Przedsiębiorcy: osiem zmian przepisów, czy korzystnych?

Firma

NIP na paragonie, obniżenie stawki podatku, obowiązkowy split payment, nowa struktura JPK_VAT, ulga na złe długi, indywidualny rachunek podatkowy, matryca VAT oraz zerowy PIT dla młodych - Aneta Socha-Jaworska i Piotr Juszczyk z inFakt przedstawili dziennikarzom ekonomicznym projektowane i zapowiedziane zmiany, jakie czekają firmy w najbliższych miesiącach

#InFakt: Obecnie stawki #VAT powiązane są z polską klasyfikacją wyrobów i usług z 2008 r. co przysparza wielu problemów podatnikom, bo jest ona wewnętrznie niespójna

„NIP na paragonie”

Ma wejść w życie 1 września 2019 r. Po tej dacie przedsiębiorca, który będzie chciał uzyskać fakturę, musi podać swój numer NIP, który będzie zewidencjonowany w kasie fiskalnej. W innym przypadku nie będzie mógł uzyskać faktury.

Sprzedawca nadal będzie mógł wystawić fakturę jak dotychczas, ale pod sankcją opłacenia 100% podatku VAT tej transakcji. Czyli w praktyce sprzedawca będzie musiał zapłacić dwukrotnie podatek VAT od transakcji i nabywca też zapłaci pełen podatek VAT. Kary te są obligatoryjne.

Ministerstwo Finansów podało, że nie potrzebna będzie wymiana kas fiskalnych. Regulacja ta ma przeciwdziałać późniejszym wystawianiu faktur po wystawionych wcześniej i zostawionych np. przez klientów paragonach. Tak zdarzało się na stacjach paliw. Pozwalało to przedsiębiorcom odpisywać sobie nienależny podatek VAT.

Obniżenie stawki podatku

Projekt zakłada wprowadzenie dodatkowego progu podatkowego od 1 stycznia 2020 r. Będzie dotyczyło to osób, które opłacają podatek na zasadach ogólnych i których obowiązują obecnie dwa progi podatkowe: 17% – do kwoty 42 764 zł włącznie, 18% – ponad 42764 zł do 85528 zł włącznie, 32% – ponad 85528 zł. Jakie będą faktyczne zyski podatników dzięki obniżonej stawce? Jak wyliczają specjaliści inFakt, w skali roku podatnik na podatku dochodowym zaoszczędzi od 400 zł do ok. 850 zł.

Obowiązkowy split payment

Tzw. split payment, czyli podzielona płatność, obowiązuje już od lipca ub. roku w formie fakultatywnej. Polska wystąpiła do Rady UE o wyrażenie zgody na wprowadzenie obowiązkowego mechanizmu płatności podzielonej. W lutym 2019 r.

Rada wydała decyzję, że może on obowiązywać w Polsce przez trzy lata, czyli od 1 marca tego roku. Jednak zapowiedziano jego wprowadzenie dopiero od 1 września. Ma dotyczyć transakcji o wartości od 15 tys. zł (bez względu na liczbę związanych z nią płatności).

Obecnie powstaje załącznik do ustawy o VAT (załącznik nr 15), w którym będą określone usługi i towary – ma ich być łącznie 150 np. takich jak: węgiel, metale, elektronika, które dziś objęte są tzw. odwrotnym obciążeniem.

W ustawie VAT ma być wprowadzona zmiana, zgodnie z którą przedsiębiorcy objęci split payment będą musieli umieszczać na fakturze adnotacje „mechanizm odwrotnego obciążenia”, przy jej braku spotka ich sankcja 100% podatku VAT.

Jeśli odbiorca otrzyma taką fakturę, również zostanie objęty tą sankcją. Warto dodać, że od 1 września z konta „VAT” będzie można już regulować wszystkie należności publiczno-prawne.

 

Zmiana struktury pliku JPK_VAT

Proponowana jest zmiana struktury JPK_VAT. Dotychczas część informacji zawarta w deklaracji VAT i strukturze JPK_VAT się powielała. Według nowej propozycji struktura pliku ma zawierać informacje zarówno z obecnej struktury JPK_VAT, jak i z obecnej deklaracji VAT.

Obowiązek przesyłania w nowej formie plików JPK_VAT ma objąć duże firmy (zatrudniające pow. 250 pracowników) już od 1 stycznia 2020 r., a mniejsze podmioty od 1 lipca 2020 r. W takiej sytuacji deklaracja VAT, co do zasady zostałaby zlikwidowana. Nowa struktura JPK_VAT ma się składać z części ewidencyjnej i deklaracyjnej.

Ulga na złe długi

Od 1 stycznia 2019 r. jeśli kontrahent nie zapłacił przedsiębiorcy w ciągu 90 dni, a on zapłacił podatek VAT, to może wnioskować o zwrot podatku. W ustawie są dwa dodatkowe warunki – na dzień wniosku o zwrot podatku, kontrahent musi być czynnym podatnikiem VAT i nie może być w procesie restrukturyzacyjnym, likwidacyjnym lub upadłościowym.

W maju tego roku zapadł w Trybunale Sprawiedliwości UE (TSUE) w sprawie czeskiego podatnika (prawo w Republice Czeskiej dotyczące podatku VAT jest podobne do polskiego). Stwierdzono w nim, że wymóg, by kontrahent w momencie wystąpienia o zwrot podatku, dalej był płatnikiem podatku VAT, jest niezgodny z Dyrektywą.

Dodatkowo wskazano też, że żadne dodatkowe warunki nie mogą być nałożone. Polska w grudniu 2019 r. złożyła podobne zapytanie i oczekuje na wyrok, który jednak powinien być tożsamy z powyższym rozstrzygnięciem. Polskie przepisy po tym wyroku będą musiały ulec zmianie.

 

Indywidualny rachunek podatkowy

Od 1 stycznia 2018 r. mamy już indywidualne rachunki składkowe w ZUS i na podobnej zasadzie od 1 stycznia przyszłego roku planuje się wprowadzenie indywidualnych rachunków podatkowych (jeden rachunek do wpłat dla przedsiębiorcy: CIT, PIT, VAT, mandaty, grzywny).

Lokalizacja nie będzie mieć znaczenia. To zaleta np. w przypadku zmiany umiejscowienia siedziby firmy. Wpłaty podatników będą kierowane w pierwszej kolejności na spłaty zaległości i dopiero po ich uregulowaniu nastąpi opłacenie bieżącego podatku.

Matryca VAT

To bardzo oczekiwana zmiana. Obecnie stawki VAT powiązane są z polską klasyfikacją wyrobów i usług z 2008 r. Przysparza to wielu problemów podatnikom, bo jest ona wewnętrznie niespójna.

Jeśli podatnik chce określić klasyfikację produktu lub usługi, może zwrócić się o opinię do GUS. Nawet jeśli zastosuje zgodną z nią stawkę VAT, to Urząd Skarbowy i tak może ja podważyć. Teraz taka opinia ma być obowiązującą decyzją administracyjną.

Jak ocenia Piotr Juszczyk, wprowadzenie tych zmian powinno nastąpić od 1 stycznia 2020 r. Nastąpi też ujednolicenie stawek podatku VAT, przy czym stawki na część produktów wzrosną, a na inne się zmniejszą. Według Ministerstwa Finansów celem nie jest podniesienie stawek jako takich, ale ich uproszczenie.

Zerowy PIT dla młodych

To ósma z przedstawianych przez Anetę Sochę-Jaworską i Piotra Juszczyka zmian. Zerowy PIT dla młodych to nowy pomysł, który według zapowiedzi ma obowiązywać od 1 sierpnia 2019 r.

Z mocy prawa przychody będą mogły być zwolnione od podatku osób do 26 roku życia. Po ukończeniu tego wieku podatek będzie trzeba płacić. Miesiąc, w którym osoba młoda skończy 26 lat, będzie ostatnim okresem korzystania ze zwolnienia.

Przepisy wprowadzają limit przychodów, które mają być zwolnione z podatku dochodowego. Limit roczny wynosi 85528 zł, czyli jest to kwota graniczna pierwszego progu podatkowego (to np. miesięczne wynagrodzenie 7127,33 zł brutto).

Limit przychodów na 2019 rok będzie mniejszy, bo zostanie przeliczony proporcjonalnie i wyniesie 35636,67 zł (5/12 z kwoty 85528). Jak wylicza Aneta Socha-Jaworska przy minimalnym wynagrodzeniu w 2019 r., które wynosi 2250 zł brutto miesięcznie, trzeba zapłacić zaliczkę w kwocie 133 zł, czyli po wprowadzeniu zwolnienia zysk roczny wyniesie 1596 zł. Przy umowie o pracę na kwotę 7127,33 zł, to roczny zysk na podatku wyniósłby 9960 zł.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: