Raport Deloitte: 70 proc. inwestorów private equity w Europie Środkowej spodziewa się poprawy sytuacji ekonomicznej

Gospodarka / Raporty

Pandemia COVID-19 nie zatrzymała funduszy private equity. Inwestorzy PE wykazują się dziś znacznie większym optymizmem i zapewniają, że myślą o przyszłych wzrostach aktywności rynkowej. Wyniki badania opracowanego przez ekspertów firmy doradczej Deloitte „Central Europe Private Equity Confidence Survey” pokazują, że niemal wszyscy respondenci spodziewają się, że w najbliższych miesiącach aktywność na rynku wzrośnie lub utrzyma się na tym samym poziomie. Aż 59 proc. inwestorów chce skupić się na nowych inwestycjach.

raport Deloitte
Źródło: Deloitte

Pandemia COVID-19 nie zatrzymała funduszy private equity. Inwestorzy PE wykazują się dziś znacznie większym optymizmem i zapewniają, że myślą o przyszłych wzrostach aktywności rynkowej. Wyniki badania opracowanego przez ekspertów firmy doradczej Deloitte „Central Europe Private Equity Confidence Survey” pokazują, że niemal wszyscy respondenci spodziewają się, że w najbliższych miesiącach aktywność na rynku wzrośnie lub utrzyma się na tym samym poziomie. Aż 59 proc. inwestorów chce skupić się na nowych inwestycjach.

Odbudowa zaufania do sytuacji gospodarczej w Europie Środkowej postępuje na rynku private equity (PE) znacznie szybciej niż po globalnym kryzysie finansowym w 2008 roku. Ma na to wpływ doświadczenie sektora zdobyte w tym czasie.

Najnowsze badanie przeprowadzone przez firmę doradczą Deloitte pokazuje, że wśród przedstawicieli funduszy private equity tzw. indeks optymizmu odnotował imponujący wzrost, z 62 punktów latem ubiegłego roku do 149 punktów obecnie. To wynik bardzo bliski rekordowych indeksów optymizmu z lat 2007 i 2011 (odpowiednio 159 i 153 punkty).

Od listopada ubiegłego roku nastąpił niemal dwukrotny wzrost poziomu optymizmu dotyczącego oceny sytuacji gospodarczej ‒ aż 70 proc. badanych oczekuje jej poprawy w najbliższych miesiącach.

Wśród przedstawicieli funduszy private equity tzw. indeks optymizmu odnotował imponujący wzrost, z 62 punktów latem ubiegłego roku do 149 punktów obecnie

Wyraźnie zauważalna jest również tendencja wzrostowa poziomu indeksu optymizmu, ale też – co istotne – pierwszy raz od 2007 roku żaden z respondentów badania nie spodziewa się w najbliższych miesiącach pogorszenia warunków ekonomicznych. 30 proc. oczekuje, że warunki pozostaną bez zmian, co jest wynikiem zbliżonym do ostatniego badania, przeprowadzonego pod koniec 2020 roku.

Mark Jung, partner w dziale Doradztwa Finansowego, lider Private Equity w Europie Środkowej, Deloitte

‒ Wzrost optymizmu wygląda zachęcająco, ale nie jest on dla nas niespodzianką.

Firmy przeprowadzające transakcje w regionie osiągnęły bowiem odpowiedni poziom odporności i doświadczenia.

Ponadto sam kapitał jest łatwo dostępny, a fuzje i przejęcia zyskały status sprawdzonej strategii przyspieszania rozwoju spółek wspieranych przez fundusze private equity – mówi Mark Jung, partner w dziale Doradztwa Finansowego, lider Private Equity w Europie Środkowej, Deloitte.

Czytaj także: Mimo spadków czynszów zagraniczne fundusze chcą inwestować w Polsce w mieszkania na wynajem

Rosnąca aktywność rynku

Niemal wszyscy respondenci (98 proc.) oczekują, że aktywność na rynku wzrośnie (61 proc.) lub pozostanie bez zmian (37 proc.). To więcej o 15 p.p. niż w listopadzie ubiegłego roku. Pozytywne nastawienie jest na równi z tym z 2014 roku. Zaledwie 2 proc. badanych spodziewa się spadku aktywności rynkowej. To także spora zmiana w porównaniu z 17 proc. w zimie i aż 70 proc. rok temu, kiedy pandemia dopiero nabierała tempa.

Prawdopodobnie wiele funduszy private equity będzie wspierać strategie wzrostu, które są oparte na przejęciach

59 proc. respondentów, a więc o 6 p.p. mniej niż w ostatnim badaniu przewiduje, że skupi się na nowych inwestycjach, a jedna czwarta na zarządzaniu swoim portfelem inwestycyjnym, co może oznaczać między innymi usprawnienia operacyjne, skupienie się na zarządzaniu talentami lub ekspansję na zagraniczne rynki. Natomiast 15 proc. badanych ma zamiar zająć się zbieraniem nowych funduszy w najbliższych miesiącach.

‒ Prawdopodobnie wiele funduszy private equity będzie wspierać strategie wzrostu, które są oparte na przejęciach. Ostatnie 18 miesięcy stworzyło wiele nowych możliwości konsolidacji i współpracy.

Posiadanie doświadczonego inwestora private equity, który da możliwości finansowania takiego wzrostu, jak również wiedzę specjalistyczną zapewniającą jego sprawny przebieg, może być dobrą okazją dla wielu firm – dodaje Mark Jung.

Kapitał jest łatwo dostępny, a fuzje i przejęcia zyskały status sprawdzonej strategii przyspieszania rozwoju spółek wspieranych przez fundusze private equity

Podczas gdy odsetek podmiotów, które spodziewają się poprawy sytuacji gospodarczej wzrósł od zimowego badania niemal dwukrotnie, 41 proc. respondentów uważa, że ceny na rynku PE są obecnie zauważalnie wyższe niż sześć miesięcy temu. To prawie cztery razy więcej niż pod koniec ubiegłego roku. Po raz pierwszy od dwóch lat żaden z respondentów nie uważa, aby ceny spadły, natomiast ponad dwie piąte badanych spodziewa się dalszych wzrostów.

Najbardziej poszukiwani będą rynkowi liderzy. Ponad połowa badanych (54 proc.) wskazała, że to oni pozostaną najbardziej konkurencyjni

To wpływa na plany dotyczące kupna i sprzedaży. Aż trzykrotnie – z 6 proc. w zimie do 19 proc. obecnie – wzrósł odsetek respondentów, którzy spodziewają się, że w najbliższych miesiącach sprzedadzą więcej niż kupią. Z kolei odsetek osób planujących więcej kupować niż sprzedawać spadł z 72 proc. do 57 proc.

W nadchodzących miesiącach najbardziej poszukiwani będą rynkowi liderzy. Ponad połowa badanych (54 proc.) wskazała, że to oni pozostaną najbardziej konkurencyjni. Natomiast 37 proc. respondentów uznało, że spółki rozwijające się w średnim tempie wzbudzą zainteresowanie inwestorów. To duży wzrost w porównaniu do niespełna jednej czwartej w zimie. Start-upami zainteresuje się co dziesiąty inwestor, co jest wynikiem zbliżonym do ostatnich kilku badań.

Czytaj także: Rynek private debt w Polsce może mieć wartość kilkunastu miliardów euro

Dobre strony pandemii

Mimo oczywistych strat i ryzyk, jakie wywołała pandemia, eksperci Deloitte zauważają również jej pozytywne strony.

Nieco ponad jedna czwarta respondentów twierdzi, że ma teraz inne możliwości inwestycyjne niż przed pandemią

Podczas gdy prawie połowa ankietowanych wskazuje na zakłócenia w łańcuchach dostaw i operacjach, ponad jedna czwarta uważa, że ich portfele ukierunkowały się na przyszły wzrost. Dodatkowo, 39 proc. twierdzi, że ich kadra zarządzająca ponownie rozważa możliwości dotyczące ekspansji międzynarodowej lub przejęć.

Blisko połowa respondentów (46 proc.) przyznała, że odnotowuje więcej okazji inwestycyjnych, przy czym 20 proc. przyznaje, że ich poziom jest podobny do tego z jesieni 2020 r. Nieco ponad jedna czwarta twierdzi, że ma teraz inne możliwości inwestycyjne niż przed pandemią. 30 proc. ankietowanych zapewnia, że ich nowe plany transakcyjne nabierają tempa, ponieważ odzyskują komfort i zaufanie do sytuacji na rynku.

W wielu przypadkach pandemia mogła przyspieszyć plany rozwoju firm wspieranych przez private equity.  Ponad połowa ankietowanych przewiduje fuzje i przejęcia, a tylko mniej niż jedna piąta uważa, że ich plany wzrostu uległy spowolnieniu w ciągu ostatnich 18 miesięcy. 70 proc. inwestorów w Europie Środkowo-Wschodniej utrzymuje swoje strategie inwestycyjne, a jedna piąta respondentów przygląda się inwestycjom w inne niż dotychczas, nowe sektory.

Raport do pobrania znajduje się tutaj.


Informacja o raporcie

Wyniki 37. edycji regionalnego badania Deloitte z cyklu „Central Europe Private Equity Confidence Survey” stanowią wnioski z ankiety skierowanej do inwestorów Private Equity działających w krajach Europy Środkowej. Badanie ukazuje się cyklicznie dwa razy w roku począwszy od 2003 r.

Przeprowadzona ankieta miała na celu zbadanie nastrojów i oczekiwań funduszy PE odnośnie m.in: rynku transakcyjnego, spodziewanych parametrów transakcyjnych oraz aktywności w ciągu kolejnych 6 miesięcy. Indeks optymizmu jest średnią z 7 indeksów uzyskanych z pierwszych 7 pytań ankietowych.

Wskaźnik przedstawia zmianę odczuć pozytywnych w stosunku do łącznej liczy odpowiedzi pozytywnych i negatywnych (odpowiedzi neutralnie nie były brane pod uwagę) w porównaniu do pierwszej edycji badania z wiosny 2003 r. Im wskaźnik wyższy, tym większy optymizm przedstawicieli funduszy.

Źródło: Deloitte
Udostępnij artykuł: