Raport Euro: Jakich reform potrzebuje Unia Europejska? Perspektywa brytyjska

BANK 2015/01

Wielka Brytania i Polska to dwie największe gospodarki UE pozostające poza strefą euro. I chociaż twierdzi się, że w dłuższej perspektywie nasze drogi się rozejdą się, ponieważ Wielka Brytania nie wejdzie do strefy euro, to nasze interesy są zbieżne. W interesie obu naszych krajów leży doprowadzenie do uzdrowienia gospodarki Unii Europejskiej z myślą o korzyściach dla wszystkich jej członków.

Wielka Brytania i Polska to dwie największe gospodarki UE pozostające poza strefą euro. I chociaż twierdzi się, że w dłuższej perspektywie nasze drogi się rozejdą się, ponieważ Wielka Brytania nie wejdzie do strefy euro, to nasze interesy są zbieżne. W interesie obu naszych krajów leży doprowadzenie do uzdrowienia gospodarki Unii Europejskiej z myślą o korzyściach dla wszystkich jej członków.

Sarah Tiffin
Zastępca Szefa Misji w Ambasadzie Brytyjskiej w Polsce

Wiele z ostatnich, najważniejszych i najdalej idących reform UE wynikało z pilnej potrzeby reakcji na kryzys finansowy. Wspólnota wykazała wolę, by podejmować trudne decyzje dążące do zmian. W ten sposób udowodniliśmy, że reforma Unii Europejskiej jest możliwa. Teraz, mimo że światowa gospodarcza zawierucha nieco uspokaja się, musimy utrzymać impet działania. Jeśli tego nie zrobimy, europejska gospodarka stanie się mniej konkurencyjna, a perspektywy rzeszy młodych bezrobotnych w Europie będą się dalej pogarszać.

Zdaniem niektórych Wielka Brytania rozluźnia swoje więzi z Unią Europejską. To nie jest stwierdzenie prawdziwe. Wielkiej Brytanii niezwykle zależy na sukcesie strefy euro oraz całej UE.

Jakie są wyzwania dla UE?

Unia Europejska stoi przed poważnymi wyzwaniami. Wspólnota traci konkurencyjność. Potrzebujemy reform gospodarczych, które umożliwią tworzenie nowych miejsc pracy, zapewnią bezpieczeństwo ekonomiczne i pozwolą konkurować w globalnym wyścigu. Sytuacja na Ukrainie pokazała dobitnie potrzebę działania na rzecz utrzymania i wzmocnienia naszego bezpieczeństwa i dobrobytu. Unia otwarta na zewnątrz musi być silna wewnętrznie - zarówno jeśli chodzi o konkurencyjność, jak i bezpieczeństwo energetyczne. Strefę euro nadal czekają kolejne ważne reformy.

W minionym roku miały miejsce istotne zmiany instytucjonalne - zmienił się skład Parlamentu Europejskiego i Kolegium Komisarzy, mamy też nowego przewodniczącego Rady Europejskiej.

Dlatego musimy dokonać ponownej analizy naszych działań, aby jak najlepiej wykorzystać ten nowy początek. Wielka Brytania ma pozytywną wizję reformy Europy. Jest ona niezbędna dla ochrony naszego dobrobytu i bezpieczeństwa. Ale świat zmienia się i Europa musi się zmieniać wraz z nim, by skutecznie odpowiadać na nowe wyzwania. Reformy leżą w interesie wszystkich państw członkowskich UE.

bank.2015.01.foto.083.a.267xJakie są propozycje Wielkie Brytanii?

Stanowisko Wielkiej Brytanii jest jasne: UE powinna skoncentrować swe wysiłki tam, gdzie może wnieść największą wartość dodaną - np. przez wdrażanie polityki sprzyjającej poprawie konkurencyjności, ograniczeniu obciążeń regulacyjnych, poprawianiu kondycji gospodarki - i przyczyniać się do tworzenia nowych miejsc pracy. W styczniu 2013 r. premier David Cameron przedstawił swoją wizję zreformowanej Unii Europejskiej. Mówił o reformach, które uczynią Europę bardziej konkurencyjną w świecie. Jego zdaniem, uzyskanie tego celu jest możliwe dzięki bardziej elastycznej Europie, a więc takiej, która odejdzie od dawnego sposobu myślenia stosującego "jedną miarę dla wszystkich" na rzecz kształtowania polityk, które uwzględniają różnice pomiędzy 28 państwami członkowskimi. Premier Cameron mówił także o reformach, które uczynią ją bardziej demokratycznie odpowiedzialną, a więc uznającą, że domyślnym rozwiązaniem problemu deficytu demokracji nie jest "więcej Europy", ale silniejsza rola parlamentów i rządów narodowych, które powinny pomóc zbliżyć UE do jej obywateli.

Jak widać, kwestie gospodarcze zajmują czołową pozycję w naszym programie. Jeśli spojrzeć na Europę oczami ludzi biznesu, podejście to staje się oczywiste. Jeśli jesteś przedsiębiorcą, musisz pilnować kosztów. Dlatego w 2013 r. Wielka Brytania wraz ze swymi partnerami wypracowała pierwsze cięcia w budżecie UE. Musimy na chłodno zbadać, gdzie jeszcze można koszty ograniczyć.

Potrzebne są otwarte i liberalne rynki, aby dać impuls do innowacji, konkurencji i wzrostu. Wolny handel daje konsumentom większy wybór przy niższych kosztach, zaś producentom dostęp do nowych, dużych rynków i sprawniejszych łańcuchów dostaw. Kraje członkowskie mają szansę osiągnąć miliardowe korzyści dzięki transatlantyckiemu partnerstwu w dziedzinie handlu i inwestycji mogą one osiągnąć wartość ponad 500 euro rocznie dla każdego gospodarstwa domowego w Europie. Trzeba szukać możliwości nowego otwarcia. Popatrzmy na rynek cyfrowy: jest rozdrobniony. Chociaż 60 proc. użytkowników internetu w UE robi zakupy w sieci, w ubiegłym roku tylko 9 proc. Europejczyków robiło takie zakupy zagranicą. Europejscy konsumenci mogliby zaoszczędzić 11,7 mld euro rocznie, gdyby dzięki konsolidacji rynku cyfrowego mogli dokonywać zakupów w sieci, korzystając z pełnego asortymentu towarów i usług.

Usługi stanowią 70 proc. europejskiego PKB i przyczyniają się do tworzenia 90 proc. nowych miejsc pracy, ale to jedynie 20 proc. wymiany handlowej wewnątrz UE. Priorytetem powinny być działania zmierzające do zniesienia krajowych barier i lepszego egzekwowania dyrektywy usługowej, co mogłoby zwiększyć PKB o 230 mld euro rocznie. Komisja Europejska w szczególności powinna skupić się na rozwijaniu jednolitego rynku w sektorach usług o dużej wartości, takich jak wysokiej klasy usługi budowlane i profesjonalne usługi biznesowe, a także na przełamywaniu pozostałych barier w wymianie handlowej - w tym w handlu w sieci.

UE musi przestać mówić o dokończeniu budowy jednolitego rynku w dziedzinie usług, energii czy usług cyfrowych i przystąpić do działania. W 2013 r. "EU Business Taskforce" przedstawiła premierowi Cameronowi raport zawierający 30 rekomendacji zmierzających do poprawy otoczenia regulacyjnego w Europie. Cieszymy się, że 10 z owych 30 rekomendacji zostało już przyjętych. Z zadowoleniem powitaliśmy nominację Fransa Timmermansa na stanowisko wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej do spraw poprawy jakości regulacji i liczymy na współpracę z nim.

Widzimy coraz powszechniejszą zgodę wśród państw członkowskich co do tego, że Europa rzeczywiście musi się zmienić, zaś proponowane reformy są potrzebne. Włochy, Niemcy, Francja, Dania i Holandia, a także przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk w ostatnim czasie złożyli deklaracje mówiące o konieczności zmian. UE nie może unikać przeprowadzenia reform niezbędnych do zapewnienia wzrostu gospodarczego, miejsc pracy i dobrobytu. Wielka Brytania była i jest w samym centrum tej debaty, budując konsensus wokół potrzeby reform.

Jaka jest rola strefy euro?

Kryzys strefy euro zaostrzył wyzwania ekonomiczne, które od dawna stały przed Europą. Ujawnił, jakie Wspólnota popełniła błędy, kiedy próbowała zarządzać unią walutową bez odpowiedniej integracji w sferę podatkową, finansową i polityczną uczestniczących w tej unii krajów.

Od momentu wybuchu kryzysu strefa euro zaczęła wprowadzać metody zarządzania i struktury, których zawsze potrzebowała: Unię Bankową, Europejski Mechanizm Stabilizacyjny (ESM) dla ratowania krajów strefy euro oraz jednolity mechanizm restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji banków (Single Resolution Mechanism). Wielka Brytania wspiera działania naszych partnerów tworzących struktury, które potrzebne są do przywrócenia stabilności i wzrostu w unii walutowej. Jesteśmy ze strefą euro integralnie związani: tak poprzez parasol jednolitego rynku, jak i obszar usług finansowych. Londyńskie City to także centrum finansowe strefy euro. Co więcej, Londyn jest jedynym globalnym centrum finansowym Europy, zdolnym konkurować z Nowym Jorkiem i Hongkongiem.

Kwestią kluczową jest jednoczesna ochrona integralności jednolitego rynku oraz interesów państw pozostających poza strefą euro. Mimo, że ostateczne cele Wielkiej Brytanii i Polski w kwestii członkostwa w strefie euro różnią się, podążamy na razie tą samą drogą i na tej drodze powinniśmy współpracować. Wspólnym wysiłkiem możemy sprawić, by przyszła reforma UE zapewniła długoterminowe rozwiązanie problemów, tworząc solidne podstawy dla integracji strefy euro, gwarantując jednocześnie uczciwe zasady tym państwom członkowskim, które są częścią jednolitego rynku, ale pozostają poza strefą wspólnej waluty.

Takie podejście ma podstawowe znaczenie dla przyszłej integralności UE i jej sprawnego funkcjonowania. W opublikowanym w marcu 2014 r. wspólnym artykule, minister finansów Niemiec Wolfgang Schäuble oraz brytyjski kanclerz skarbu George Osborne uznali potrzebę zapewnienia sprawiedliwych relacji pomiędzy członkami strefy euro i tymi, którzy do niej nie należą. Poprzez mechanizm ESM oraz utworzenie Europejskiego Organu Nadzoru Bankowego (European Banking Authority) pokazaliśmy, że kompromis jest możliwy do osiągnięcia.

Chcemy, by UE była w stanie wypełniać swoje podstawowe zadania polegające na ochronie wolności, pokoju i demokracji na całym kontynencie oraz utrzymywaniu i pobudzaniu dobrobytu narodów. Wdrożenie tego pozytywnego programu nie wymaga dekad. Wiele potrzebnych reform można realizować już teraz - i to bez zmian traktatowych. Wielka Brytania chce odgrywać wiodącą rolę w kształtowaniu zreformowanej UE służącej interesom wszystkich państw członkowskich. Jestem przekonana, że Unia Europejska sprosta temu wyzwaniu.

 

Udostpnij artyku: