Raport: Horyzonty Bankowości 2021 | CYFRYZACJA – BLUE MEDIA | E-commerce najciekawszym trendem 2021 w bankowości elektronicznej dla firm

BANK 2021/03

Nie ma wątpliwości – e-commerce rośnie w siłę. Pandemia sprawiła, że handel – ograniczony obostrzeniami – w ogromnym stopniu przeniósł się do sieci. Rok 2020 był dla e-commerce rekordowy. W jaki sposób ten rynek rozwinie się w tym roku? Jak mogą odnaleźć się w nim banki?

Fot. WinWin/stock.adobe.com

Nie ma wątpliwości – e-commerce rośnie w siłę. Pandemia sprawiła, że handel – ograniczony obostrzeniami – w ogromnym stopniu przeniósł się do sieci. Rok 2020 był dla e-commerce rekordowy. W jaki sposób ten rynek rozwinie się w tym roku? Jak mogą odnaleźć się w nim banki?

Marcin Szczur, DEPUTY HEAD OF SALES, BLUE MEDIA SA

Wyniki badania Blue Media „Finanse Polaków w czasie pandemii” jasno pokazują, że już niemal 90% polskich internautów kupuje produkty lub usługi za pośrednictwem internetu. Widoczny jest wyraźny odwrót od płatności za pobraniem, a najczęściej wybieraną opcją zapłaty są szybkie płatności elektroniczne obsługiwane przez operatorów (takich jak Blue Media) – korzysta z nich niemal połowa Polaków. Badani wybierają tę formę ze względu na szybkość i wygodę użytkowania.

Sprzedaż internetowa rośnie w siłę jak nigdy w historii. E-commerce stał się jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się rynków, a zeszły rok – z powodu pandemii – można uznać za przełomowy dla tej branży. Unity Group, partner technologiczny w transformacji technologicznej przedsiębiorstw, ocenia, że w 2020 r. wartość rynku polskiego e-commerce B2C mogła przekroczyć 100 mld zł. Nie sposób także przeoczyć takich wydarzeń, jak rekordowy debiut giełdowy Allegro (w pierwszym dniu obecności na warszawskiej giełdzie akcje podrożały o 62,8%) czy wprowadzenia przez markety i sklepy spożywcze możliwości zakupów online i dostarczenia ich przez kuriera do domu (np. zrobiła to sieć Stokrotka).

Lawinowy wzrost

Ciekawym, widocznym jeszcze przed pandemią zjawiskiem jest globalny trend rosnącej popularności e-commerce B2B. W raporcie Deloitte na temat digitalizacji rynku wartość e-commerce B2B w 2020 r. szacowano na 344 mld zł! Rynek ten dynamicznie się zmienia dzięki zastosowaniu rozwiązań sprawdzonych wcześniej na rynku konsumenckim, umożliwiających szybką i intuicyjną obsługę. Pandemia gwałtownie przyspieszyła ten proces. Badanie przeprowadzone przez McKinsey & Company wykazało, że 80% liderów firm zamierza zachować po pandemii nowe cyfrowe modele sprzedaży.

Lawinowy wzrost transakcji – według naszej analizy z jesieni ubiegłego roku niektóre branże osiągnęły nawet pięciokrotny wzrost sprzedaży – to oczywiście ogromny sukces, ale też duże wyzwanie.

Jak zatem będzie wyglądać 2021 r. dla e-commerce? I jak w tym wszystkim musi odnaleźć się bankowość elektroniczna dla firm?

Headless, omnichannel i PWA, czyli jak ułatwić sobie życie

Przyjrzyjmy się dokładniej temu, jakie rozwiązania mają największy potencjał oraz w jakim kierunku może pójść przyszły rozwój. Przede wszystkim zwróćmy uwagę na wspomniane gwałtownie rosnące znaczenie e-commerce B2B. Przykładem sprawdzonego, usprawniającego pracę rozwiązania z rynku B2C, które warto coraz powszechniej wykorzystywać w B2B, jest technologia headless. Polega ona na rozłączeniu tradycyjnie zależnych od siebie warstw: odpowiedzialnej za przetwarzanie danych (back-end) oraz widocznej dla użytkownika – np. strony internetowej (front-end). Dzięki temu sprzedawca ma większą kontrolę i swobodę działania. Pozwala to też w pełni wdrożyć strategię omnichannel, która przestała już być postrzegana jako łączenie sprzedaży online i offline – teraz chodzi również o spójność różnych kanałów online (np. sklep internetowy, aplikacja mobilna, platformy marketplace, czyli „e-targowiska”, gdzie produkty oferuje wielu sprzedawców, np. Amazon).

Headless pozwala na znaczne przyspieszenie rozwoju dzięki sprawniejszej integracji z technologią PWA (Progressive Web Apps), która sprawia, że strona internetowa w przeglądarce działa tak samo, jak aplikacja natywna (wbudowana w urządzenie). Wszystko funkcjonuje szybko i sprawnie zarówno na laptopie, smartfonie czy tablecie. Ponadto zawartość zapisywana jest w pamięci urządzenia, co pozwala na dostęp do strony offline.

Ekologia i bezpieczeństwo danych

W dobie pandemii, kiedy gwałtownie wzrasta sprzedaż online, a jednocześnie sytuacja finansowa klientów bywa trudna, dużym ułatwieniem jest wdrożenie opcji odroczonej płatności. To usługa, która pozwala na przesunięcie terminu zapłaty przeciętnie o 30 dni. W przypadku jego przekroczenia naliczana jest prowizja. To coraz powszechniej stosowane rozwiązanie. Można się spodziewać, że zostanie ono z nami na dobre – zwłaszcza że realnie zwiększa sprzedaż.

Nie da się też ukryć, że coraz większą wagę przywiązujemy do dbania o klimat. Przekłada się to na e-commerce, co oznacza oferowanie dostawy pieszo lub ekologicznymi środkami transportu (wiąże się to z krótkim łańcuchem dostaw) oraz pakowanie towarów w materiały pochodzące z recyklingu. Liczy się też szybkość dostarczenia towaru.

Bardzo istotną rolę w e-commerce odgrywają media społecznościowe – znaczenie tego kanału wyraźnie widać w raporcie „eCommerce Trends 2021” opracowanym przez firmę Divante. Dotyczy to nie tylko możliwości bezpośrednich zakupów za pośrednictwem Instagrama czy Facebooka, ale też wprowadzenia funkcjonalności sieci społecznościowych w sklepach internetowych (oceny użytkowników, listy zakupowe itd.).

Nie sposób też przecenić coraz większego wykorzystania big data – w związku z tym kluczowym wyzwaniem dla e-commerce jest bezpieczeństwo danych. Ryzyko w czasie pandemii jest tym większe, że pracownicy zdalni często korzystają z niezabezpieczonych sieci. Bardzo pomocna w e-commerce technologia AI, czyli sztuczna inteligencja, sprawiająca, że oprogramowanie samo się uczy i rozwija, również zwiększa ryzyko naruszenia danych. Warto o tym pamiętać.

Banki i e-commerce

Banki dostrzegają wyraźny wzrost znaczenie e-commerce i nie pozostają w tyle, wdrażając najlepsze rozwiązania dla swoich klientów. Jednym z wyraźniejszych trendów jest uruchamianie przez nie własnych płatności online dla swoich klientów firmowych. Jako pierwszy w Polsce zrobił to ING Bank Śląski. Usługa imoje przeznaczona jest dla sklepów internetowych i oferuje także odroczone płatności. Bramkę Paynow uruchomił z kolei mBank – obecnie dostępna jest nie tylko dla małych i średnich przedsiębiorstw, ale również dla klientów bankowości korporacyjnej. By z niej korzystać, trzeba mieć konto firmowe w mBanku. Inną drogę wybrał Bank Pekao SA, który zainwestował w system płatności online, kupując 38,33% akcji operatora Tpay. W związku z tym klienci biznesowi banku mają w tym roku otrzymać ofertę rozwoju online, m.in. bramkę płatniczą.

Blue Media i white label dla banków

Blue Media jest doświadczonym dostawcą usług płatności online w Polsce. Umożliwiamy naszym klientom udostępnienie pełnej gamy sprawdzonych form: automatycznych płatności pay by link (szybkie przelewy elektroniczne), zapłaty kartą Visa lub Mastercard (w tym płatności cykliczne), szybkiego przelewu (w przypadku banków, które nie oferują pay by linków), portfeli elektronicznych (Google Pay, Apple Pay) czy coraz popularniejszego BLIKA. W tej ostatniej usłudze dane przelewu wypełniane są automatycznie, a transakcję autoryzuje się za pomocą wygenerowanego kodu. Dodatkową opcją jest BLIK 0, gdzie kod podawany jest bezpośrednio na stronie sklepu w ostatnim etapie procesu zakupowego. Oferujemy także płatności ratalne online – po wypełnieniu wniosku, klient otrzymuje decyzję już po 15 minutach, może też skorzystać z kalkulatora rat.

Jako Blue Media od lat udostępniamy właścicielom największych platform e-commerce (Shoper, Shoplo, IAI) nasze płatności w modelu white label, co oznacza, że transakcja odbywa się w obrębie witryny klienta, bez przekierowywania do strony operatora. Podobne rozwiązanie z powodzeniem mogą wykorzystać same banki, oferując płatności online Blue Media swoim klientom biznesowym.

Dla banków możliwości oferowania biznesowym klientom rozpoczęcia sprzedaży w internecie wydaje się dużą szansą na kreację nowych źródeł przychodu. Jest to niewątpliwe ciekawa propozycja wspierająca obecnych klientów, jak i szansa na pozyskanie nowych poprzez ofertę odpowiadającą aktualnym potrzebom rynkowym. Cross-selling nowych usług zwiększa dochodowość na kliencie biznesowym, szczególnie z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Bank, posiadając własną bramkę płatniczą, może aktywnie obronić się przed utratą klientów, którzy mogliby przejść do innych banków posiadających już kompleksową ofertę dla sektora SME, z narzędziami wspierającymi sprzedaż w internecie.

Udostępnij artykuł: