Punkt widzenia: Nie śmiejcie się z pieczarek

NZB 2015/02

Gdy na początku kwietnia 2015 r. pojawiła się informacja, że Polska jest największym europejskim producentem pieczarek, a jednocześnie ich największym eksporterem na świecie, natychmiast rozległ się szyderczy rechot internetowych mędrców.

Dariusz Filar

Z setek wpisów na forach przytoczę tylko kilka: “Ale hit! Zasypiemy świat pieczarkami! Prawdziwa innowacyjność!”, “Polska – kraj taniej siły roboczej i hodowców pieczarek. Możemy być z siebie dumni!”, “A jeszcze przodujemy w produkcji palet i zbieractwie malin”, “Dzika ta Polska. Zbieractwo i rolnictwo. Epoka kamienia dosłownie, a media nam o sukcesach piszą. Żenada”, “Pieczarka jest obecnie naszym najbardziej zaawansowanym technologicznie produktem eksportowym. Chociaż może jabłka lub cebula?”. Przekaz zawarty w tych komentarzach był jednoznaczny – sukcesy w eksporcie pieczarek to dowód zacofania i ubóstwa kraju, a zatem powodów do zadowolenia brak.

Pieczarkowa statystyka

Od dawna jestem zdania, że internetowych mądrości nie można zbywać wzruszeniem ramion i twardo należ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: