowiązków.

Zgodnie z art. 84 Konstytucji RP każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie. Mimo tego konstytucyjnego obowiązku, kwota zaległości należności publicznoprawnych pobieranych przez urzędy skarbowe według danych własnych Ministerstwa Finansów wynosiła, według stanu na dzień 31 sierpnia 2016 r., około 98.116 mln zł.

W ustawie zaproponowano ujawnianie w RNP zobowiązanych posiadających należności pieniężne, których wierzycielami są naczelnicy urzędów skarbowych lub jednostki samorządu terytorialnego (w razie podjęcia stosownej uchwały), w łącznej wysokości nie niższej niż 5000 zł.

 Ujawnieniu będzie podlegała także kwota stanowiąca sumę należności pieniężnych ujęta w przedziale kwotowym. W zakresie należności pieniężnych w wysokości pomiędzy 5000 zł do 50 000 zł przedziały byłyby ustanowione co 5000 zł, w zakresie należności pieniężnych w wysokości od 50 001 zł do 500 000 zł – co 50 000 zł, w zakresie należności pieniężnych w wysokości od 500 001 zł do 5 000 000 zł – co 500 000 zł oraz powyżej 5 000 000 zł.

Dodatkowe zabezpieczenie interesów zobowiązanego będzie stanowić obowiązek zawiadomienia go – przed przekazaniem informacji o danym zobowiązanym do RNP o zagrożeniu ujawnieniem w tym rejestrze. Zawiadomienie takie będzie

mogło być doręczane razem z upomnieniem. Postępowanie egzekucyjne, tak jak dotychczas, będzie mogło być wszczęte po upływie 7 dni od dnia doręczenia upomnienia, natomiast ujawnienie dłużnika w RNP będzie mogło nastąpić dopiero po upływie 30 dni od dnia doręczenia dłużnikowi zawiadomienia o zagrożeniu wpisem. Natomiast w przypadku gdy należność jest wymagalna, a wierzyciel nie ma obowiązku doręczenia upomnienia lub gdy upomnienie zostało doręczone przed dniem wejścia w życie projektowanej regulacji, zawiadomienie o zagrożeniu ujawnieniem w RNP będzie doręczane w drodze odrębnego pisma.

Udostępnienie podmiotom zainteresowanym i zobowiązanym informacji zawartych w RNP będzie możliwe za pośrednictwem portalu podatkowego, ale nie wszystkim i po spełnieniu określonych warunków! – po uwierzytelnieniu, w sposób, o którym mowa w art. 3f § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa.

 2) Jedno zapytanie – odpowiedź ze wszystkich biur

Ustawa idzie znacznie dalej. Istnienie kilku biur informacji gospodarczej stanowi istotne utrudnienie dla dokonywania kompleksowej oceny wiarygodności płatniczej kontrahenta. Obecnie podmiot zainteresowany uzyskaniem takich informacji musi zawrzeć odrębne umowy z każdym z biur. Wprowadzane rozwiązania umożliwiają uzyskanie, relatywnie niewielkim kosztem, informacji o zobowiązaniach dłużnika zgłoszonych do kilku rejestrów. Zakłada się bowiem, że informacje gospodarcze powinny być funkcjonalnie połączone w jeden system oceny wiarygodności płatniczej przedsiębiorcy.

Proponuje się wprowadzenie obowiązku wzajemnego przekazywania danych

o poszczególnych zobowiązaniach przedsiębiorcy między biurami oraz udzielania zbiorczej informacji gospodarczej z kilku baz na podstawie jednego wniosku klienta biura.

Biura będą miały ustawowy obowiązek pośredniczenia przy przekazywaniu

danych w ten sposób. Koszt uzyskania dostępu nie może przekraczać dla klienta kwoty 30 zł za informacje gospodarcze z jednego biura. Łączny koszt wniosku będzie stanowił iloczyn kwoty do 30 zł i liczby biur, z których informacje stanowią przedmiot wniosku jednolitego.

3) Podwyższenie progu wartości przedmiotu sporu dla spraw rozpoznawanych

w postępowaniu uproszczonym z 10 000 zł do 20 000 zł.

Wartość przedmiotu sporu limitująca rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszonym powinna odpowiadać realiom obrotu gospodarczego. Cyklicznie pojawia się więc potrzeba aktualizacji przedmiotowego progu. Początkowo próg ten wynosił 5000 zł. Od dnia 5 lutego 2005 r. próg ten wynosi 10 000 zł.

A co ze ściągalnością długów?

Problem jest. I to duży. Praktyka uczy, że największe szanse na odzyskanie należności istnieją w ciągu 3 miesięcy od ustalonego terminu zapłaty. Im później podejmowane są próby egzekucji długu, tym mniejsza jest ich skuteczność. Można przyjąć, że główną przyczyną niskiej skuteczności egzekucji komorniczych, w wyniku których roszczenia wierzycieli są zaspokajane zaledwie w 25%, jest właśnie przewlekłość postępowań.

W 2015 r. do wszystkich kancelarii komorniczych wpłynęło ogółem 7.958.864 nowych spraw. Spośród nich załatwiono 6.273.173 spraw, ale efektywnie tj. przez

wyegzekwowanie świadczenia tylko 1.307.620 spraw (ogólna efektywność egzekucji wyniosła 20,8%, zaś efektywność liczona od spraw wpływających – 16,4%). W stosunku do roku 2014 nastąpił spadek efektywności odpowiednio o 2 punkty procentowe i 4,1 punktu procentowego. W 2015 r. do wszystkich kancelarii komorniczych złożono wnioski o wyegzekwowanie ogółem 75.072.771.356 zł, z czego udało się wyegzekwować 9.142.540.275 zł, tj. 12,2%.

Kogo dotyczą projektowane zmiany?

A, to spójrzmy kto brał udział w konsultacjach nad tekstem projektowanej ustawy. O braku uwag do projektu poinformowały m.in. następujące podmioty: Krajowa Rada Izb Rolniczych, Krajowa Rada Sądownictwa, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Krajowa Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa, Polska Izba Paliw Płynnych, Federacja Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia „Porozumienie Zielonogórskie” a nawet Izba Gospodarcza Gazownictwa.

Uwagi, w tym także zawierające stanowiska pozytywne do wybranych propozycji legislacyjnych, nadesłały m.in. następujące podmioty: Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A., Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa, Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”, Konfederacja Lewiatan, Konfederacja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce, Krajowa Izba Radców Prawnych, Krajowa Rada Komornicza, Krajowa Rada Notarialna, Naczelna Rada Adwokacka, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, Polska Izba Ubezpieczeń, Polski Związek Funduszy Pożyczkowych, Polski Związek Windykacji, Pracodawcy RP, Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach, Stowarzyszenie Rzeczników Konsumentów, Stowarzyszenie Notariuszy Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawska Izba Przedsiębiorców, Związek Banków Polskich, Związek Pracodawców Business Centre Club.

Proponowane zmiany dotyczą (poza zwykłymi obywatelami) głównie wspomnianych przedsiębiorców MŚP. Wdrożenie zapisów projektowanego aktu prawnego ma na celu umożliwienie im nie tylko skuteczniejszego dochodzenia zapłaty, ale i ponoszenia odpowiedzialności za nieterminową zapłatę, a także możliwość zgłaszania i uzyskania szerszego zakresu informacji o zobowiązaniach innych osób, możliwość zlecania BIG dodatkowych usług, dodatkowe obowiązki informacyjne w zakresie treści przekazywanych do BIG informacji.

Zmiany dotyczą także bezpośrednio lub pośrednio sądów – 9936 sędziów sądów powszechnych (m.in. szybsze rozpoznanie spraw o zapłatę oraz spraw bardziej złożonych i skomplikowanych, spraw rozpoznawanych w postępowaniu grupowym).

Ustawa zainteresuje także 1395 komorników sądowych rozszerzając zakresu informacji pozyskiwanych od dłużnika o stanie jego majątku.

Kolejnym zainteresowanym jest z pewnością obecnych 5 biur informacji gospodarczej – choćby z uwagi na konieczność dostosowania systemów informatycznych, dokumentacji formalnej i zarządczej oraz zawarcia wzajemnych porozumień w zakresie wymiany danych.

Poza Ministrem Rozwoju i Finansów (czynności związane z nadzorem nad biurami informacji gospodarczej, wyznaczenie organu podległego do prowadzenia Rejestru Należności Publicznoprawnych) proponowane zmiany interesują takich wierzycieli, jak 400 naczelników urzędów skarbowych, jednostki samorządu terytorialnego (16 marszałków województw, 314 starostów powiatów oraz 2478 organów gminy (dobrowolna spłata zobowiązań pod ryzykiem wpisu do RNP, możliwość uzyskiwania informacji o dłużnikach, przesyłanie do zobowiązanych zawiadomień o zagrożeniu wpisem itd.).

Szczegóły:

http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/B9D80E83748EE247C125809D004C3CB5/%24File/1185.pdf

 

Bogdan Koblański

Udostępnij artykuł: