Ranking warunków mieszkaniowych w 2019 roku: najlepsze w Kołobrzegu – które miasta są jeszcze w czołówce?

Nieruchomości / Rynek

Portal RynekPierwotny.pl przygotował kolejny ranking warunków mieszkaniowych w miastach liczących sobie ponad 20 000 mieszkańców. Warto sprawdzić, w którym z nich są one najlepsze ‒ podkreśla Andrzej Prajsnar, ekspert Portalu.

Kołobrzeg
Kołobrzeg. Fot. stock.adobe.com/ konradkerker

Portal RynekPierwotny.pl przygotował kolejny ranking warunków mieszkaniowych w miastach liczących sobie ponad 20 000 mieszkańców. Warto sprawdzić, w którym z nich są one najlepsze ‒ podkreśla Andrzej Prajsnar, ekspert Portalu.

Miniony rok upłynął pod znakiem rekordowej aktywności inwestorów mieszkaniowych (głównie deweloperów i osób prywatnych). Warto zatem sprawdzić czy ta sytuacja przełożyła się na istotne zmiany w rankingu warunków mieszkaniowych, który portal RynekPierwotny.pl przygotowuje co roku.

Dzięki najnowszym danym Głównego Urzędu Statystycznego można już zaprezentować taki ranking, który dotyczy sytuacji z końca 2019 roku. Eksperci RynekPierwotny.pl znów wzięli pod uwagę 218 polskich miast o liczbie ludności przekraczającej 20 000 osób.

Tym razem rankingowa czołówka się nie zmieniła.

Czytaj także: Mniej mieszkań oddanych do użytku, rozpoczętych budów i pozwoleń w październiku, produkcja też wyraźnie poniżej poziomów z ubiegłego roku

Ranking uwzględnia dwa bardzo ważne wskaźniki

Zasady przygotowywania rankingu warunków mieszkaniowych przez portal RynekPierwotny.pl nie uległy zmianie względem poprzednich lat. Ale warto je przypomnieć.

Podobnie jak wcześniej, analitycy RynekPierwotny.pl wzięli pod uwagę liczbę mieszkań (lokali i domów) przypadającą na 1000 osób i średnią powierzchnię użytkową mieszkań w przeliczeniu na jedną osobę.

Pierwsze cztery miejsca znów zajmują te same miasta ‒ Kołobrzeg, Wrocław, Sopot i Warszawa.

Dla tych dwóch wskaźników znów została obliczona mediana. Cząstkowy wynik każdego z 218 badanych miast ustalono w następujący sposób:

- pozytywne odchylenie od mediany wskaźnika o 1% oznaczało plus 10 punktów;

- negatywne odchylenie od mediany wskaźnika o 1% oznaczało minus 10 punktów.

Końcowy wynik dla każdego miasta stanowił sumę punktów związanych z nasyceniem mieszkaniami oraz średnim metrażem w przeliczeniu na jedną osobę. Przykładowe miasto cechujące się liczbą mieszkań na 1000 osób o 25% wyższą od mediany oraz średnim metrażem na osobę o 30% większym od medianowej wartości (dla 218 miast), uzyskałoby końcowy wynik na poziomie 550 punktów.  

Czytaj także: Nowe mieszkania drożeją mimo pandemii

Pierwsze pozycje zajęły cztery te same miasta …

Po sprawdzeniu wyników rankingu bazujących na danych GUS z końca 2019 r. okazało się, że tym razem zmiany w czołówce są minimalne. Wystarczy wspomnieć, że pierwsze cztery miejsca znów zajmują te same miasta ‒ Kołobrzeg, Wrocław, Sopot i Warszawa.

Ogólnie rzecz biorąc, pierwsza dziesiątka rankingowa okazała się identyczna, jak przed rokiem. Uzupełniają ją następujące ośrodki miejskie: Zakopane, Świnoujście, Józefów, Piaseczno, Poznań oraz Łódź.

Na uwagę zasługuje też wynik Krakowa (11 miejsce) oraz Gdańska (13 miejsce), czyli dużych miast, które uplasowały się zaraz za czołówką. Swoją pozycję poprawił Szczecin (21 miejsce, +3 pozycje) oraz Lublin (29 miejsce, +1 pozycja). Jeżeli zaś chodzi o ostatnie miasto z liczbą ludności większą niż 300 000 osób, czyli Bydgoszcz, to odnotowało ono niewielki spadek względem końca 2018 r. (na 90 pozycję).

Pewne zmiany są widoczne w grupie dziesięciu miast zajmujących ostatnie miejsca rankingowe. Ta grupa ośrodków miejskich wygląda jednak podobnie jak przed rokiem. W większości przypadków są to poprzemysłowe miasta z negatywnymi tendencjami demograficznymi.

Deweloperzy nie chcą budować w takich miejscach, a skala działania innych inwestorów mieszkaniowych jest mocno ograniczona. Właśnie dlatego ośrodkom miejskim z końcówki rankingu trudno jest awansować wyżej.  

Ranking warunków mieszkaniowych listopad 2020 RP pełna klasyfikacja: tutaj

Źródło: RynekPierwotny.pl
Udostępnij artykuł: