Przemysł nie odpuszcza

Komentarze ekspertów

Produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w sierpniu 5,3 proc. r/r - podał Główny Urząd Statystyczny.

Po sierpniowych danych dotyczących produkcji sprzedanej przemysłu można mieć mieszane uczucia – z jednej strony dynamika jest niezła (5,3 proc.). Z drugiej strony – trzeba pamiętać, że baza była niska, bowiem produkcja przemysłowa w sierpniu 2014 r. była niższa o 1,9 proc. r/r. Ponadto w relacji do lipca br. produkcja przemysłowa w sierpniu była niższa o ponad 7 proc. I tylko 24 działy przemysłu (na 34) odnotowały wzrost. Jak zwykle były to branże silnie związane z eksportem.

Jak zatem jest z naszym przemysłem? Na pewno – nie odpuszcza. Sierpień zawsze jest w przemyśle słabszy – okres urlopów tak w Polsce, jak i u naszych zewnętrznych partnerów biznesowych. Tegoroczny sierpień dołożył jeszcze problemy z pogodą, które wpłynęły na ograniczenia w dostawie energii elektrycznej do części przemysłu. Tym bardziej wyniki przemysłu należy uznać za dobre i wpisujące się w stabilny trend wzrostu tej najważniejszej części gospodarki. Produkcja samochodów (także rosnącej sprzedaży na rynku polskim), mebli, artykułów spożywczych, chemicznych, tworzyw sztucznych i gumy, wyrobów z metali istotnie wzrosła mimo problemów z dostępem do energii elektrycznej. I co ciekawe – wzrosła też produkcja sprzedana w sektorze wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną i gaz.

Przedsiębiorstwa przemysłowe działające na rynku polskim po raz kolejny potwierdzają, że potrafią sobie radzić z ryzykami, które materializują się w najmniej oczekiwanych momentach (susza i ograniczenie dostaw energii elektrycznej), jak i wykorzystywać poprawiającą się powoli sytuację w krajach UE. Niepokoi jedynie sytuacja w tych kilku działach przemysłu, których sprzedaż w 2015r. spada lub rośnie znacznie wolniej niż w całym przemyśle (produkcja napojów, art. spożywczych, energii elektrycznej, odzieży, metali, a przede wszystkim wyrobów farmaceutycznych).

Wszystko wskazuje jednak na to, że przemysł będzie w 2015 r. silnym wsparciem dla wzrostu gospodarczego.

dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek,
główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan

Udostępnij artykuł: