Ranking 50 Największych Banków w Polsce 2010: Produkty i usługi – To będzie rewolucja

BANK 2010/06

Polską bankowość czeka ważny i ciekawy rok. Skomplikowana sytuacja gospodarcza na świecie skłania ustawodawców i regulatorów do większej ingerencji na rynkach finansowych. Wpływa to również na wzrost konkurencji. Banki muszą coraz bardziej zabiegać o klientów. Wymaga to wielkich nakładów finansowych.

Polską bankowość czeka ważny i ciekawy rok. Skomplikowana sytuacja gospodarcza na świecie skłania ustawodawców i regulatorów do większej ingerencji na rynkach finansowych. Wpływa to również na wzrost konkurencji. Banki muszą coraz bardziej zabiegać o klientów. Wymaga to wielkich nakładów finansowych.

Mieczysław T. Starkowski

Jednym z najważniejszych czynników tworzących nową jakość w polskiej bankowości w najbliższym czasie stanie się wdrożenie dyrektywy o usługach płatniczych. Prace nad nią trwają już kilka lat. Zgodnie z postanowieniami dyrektywy Komisji Europejskiej, miała zostać wdrożona 1 listopada 2009 r. Tak się nie stało. Co się odwlecze, to nie uciecze.

Ustawa zapewni lepszą ochronę konsumentom. Pojawią się nowe wymagania stawiane dostawcom usług płatniczych. Będą one dotyczyły między innymi informowania konsumentów na temat konstrukcji produktów, wszelkich opłat oraz warunków związanych z ich funkcjonowaniem.

Nowe przepisy zaostrzą niewątpliwie konkurencję na rynku finansowym. Największą zmianą będzie wprowadzenie na polski rynek instytucji płatniczej, która przy niewielkich wymogach kapitałowych będzie mogła świadczyć usługi zarezerwowane do tej pory dla banków. Minimalny kapitał dla instytucji płatniczej ma wynosić 125 tys. euro. Dla porównania – bank działający w formie spółki akcyjnej musi mieć co najmniej 5 mln euro, a bank spółdzielczy – 1 mln euro.

Naturalnie niesłychanie istotną kwestią będzie bezpieczeństwo środków powierzonych takim instytucjom. I dopiero czas pokaże, jak poradzą sobie z tym wyzwaniem. Na razie banki muszą się przygotowywać do jeszcze większej konkurencji.

Normy ostrożnościowe dla instytucji płatniczych będą zaostrzone. Nie będzie juz mowy o tym, że każdy robi, co chce.

Jak się zakłada, instytucje płatnicze nie będą uprawnione do zbierania depozytów, ale mogą „przyjmować pieniądze w celu wykonania czynności płatniczych”. Nie wolno im też będzie udzielać kredytów, choć będą oferowały „kredyty w celu realizacji świadczenia płatniczego” (które będą musiały być spłacone najpóźniej w ciągu roku – chodzi więc o odpowiednik kredytu krótkoterminowego). Biorąc pod uwagę polskie przepisy (na przykład zasadę swobody umów), a szczególnie praktykę, można już dziś założyć, że natychmiast pojawią się „kredyty odnawialne w celu realizacji usług płatniczych”. Może to doprowadzić do wykorzystywania rozmaitych nisz rynkowych, a raczej niezbyt uczciwej dla banków konkurencji.

– Zapowiada się rewolucja na rynku finansowym. Dlatego banki powinny rozważyć wyprowadzenie niektórych usług płatniczych poza swoje struktury – uważa Remigiusz Kaszubski profesor dr hab. Uniwersytetu Warszawskiego – dyrektor Zespołu Systemu Płatniczego i Bankowości Elektronicznej w Związku Banków Polskich. – Mogą przecież same tworzyć instytucje płatnicze o niskim kapitale charakteryzujące się wysoką efektywnością.

Naturalnie nie ma rozwiązań uniwersalnych. Kierownictwo każdego banku musi opracować własny biznesplan. Trzeba rozważyć, czy powinny one działać jako własne oddziały, czy na podstawie umów agencyjnych. Zdaniem Remigiusza Kaszubskiego, jedno jest pewne: ryzyko niewypłacalności instytucji płatniczej określone przez dyrektywę jest niedoszacowane.

Normy ostrożnościowe dla instytucji płatniczych będą zaostrzone. Nie będzie już mowy o tym, że każdy robi, co chce. Instytucje te będą podlegały kontroli ze strony Komisji Nadzoru Finansowego. Dlatego poziom bezpieczeństwa na rynku finansowym wzrośnie.

Czy będzie wystarczający? Przekonamy się za jakiś czas. Natomiast, powtórzmy, co do jednego nie ma wątpliwości: znacząco wzrośnie konkurencja.

SEPA szybciej niż euro

Ważnym wydarzeniem dla banków będzie wprowadzenie na polski rynek odwróconych kredytów hipotecznych. Kilka tygodni temu Ministerstwo Finansów opublikowało założenia do ustawy. Zasada działania tego rozwiązania jest prosta. Właściciel zrzeka się praw do nieruchomości po śmierci. W zamian otrzymuje comiesięczną lub jednorazową wypłatę. Pieniądze może przeznaczać na dowolny cel, a przy podpisywaniu umowy nie musi wykazywać się zdolnością kredytową. Zabezpieczeniem jest nieruchomość.

– Projekt ustawy zawiera niewiele ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: