Raport Specjalny Bezpieczeństwo Banków: Bankowe pralnie pod europejski nadzór?

BANK 2018/12

Po przypadkach domniemanego prania pieniędzy z udziałem kredytodawców na Łotwie, w Estonii i na Malcie, pojawiły się pytania dotyczące skuteczności europejskiej dyrektywy AML.

Po przypadkach domniemanego prania pieniędzy z udziałem kredytodawców na Łotwie, w Estonii i na Malcie, pojawiły się pytania dotyczące skuteczności europejskiej dyrektywy AML.

Czy Europa nie radzi sobie z praniem brudnych pieniędzy? A może chodzi o bardziej subtelną rozgrywkę międzynarodowych graczy? Doniesienia o kłopotach banków na Łotwie i w Estonii mogłyby stać się kanwą niejednego thrillera. Aż trudno uwierzyć, ale w estońskiej filii szacownego Danske Banku wyprano fundusze warte – bagatela! – ponad 230 mld USD. Co więcej, o dokonanie tego procederu oskarżana jest rodzina Władimira Putina oraz członkowie rosyjskich Federalnych Służb Bezpieczeństwa (FSB). Jeszcze gorsze wieści napłynęły w tym roku z Łotwy. Tamtejszy ABLV Bank – trzecia co do wielkości i największa prywatna instytucja finansowa w kraju – ogłosił swoją decyzję o likwidacji. To pokłosie działania urzędników z amerykańskiego Departamentu Skarbu, którzy, powołując się na artykuł 311 amerykańskiej ustawy Patriot Act, stwierdzili, że w ABLV występuje „zinstytucjonalizowany problem prania pieniędzy”, w tym transakcje polegające na omijaniu sankcji w handlu z Koreą Północną. Bank z siedzibą w Rydze nie miał nawet szansy na odwołanie się do niezależnego arbitra.

Związane ręce

Nic więc dziwnego, że pranie brudnych pieniędzy ponownie stanęło na europejskiej wokandzie. Najczęściej pojawia się pytanie dotyczące roli Europejskiego Banku Centralnego, która najwyraźniej pozostaje mocno zmarginalizowana. Zdaniem wielu ekspertów EBC powinien uzyskać większe uprawnienia w zakresie nadzoru i egzekwowania. Warto bowiem wspomnieć, że ryski bank jako jeden z największych w kraju podlegał pod jednolity mechanizm nadzorczy (SSM), jednak unijny bank centralny miał związane ręce. Wynikało to bezpośrednio z przepisów dyrektywy AML. Trzeba przyznać, że to chyba trochę osobliwe, gdy większy niż EBC wpływ na europejski sektor bankowy wywierają podmioty zza oceanu. Pranie brudnych pieniędzy podlega jednak wyłącznie pod krajowe organy nadzoru. SSM wystawia tylko oceny nadzorcze bankom, kontrolując ich wewnętrzne zarządzanie oraz procedury odpowiedzialne za nadzór, ryzyko operacyjne i model biznesowy banku. Nie jest to nawet ocena bezwzględna, ale wyłącznie mieszcząca się „w granicach jego kompetencji oraz w świetle dostępnych informacji”.

– W konkretnym przypadku ABLV, EBC był wielokrotnie informowany o tym, że bank boryka się z problemami związanymi z praniem brudnych pieniędzy – stwierdziła Danièle Nouy, przewodnicząca Rady ds. Nadzoru ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: