Przewaga optymimzu

Komentarze ekspertów

Azjatyckie giełdy zamknęły dzisiejszą sesję w mieszanych nastrojach, choć dominowała strona popytowa.

Wzrosty można było zaobserować przede wszystkim na giełdzie w Hong-Kongu, na której główny indeks Hang-Seng zyskał 1,45%. Dobrze radziła sobie również giełda w Szanghaju (Shanghai Composite +0,84%) oraz na Tajwanie (Taiex +0,71%). Spadki pojawiły się natomiast na giełdzie w Singapurze (Straits Times -0,45%) oraz w Bombaju (Sensex -0,44%). Na najważniejszej azjatyckiej giełdzie, w Tokio, sesji dziś nie było, gdyż Japończycy świętowali rocznicę urodzin Cesarza Hirohito.

Optymistycznie rozpoczęły się również sesje w Europie – o godzinie 10:00 niemiecki indeks DAX zyskiwał 0,8%, brytyjski FTSE100 był na jednoprocentowym plusie,  hiszpański IBEX zwyżkował 0,7%, a francuski indeks CAC40 notował skromny 0,1-procentowy wzrost. Równie dobrze radziły sobie mniejsze giełdy z naszego regionu – główne indeksy giełdy warszawskiej, praskiej czy budapeszteńskiej zyskiwały po 0,6 – 0,8%. Kolejny dzień solidnych wzrostów można bylo również zaobserwować na giełdzie w Moskwie – indeks RTS po wczorajszej, niemal dwuprocentowej zwyżce, rano kontynował swój ruch i zyskiwał ponad 1,5%.

Dobre nastroje na rynkach powodują między innymi  lepsze od oczekiwań publikacje wyników spółek  za pierwszy kwartał – pozytywnie zaskoczyły zarówno wyniki niemieckiego Deutsche Banku jak i fińskiej Nokii. Powody do optymizmu daje również utrzymujący się na rekordowo wysokim poziomie indeks zaufania niemieckich konsumentów publikowany przez Instytut Badania Opinii i Rynku GfK, który wyniósł w kwietniu, podobnie jak w dwóch poprzednich miesiącach 8,5 pkt. W dalszej części dnia inwestorów czeka jeszcze publikacja danych dotyczących koniunktury w Unii Europejskiej, niemieckiej inflacji oraz dane zza oceanu – indeksu cen domów S&P/Case Shiller oraz amerykańskiego indeksu zaufania konsumentów Conference Board.

W dniu dzisiejszym rozpoczyna się również dwudniowe posiedzenie Fedralnego Komitetu Otwartego Rynku. Wydarzenie to jednak nie elektruzuje już inwestorów tak, jak miało to miejsce jeszcze niedawno. Większość obserwatorów rynku oraz analityków jest zgodna co do wyniku posiedzenia – skala luzowania ilościowego zostanie ponownie, konsekwentnie obniżona o 10 miliardów dolarów, a polityka monetarna Fedu nie ulegnie zmianie. Wszelkie odstępstwa od tych założeń z pewnością wpłynęłyby na rynki, jednak szansa na nie jest niewielka. Fed już wcześniej sygnalizował, iż nie obawia się o przyszłośc amerykańskiej gospodarki oraz że zadowala go rozwój amerykańskiego rynku pracy. Można się więc spodziewać, iż podoobne argumenty pojawią się również w tym razem.

Maciej Leściorz
Specjalista rynku CFD i Forex
City Index

Udostępnij artykuł: