Przewodniczący KNF: wcześniej czy później konieczność podwyższenia składek ubezpieczeń komunikacyjnych

Finanse osobiste

Komisja Nadzoru Finansowego identyfikuje wzrost kosztów likwidacji szkód w obszarze ubezpieczeń komunikacyjnych, więc wcześniej czy później powstanie konieczność podwyższenia składek w tym obszarze ubezpieczeń - to jedna z opinii, które przedstawił w trakcie Kongresu Polskiej Izby Ubezpieczeń w Sopocie przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski.

Komisja Nadzoru Finansowego identyfikuje wzrost kosztów likwidacji szkód w obszarze ubezpieczeń komunikacyjnych, więc wcześniej czy później powstanie konieczność podwyższenia składek w tym obszarze ubezpieczeń - to jedna z opinii, które przedstawił w trakcie Kongresu Polskiej Izby Ubezpieczeń w Sopocie przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski.

"Wracając do kwestii 'samochodowych'. Tutaj odnotowujemy konieczność przyjrzenia się kwestii ustawy o funduszu ubezpieczeń komunikacyjnych. (...) Jeżeli identyfikujemy pewien wzrost kosztów napraw, a co za tym idzie wzrost kosztów likwidacji szkód, to spodziewamy się i zwracamy na to uwagę i będziemy się temu ściśle przyglądać, że może to pociągać za sobą konieczność dostosowania po stronie składek, a mówiąc wprost konieczność ich podwyższenia. Mamy doświadczenia z historii z tzw. wojną cenową, gdzie składki były kalkulowane na poziomie, który nie zapewniał pokrycia ryzyka" - powiedział Jastrzębski.

"Przypominam, że to jest w samym sercu mandatu nadzoru finansowego, żeby pilnować gospodarki finansowej zakładów ubezpieczeń. Będziemy na to patrzeć i zwracamy na to uwagę w kontekście potencjalnego wyzwania, przed którym branża ubezpieczeniowa będzie, że wcześniej czy później zapewne powstanie konieczność podwyższenia składek ubezpieczeń komunikacyjnych" - dodał.

Będą rekomendacje KNF dotyczące ubezpieczeń komunikacyjnych

Do kwestii ubezpieczeń komunikacyjnych w kolejnym panelu Kongresu PIU odniósł się Krystian Wiercioch, p.o. dyrektora zarządzającego Pionem Nadzoru Ubezpieczeniowego KNF.

Jak stwierdził średnia składka na ubezpieczenie OC komunikacyjne - nie może spadać o kilka procent, a koszty likwidacji szkody rosnąć o kilkanaście procent.

Powiedział, że są przygotowywane dwie rekomendacje KNF odnoszące się m.in. do jakość likwidacji szkód komunikacyjnych. Chodzi tu o majątkowe odszkodowanie komunikacyjne. Między innymi jest planowane uregulowanie kwestii likwidacji szkody przez ubezpieczyciela od początku jej zgłoszenia do wypłaty środków - jeśli na klient się zgadza.

Inna propozycja to standaryzacja ugód z klientami oraz dookreślenie kwestii związanych z udostępnianiem klientom samochodów zastępczych.

Propozycje zmian przepisów będą konsultowane z uczestnikami rynku.

Czytaj także: Ubezpieczenie samochodu: jak zachować ochronę i obniżyć koszty >>>

Jazda na gapę

W swoim wystąpieniu w pierwszej części Kongresu PIU Jacek Jastrzębski zwrócił uwagę na podmioty na rynku finansowym, które próbują się rozwijać kosztem innych uczestników rynku i oferują produkty obarczone zbyt dużym ryzykiem. Powiedział wprost: "Są pasażerowie na gapę którzy decydują się na nadmierne ryzyko, a potem skutki dotykają wszystkich".

Jak mówił ponadprzeciętny zysk oznacza ponadprzeciętne ryzyko. W efekcie inni, w pełni profesjonalni uczestnicy rynku ponoszą straty reputacyjne.

Jego zdaniem organizacje branżowego samorządu gospodarczego, takie jak np. Polska Izba Ubezpieczeń mają szczególną misję do spełnienia polegającą na zniechęcaniu uczestników rynku do zbyt ryzykownych zachowań lub nawet na eliminowaniu ich z rynku rynku. Przewodniczący KNF podkreślił, że jest zwolennikiem tak rozumianej samoregulacji na rynku finansowym.

Zagrożenia i szanse dla ubezpieczycieli

Jacek Jastrzębski stwierdził, że wyzwaniami dla branży ubezpieczeniowej w skali makrogospodarczej są niskie stopy procentowe i rosnąca inflacja. W tym kontekście wskazał na rosnące koszty odszkodowań i prawdopodobne spadające zainteresowanie klientów dobrowolnymi ubezpieczeniami.

Szanse i zagrożenia dla ubezpieczycieli Przewodniczący KNF widzi w ESG. Jak mówi nie jest to trend obok, którego można przejść obojętnie.

Ten kto przegapi ten trend i się do niego nie dostosuje może mieć w bliższej przyszłości kłopoty z pozyskaniem finansowania, zapewnieniem reasekuracji, ze sprzedażą swoich produktów klientom, a w dalszej przyszłości może się zderzyć ze zmianą wymogów kapitałowych.

Źródło: aleBank.pl, PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: