Prezentacje: Nie taki diabeł straszny…

BANK 2009/03

Wartość głównych indeksów giełdowych spadająca o kilkadziesiąt procent w ciągu roku, niepokój odnośnie wartości głównych walut rezerwowych świata, załamanie cen zasobów naturalnych, odpływ kapitału z krajów rozwijających się. Można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z bezprecedensowym kryzysem, z jakim współczesna gospodarka światowa jeszcze nie miała do czynienia.

Wartość głównych indeksów giełdowych spadająca o kilkadziesiąt procent w ciągu roku, niepokój odnośnie wartości głównych walut rezerwowych świata, załamanie cen zasobów naturalnych, odpływ kapitału z krajów rozwijających się. Można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z bezprecedensowym kryzysem, z jakim współczesna gospodarka światowa jeszcze nie miała do czynienia.

Bronisław Chmielewski

Oczywiście, jest to wrażenie całkowicie mylne. Tylko w ciągu ostatnich 30 lat mieliśmy do czynienia z szeregiem szoków o podobnej skali i zasięgu. Do głównych załamań gospodarczych tego okresu można zaliczyć m.in. drugi „szok naftowy” w latach 1978-1980, „czarny poniedziałek” roku 1987 czy też upadek „dot-komów” w roku 2001. Także bankowcy nie działają w warunkach bez precedensu. Od 1991 mieliśmy do czynienia z przynajmniej pięcioma kryzysami bankowymi o strukturze zbliżonej do obecnego załamania.

Bankowcy mieli zatem kilka okazji do wyciągnięcia wniosków z sytuacji analogicznych do obecnej i czas na przygotowanie się do teraźniejszego załamania. I rzeczywiście – liderzy sektora finansowego takie wnioski wyciągnęli.

Instytut „High Performance Banking” Accenture od lat prowadzi badania i gromadzi informacje odnośnie najbardziej efektywnych i dynamicznych instytucji finansowych na świecie. Na ich podstawie opracowywane są modele funkcjonowania i wnioski odnośnie liderów sektora. Te dotyczące obecnej sytuacji są interesujące z punktu widzenia banków działających w Polsce, ponieważ mogą pozwolić lepiej zrozumieć zarówno zagrożenia, jak i szanse, jakie tworzy obecny kryzys.

Zagrożenie dla wszystkich…

Konsekwencje obecnego załamania odczuje cały sektor bankowy. Skutkiem bańki hipotecznej w USA będą zwiększone wymagania kapitałowe, mniejsze dźwignie finansowe, wyższy koszt finansowania, zmniejszony przychód pozaodsetkowy (głównie z instrumentów strukturyzowanych) oraz zwiększone koszty ryzyka. Czynniki te wpłyną na wszystkie instytucje i zmniejszą rentowność sektora bankowego jako całości. (Szacowany wpływ na stopę zwrotu z kapitału światowych liderów według instytutu „High Performance Banking” prezentuje ilustracja).

Spadek rentowności w Polsce będzie relatywnie mniejszy ze względu na bardziej ścisły nadzór bankowy, słabiej rozwiniętą sekurytyzację i instrumenty strukturyzowane oraz niski poziom penetracji „toksycznych aktywów”. Tym niemniej skutki kryzysu będą wyraźnie odczuwalne i u nas. W związku z tym interesującą lekcją dla polskich instytucji może być przyjrzenie się zachowaniom światowych liderów, zorientowanych na poprawę rentownoś...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: