PZU: inflacja znowu przyspieszyła, będą kolejne podwyżki stóp procentowych

Gospodarka

W czerwcu inflacja znowu przyspieszyła - do ponad 15% r/r. Rada Polityki Pieniężnej będzie dalej podnosić stopy procentowe, prognozuje główny ekonomista Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń (PZU) Dawid Pachucki.

Logo PZU
Fot. Stock.adobe.com/OlekAdobe

W czerwcu inflacja znowu przyspieszyła - do ponad 15% r/r. Rada Polityki Pieniężnej będzie dalej podnosić stopy procentowe, prognozuje główny ekonomista Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń (PZU) Dawid Pachucki.

W okres oczekiwanego kolejnego spowolnia w światowej gospodarce Polska wchodzi relatywnie dobrze przygotowana, z szybkim wzrostem PKB, wysoką bazą i przy silnym rynku pracy, ocenia ekonomista.

Czytaj także: PIE: szczyt inflacji w sierpniu na poziomie 15,8 proc. rdr >>>

"Dobry punkt wyjścia powinien łagodzić gospodarcze skutki wolniejszego wzrostu na świecie. OECD szacuje, że w tym roku wzrost PKB w Polsce może wynieść średnio 4,4%. Jesteśmy nieco bardziej optymistyczni i obecnie widzimy szanse na średni wzrost PKB na poziomie ok. 4,9%. To efekt korzystnej bazy - we wszystkich kwartałach 2021 r. PKB w Polsce przyrastał średnio w szybkim tempie niemal 2% kw/kw, dokładając jeszcze 2,5% w I kw. 2022. Przy takim punkcie wyjścia, nawet możliwe kwartalne spowolnienie nie powinno istotnie obniżyć średniorocznego tempa w tym roku. Wyzwaniem będzie za to wynik PKB w roku przyszłym. Obecnie szacujemy, że w 2023 PKB w Polsce może zwiększyć się realnie o ok. 2,3%, choć są już prognozy, jak chociażby ostatnia OECD, wskazujące, że wzrost może być niższy i wynieść 1,8%" - napisał Pachucki w czerwcowym komentarzu gospodarczym.

Pierwsze sygnały wskazujące na ryzyko spowolnienia wzrostu gospodarczego

Pomimo wciąż relatywnie dobrej sytuacji gospodarczej w Polsce są już pierwsze sygnały wskazujące na ryzyko spowolnienia wzrostu w kolejnych kwartałach, wskazał ekonomista.

Czytaj także: Inflacja skoczyła aż do 13,9 proc. rdr w maju >>>

Zgodnie z szybkim szacunkiem GUS inflacja CPI w maju przyspieszyła z 12,4% do 13,9% r/r. W efekcie Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecydowała się już po raz dziewiąty w tym cyklu podnieść stopy, tym razem o 75 pb. Stopa referencyjna jest już na poziomie 6,0%, a jeszcze we wrześniu ubiegłego roku było to 0,1%, przypomniał Pachucki.

Stopy procentowe będą dalej rosnąć

"Czy stopy dalej będą rosnąć? Raczej tak. Zakładamy, że czeka nas przynajmniej jeszcze jedna podwyżka - w lipcu najprawdopodobniej o 50 pb. To konsekwencja prognozowanej przez nas ścieżki CPI. Szacujemy, że w  czerwcu inflacja znowu przyspieszyła, do ponad 15% r/r. Uważamy jednak, że jeżeli pojawią się kolejne sygnały zwiększające prawdopodobieństwo silniejszego spowolnienia wzrostu w Polsce i jednocześnie inflacja nie będzie już dalej przyspieszać, może zabraknąć większości w RPP do dalszego podnoszenia stóp" - napisał ekonomista.

Zdaniem PZU, w najbliższym czasie, poza oczywiście prognozami inflacji, kluczowe dla RPP będą dane o miesięcznej aktywności gospodarczej za maj, które NBP powinien uwzględnić w lipcowej aktualizacji "Raportu o inflacji".

"Jeżeli krótkookresowe dane za maj potwierdzą kontynuację spowolnienia wzrostu, w nowej projekcji NBP możemy zobaczyć mniejszą presję na wzrost cen w Polsce w horyzoncie oddziaływania decyzji RPP. To może być argument w budowaniu większości w Radzie co do kolejnych decyzji. Ryzykiem wciąż pozostaje jednak możliwość dalszej eskalacji napięć w światowej gospodarce. Gdyby jej efektem był dalszy wzrost cen, najprawdopodobniej czekają nas kolejne podwyżki stóp" - podsumowano w materiale.

Źródło: ISBnews
Udostępnij artykuł: