Przedsiębiorczość jako styl: Zawód czy powołanie?

NBS 2017/01

Cykl artykułów pod wspólnym tytułem „Przedsiębiorczość jako styl” ma stanowić pomocny materiał dla osób zaczynających działalność gospodarczą. Ma stanowić także źródło inspiracji dla osób już ją prowadzących oraz ich doradców ze strony banku.

Cykl artykułów pod wspólnym tytułem „Przedsiębiorczość jako styl” ma stanowić pomocny materiał dla osób zaczynających działalność gospodarczą. Ma stanowić także źródło inspiracji dla osób już ją prowadzących oraz ich doradców ze strony banku.

Jerzy Cichowicz

Zawód czy powołanie?

W pierwszym odcinku opisałem mity, które dla podejmujących działalność gospodarczą są zwodnicze i niebezpieczne – podobnie jak śpiew syren dla mitologicznych żeglarzy. Wymieniłem także kluczowe pytania: Dlaczego? Jaki jest mój cel? Jak to zrobić? Warto na nie odpowiedzieć jeszcze przed podjęciem własnej działalności gospodarczej. Poszukując odpowiedzi, zgromadzimy ważne informacje. Uzupełniając je i porządkując, stworzymy własny plan gospodarczego działania. Plany w działalności gospodarczej są zazwyczaj tworzone zgodnie z przyjętą procedurą oraz ujednoliconym schematem. Nazywane są wówczas biznesplanem. W wielu przedsiębiorstwach opracowują je wyznaczone zespoły specjalistów, często z udziałem najwyższego kierownictwa. Metodyki sporządzania biznesplanów uczy się na studiach wyższych, podyplomowych oraz specjalistycznych kursach. W każdej księgarni znajduje się przynajmniej jedna półka z książkami o tej tematyce. Wiedza o tym, jak taki biznesplan opracować, jest powszechnie dostępna.

 

Potęga planowania

Dlaczego biznesplan jest taki ważny? Dla wielu dobry biznesplan jest gwarancją powodzenia działalności gospodarczej. Jeżeli zostanie on dobrze opracowany i zawierać będzie rzetelną analizę posiadanych zasobów, oferowanych produktów i usług oraz otoczenia ekonomicznego, w którym działamy, to zarządzanie takim przedsięwzięciem będzie skuteczne. Miarą tej skuteczności będzie osiąganie założonych celów biznesowych. Problem w tym, że w dzisiejszych, tak zmiennych czasach, nie potrafimy przewidzieć przyszłych warunków naszego działania. Pozornie oczywiste kryteria, jak: „dobrze opracowany” oraz „rzetelny” stały się względne.

 

Zmienność otaczającego nas świata zmieniła akceptowany paradygmat. Jeszcze niedawno standardowym horyzontem czasowym dla biznesplanu był okres pięciu lat. Wraz z ekonomicznymi wstrząsami zaczęto stosować podział planowania na strategiczne i operacyjne. To pierwsze było planowaniem długoterminowym, a drugie – krótkoterminowym. Normą stały się trzyletnie plany strategiczne oraz roczne plany operacyjne, które charakteryzowały się znacznie większą szczegółowością. Coraz częściej poddawano jej zresztą aktualizacji. Proces planowania usiłował nadążać za przyspieszającymi zmianami warunków. Zmiany objęły praktycznie wszystkie branże. Dzisiaj jedna wypowiedź urzędnika państwowego lub polityka może wstrząsnąć gospodarką bardziej niż trzęsienie ziemi lub powódź. Pojawiają się nowe technologie, struktury, kanały dystrybucji i wymiany informacji. Zmiany te wymuszają nowe podejście do procesów gospodarczych. Dotyczy to przede wszystkim nowych sposobów finansowania, dystrybucji, realizacji płatności oraz zarządzania zasobami.

Jerzy Cichowicz
Niestrudzony poszukiwacz piękna oraz
innowacyjnych bohaterów naszych czasów.
Na co dzień prezes zarządu Kalokagathia Sp. z o.o.
oraz ekspert Centrum Prawa Bankowego
i Informacji. Od 2010 r. współpracownik
„Miesięcznika Finansowego BANK” oraz portalu
www.aleBank.pl, a od 2015 r. także „Diners Club
Magazine” i „Pieniądze & Inwestycje”.

Czy w tak złożonych i nieprzewidywalnych warunkach możliwe jest opracowanie biznesplanu? A może jest niepotrzebny? Bez wątpienia nawet w nowych warunkach biznesplan jest nadal potrzebny, a jego opracowanie możliwe, ale jego rola, układ, a także zawartość merytoryczna muszą być inne. Opowiem o tym na zakończenie cyklu, ponieważ dla przedsiębiorców, którzy rejestrują swoją jednoosobową działalność gospodarczą lub zawiązują spółkę to temat zbyt skomplikowany, a przede wszystkim zbyt czasochłonny.

Magiczna układanka

Nawet jeżeli kierujemy dobrze zorganizowaną i prosperującą firmą, którą otrzymaliśmy na własność lub w której pełnimy kluczowe stanowisko, to zawsze warto poznać jej podstawowy mechanizm. Nie zawsze jest to proste. Mechanizm ten najłatwiej poznamy za pośrednictwem analizy dominującego w naszym przedsięwzięciu modelu biznesowego. Na początku naszej przygody z biznesem to on jest najważniejszy. Pokazuje, jak nasz biznes działa, tzn. co i komu oferujemy i za co klienci nam płacą?

Do opracowania modelu biznesowego polecam metodę The Business Model Canvas, którą wynaleźli Alexander Osterwalder i Yves Pigneur. Badając portugalskie firmy komputerowe, opracowali schemat, który przedstawiłem na rysunku 1. Metoda w praktyce jest prosta i może być przykładem tego, jak dzięki analizie złożonych procesów można dojść do prostych i praktycznych wskazówek.

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: