Przegląd sytuacji technicznej na wybranych parach walutowych

Komentarze ekspertów

Dobre dane z Polski w cieniu walutowego kalejdoskopu. Dzisiejsze lepsze dane z polskiej gospodarki spowodowały optymizm wśród krajowych inwestorów. Niestety wpływ tego odczytu na notowania krajowej waluty jest ograniczony, a siłą zmieniającą cenę jest sytuacja makro w Europie i na świecie.

Niemniej złotówka ma się dobrze a korekta wzrostowa, jaka obecnie ma miejsce była oczekiwana i spodziewana, szczególnie, że po mocnych spadkach dotarliśmy do istotnych wsparć. Nieco poniżej 4,20 cena wyrysowała formację podwójnego dna, która stoi od strony technicznej za ostatnimi zwyżkami. Znajdujemy się niedaleko oporu na 4,26 i jeżeli cena tam dojdzie to w tym miejscu nastąpi prawdziwy test intencji inwestorów. Wybronienie tego rejonu da sygnał do umocnienia złotego pokrywającego się z sytuacją makro, która wskazuje na powolne, ale jednak wychodzenie Europy ze spowolnienia. W takim scenariuszu należy oczekiwać, że złoty będzie beneficjentem i umocni się do euro.

Wykres 4-godzinowy EURPLN
130801.eurpln.proh4.01.1471x819

Mocny dolar pomaga BoJ

Powoli wszystko zaczyna się wyjaśniać, a nam kształtuje się ciekawy obraz na rynkach. Ostatnie dni to maraton ważnych danych, które w większości wspierają dolara, co też zobrazowane jest na większości wykresów. USDJPY po osiągnięciu lokalnych średnioterminowych minimów na początku tygodnia, pnie się po wysypie danych makro do góry. Jest to zgodne z długoterminowym trendem i zamiarem Banku Japonii do osłabiania swojej waluty. Cena zbliża się powoli do linii trendu spadkowego, wyznaczającej ostatnią niedźwiedzią korektę (czerwona). Przełamanie tej linii, a następnie oporu przy 100,80 da sygnał do dalszego umocnienia amerykańskiej waluty w stosunku do jena. Taki scenariusz wspierają poziomy 98,50 i 97,65.

Wykres 4-godzinowy USDJPY
130801.usdjpy.proh4.01.1471x819

EURJPY zawraca korzystając z oRGR

EURJPY pomimo słabości euro w ostatnich dniach podąża bardziej sygnałem osłabienia jena. Cena rośnie, a technicznie wydaje się to być spowodowane wyrysowaniem pro wzrostowej formacji odwróconej głowy z ramionami, z jaką mamy do czynienia na wykresie godzinowym. Formacja została rozrysowana przez cały obecny tydzień, a w dniu dzisiejszym udało się inwestorom pokonać linię szyi, która jednocześnie jest niedawno przebitą linią trendu wzrostowego. Brak mocniejszych spadków i powrót ponad tą linię są dodatkowymi sygnałami kupna. Sygnał buy zostanie potwierdzony w momencie, kiedy cena zadomowi się nad 131,20 i wykorzysta ten poziom, jako wsparcie. Powrót poniżej tego poziomu i linii szyi zaneguje obowiązujący sygnał kupna.

Wykres 1-godzinowy EURJPY
130801.eurjpy.proh1.01.1471x819

USDCHF wybija się z trendu spadkowego

Umocnienie USD nie umknęło także na tej parze, gdzie byki korzystając z odczytów makro wyprowadziły atak przebijający linie trendu spadkowego, ograniczającą kupujących od połowy lipca. W chwili obecnej kupujący próbują wykorzystać wygenerowane momentum do pokonania oporu na 0,9340. Jeżeli im się to uda pozostanie kolejny na 0,9380, co może być już dla byków, za dużo ze względu na ich bliskość. Niemniej, jeżeli dzień zamkniemy na wysokim poziomie to wyrysuje się nam pro wzrostowy układ na wykresie promujący dalsze zwyżki. Powrót poniżej linii trendu zaneguje takie spojrzenie i bardziej prawdopodobne będzie spojrzenie na południe w kierunku 0,9180 czyli długoterminowego wsparcia.

Wykres 4-godzinowy USDCHF
130801.usdchf.proh4.01.1471x819

Kangur bez nadziei

Mówi się, że nadzieja jest matką głupich, ale grający na długo na wykresie AUDUSD przyjęliby chociażby małą jej iskierkę. Patrząc na wykres, każde granie long na tej parze będzie niczym innym jak łapaniem spadającego noża. Bardzo ostrego i takiego, który kilka palców już uciął. Tydzień zaczął się relatywnie wysoko ale kolejna już porażka pod oporem 0,93 spowodowała masowy odwrót inwestorów i ucieczkę do USD. Spadki pokonały dwa kluczowe wsparcia przy 0,9135 i 0,9050. Dane wspierające USD z ostatnich dni i godzin tylko dobiły leżącego. Technicznie, dopóki niewyrysowana zostanie formacja odwrotu należy trzymać się krótkiej strony rynku. Takie rozwiązanie promujemy w naszych analizach już od kilku tygodni.

Wykres 4-godzinowy AUDUSD
130801.audusd.proh4.01.1471x819

Tomasz Wiśniewski
Analityk rynku walutowego
Admiral Markets Polska

Udostępnij artykuł:

Przegląd sytuacji technicznej na wybranych parach walutowych

Finanse i gospodarka

EURUSD - dzisiaj Draghi, jutro NFP, technika odchodzi na dalszy plan EURUSD miał dzisiaj sporo atrakcji, tradycyjnie za sprawą Mario Draghiego, który na swojej konferencji prasowej znacznie osłabił wspólną walutę za sprawą swoich gołębich wypowiedzi.

Przed konferencją para znajdowała się wewnątrz formacji flagi (linie pomarańczowe), która technicznie sugerowała ruch w górę. Technika przy wypowiedziach szefa EBC schodzi jednak na dalszy plan. Niedźwiedzie w swoim marszu na południe pokonały wczorajsze minima, które na chwilę obecną są najbliższym oporem. Widzimy także, że od dwóch tygodni cena znajduje się w kanale spadkowym (niebieskie linie).

Z ewentualnym sygnałem kupna należałoby się wstrzymać do momentu, kiedy cena przebiłaby górne ograniczenie kanału a także opór na 1,3050-60, który odgrywał ważną rolę przez ostatnie kilka dni. Póki co pozostaje nam techniczny sygnał sprzedaży, który został definitywnie potwierdzony dzisiejszym zejściem. W dniu jutrzejszym do gry wracają amerykanie a ponadto dostaniemy najważniejszy odczyt makro w miesiącu, czyli NFP.

W tym wypadku także analiza techniczna oddaje palmę pierwszeństwa fundamentom a reakcje na dane odbiegają od kreślonych kresek czy poziomów wsparcia czy oporu.

Wykres 1-godzinowy EURUSD
130705.eurusd.proh1.01.1471x759

NZDUSD – formacja głowy z ramionami z potencjałem silnego ruchu

Dolar nowozelandzki w ostatnich tygodniach wykazywał dużą słabość wobec dolara amerykańskiego. Na wykresie tygodniowy możemy zauważyć formację głowy z ramionami.

Potencjalny zasięg przy realizacji tej formacji to ponad 1700 pipsów. Kurs powinien wtedy zawędrować w okolice 0,6150. Ten bardzo optymistyczny scenariusz dla dolara amerykańskiego, będzie możliwy przy dalszym umacnianiu tej waluty, która jednak w ostatnim czasie wyhamowała swoją aprecjację. Widzimy również, że poprzednia formacja RGR została zanegowana. Ponowne zanegowanie kolejnej formacji RGR zapewne będzie silnym sygnałem dla kupujących. Do momentu, kiedy kurs pozostaje poniżej linii szyi (niebieska linia) scenariusz pozostaje spadkowy dla tej pary.

Wykres tygodniowy NZDUSD
130705.nzdusdweekly.01.1596x833

USDJPY – konsekwentnie kasuje ostatnie spadki

Korekta spadków z przełomu maja i czerwca przeszła do decydującej fazy. Inwestorzy ostatnie kilka dni walczyli w rejonie ostatniego kluczowego zniesienia Fibonacciego 61,8%. Dwa dni temu bykom udało się nawet chwilowo przełamać opór na 100,30, jednak nie utrzymali oni wysokich poziomów rysując na mniejszych interwałach formację głowy z ramionami, która rozpoczęła małe spadki. W krótkim terminie byki są wspierane także przez 99,50 oraz 99,20 (zielone obszary). Obowiązujący sygnałem jest kupno. Zajmowanie pozycji długich może przestać być aktualne dopiero w momencie, kiedy cena przebije poziom geometrii 50%. Na chwilę obecną na taki ruch się nie zanosi, ale dopiero piątkowy odczyt NFP zweryfikuje takie podejście.

Wykres 4-godzinowy USDJPY
130705.usdjpy.proh4.01.1471x759

EURPLN – najpierw Belka, teraz Draghi

Wczorajsza obniżka stóp procentowych w Polsce nie znalazła przełożenia na kurs EURPLN. Rynek przewidywał taki scenariusz i takie stanowisko Rady Polityki Pieniężnej zostało zdyskontowane w kursie. To, co wywołało natomiast ruch spadkowy na EURPLN w dniu wczorajszym to słowa Marka Belki, który na konferencji po posiedzeniu RPP zapowiedział zakończenie cyklu luzowania polityki monetarnej. Kurs przełamał krótkoterminowe wsparcie wyznaczone linią łączącą ostatnie dołki (linia fioletowa). Warto zauważyć, że kurs nie miał wcześniej mocnego impulsu do wzrostów. Kilka razy naruszał projekcję Fibonacciego 61,8%, lecz za każdym razem niedźwiedzie broniły tej strefy. Dziś dalszą przecenę EURPLN wyznaczył Mario Draghi na konferencji po posiedzeniu ECB, kiedy zapowiedział utrzymanie niskich stóp procentowych w Strefie Euro przez wydłużony okres czasu. Kurs silnie zareagował na te słowa i doszedł do ważnego wsparcia wyznaczonego poziomem Fibonacciego 61,8%. Dalsze umocnienie złotego względem euro będzie możliwe przy ponownym przełamaniu tego poziomu. Wtedy kolejnym poziomem dla niedźwiedzi będzie 4,25, a następnie 4,22. Jednak tak silna przecena powinna zastać wcześniej skorygowana.

Wykres 4-godzinowy EURPLN
130705.eurplnh4.01.1596x833

USDCAD – bycza flaga wetknięta na wykresie

Kanadyjczyk sukcesywnie pnie się w górę wykorzystując przy tym korekcyjne formacje flagi poprzedzające mocne wzrostowe wybicia. Zeszły tydzień upłynął pod znakiem większej flagi (linie czerwone), z której w piątek nastąpiło wyjście górą. Ruch na północ został następnie momentalnie skorygowany również za pomocą flagi (linie niebieskie). We wtorek para ustanowiła nowe szczyty jeszcze raz wchodząc po tym w fazę korekty, która oczywiście nie mogła przybrać innego kształtu jak flaga. Co więcej wsparciem dla byków jest niedawny opór z poprzedniej flagi. Przy tak kształtującym się wykresie należy obecnie stawiać na kontynuację umocnienia amerykańskiej waluty. Mocniejsza przecena przytrafi się dopiero w momencie, kiedy niedźwiedziom uda się złamać kolejną flagę i wyjść z niej dołem a następnie dalej zepchnąć cenę poniżej 1,0455 (żółty obszar). Pierwsza próba nastąpiła w dniu dzisiejszym jednak wyjście zostało szybko zatrzymane na poziomie 23.6% Fibonacciego.

Wykres 1-godzinowy USDCAD
130705.usdcad-proh1.01.1471x759

AUDUSD – silnie broni się przed dalszą przeceną

Dolara australijski w tym tygodniu silnie broni się przed dalszą przeceną. We wtorek Bank Rezerw Australii zdecydował o pozostawieniu stóp procentowych na bieżącym poziomie. Nie znalazło to przełożenia na kurs, gdyż konsensus rynkowy zakładał właśnie taki scenariusz. Można powiedzieć, że dalsze losy tej pary walutowej będą pisane przez dolara amerykańskiego, który zwolnił w ostatnim czasie z aprecjacją. Jednak na zlecenia sprzedaży warto będzie poczekać dopiero po zejściu poniżej wyznaczonej strefy między geometrią 38,2% a 41,4% (0,9140 – 0,8980). Trwałe przebywanie kursu powyżej tej strefy, będzie świadczyć o wyczerpaniu się trendu spadkowego i może sugerować początki wzrostów.

Wykres tygodniowy AUDUSD
130705.audusdweekly.01.1596x833

Tomasz Wiśniewski
Analityk rynku walutowego

Krzysztof Koza
Analityk rynku towarowego i kapitałowego

Admiral Markets Polska

Udostępnij artykuł: