Raport specjalny Horyzonty Bankowości 2016: Idzie nowe

BANK 2016/03

Największe firmy technologiczne mogą zmienić polski rynek płatności mobilnych. Mogą, jeśli zaczną świadczyć usługi.

Największe firmy technologiczne mogą zmienić polski rynek płatności mobilnych. Mogą, jeśli zaczną świadczyć usługi.

Adam Żółw

Płatności mobilne rozwijają się doskonale. Smartfon stał się przedmiotem codziennego użytku, z którym wielu z nas nie rozstaje się od przebudzenia do zaśnięcia. Telefon coraz częściej jest wykorzystywany jako medium płatności. Nic dziwnego. Jest to rozwiązanie wygodne i zapewne dlatego zyskuje coraz szersze grono użytkowników. Niemałą rolę w popularyzacji płatności mobilnych odgrywa samo zjawisko mobilności. Cisco prognozuje ośmiokrotny wzrost globalnego ruchu w sieciach mobilnych w ciągu najbliższych pięciu lat. Co ciekawe, do 2020 r. więcej ludzi będzie miało telefon komórkowy niż elektryczność czy bieżącą wodę. W roku 2018, po raz pierwszy w historii, udział połączeń 4G w ogólnej liczbie połączeń mobilnych będzie większy niż udział połączeń 2G. W 2020 r. 4G będzie stanowić 70 proc. całego ruchu w sieciach mobilnych, a połączenia te będą generować miesięcznie sześć razy więcej ruchu niż pozostałe. To doskonałe podłoże do rozwoju usług opartych na mobilności.

Rosnącą rolę mobilności dostrzegają przede wszystkim producenci urządzeń, którzy od pewnego czasu próbują uszczknąć kawałek tortu płatności mobilnych. Apple, Samsung i Google przedstawiają swoje usługi mające konkurować z systemami Visy, MasterCarda lub krajowym BLIKIEM. Jak na razie na polskim rynku ze strony firm technologicznych mamy do czynienia głównie z zapowiedziami i planami, jednak wydaje się, że w najbliższym czasie te z nich, które oferują usługi zarezerwowane dotąd dla instytucji finansowych, powalczą o klientów.

Trzech muszkieterów

W świecie do najważniejszych na rynku mobilnych płatności zaliczane są usługi: Apple Pay, Samsung Pay i Android Pay.

Apple Pay wykorzystuje technologię NFC, a także TouchID (czytnik linii papilarnych). Po zarejestrowaniu kart płatniczych w systemie, wystarczy przybliżyć iPhone’a lub zegarek Apple Watch do terminala płatniczego, a następnie wybrać kartę i potwierdzić wykonanie transakcji poprzez zeskanowanie odcisku palca. Apple Pay działa w Polsce, ale nie wszędzie. Dodatkowo należy mieć najnowszy model smartfonu Apple i korzystać z karty wydanej przez amerykański bank.

Samsung Pay pozwala płacić telefonem dzięki technologii NFC i MST (Magnetic Secure Transmission). Co ciekawe MST umożliwia płacenie również w terminalach nieobsługujących płatności zbliżeniowych. W tej sytuacji telefon niejako symuluje schemat przeciągnięcia kartą za poŻółwmocą mechanizmu zmiennego pola magnetycznego. Rozwiązanie to zdecydowanie poprawia możliwy zasięg płatności. W efekcie z tego systemu da się korzystać w punktach handlowych bez względu na to, czy terminale obsługują technologię zbliżeniową, czy też tradycyjny pasek magnetyczny. Usługa dostępna jest w Korei, wkrótce ruszy w Stanach Zjednoczonych, a Samsung planuje uruchomić ją w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Chinach. O Polsce Koreańczycy na razie nie wspomnieli. W kwestii bezpieczeństwa - Samsung Pay nie przechowuje numerów rachunków osobistych klienta w jego urządzeniu. Ponadto wprowadzono token i przygotowano system bezpieczeństwa płatności oparty na platformie Samsung KNOX. Poza tym, w przypadku utraty smartfonu, funkcja "Znajdź mój telefon" pozwala zlokalizować, zablokować, a nawet zdalnie skasować informacje z urządzenia, co zwiększa pewność, że nikt nie naruszy danych z usługi Samsung Pay.

Z kolei w Android Pay należy wykonać zdjęcie swojej karty płatniczej lub ręcznie wpisać jej dane. Jest ona następnie weryfikowana przez bank, co oznacza, że musi on współpracować z Google. Płatność telefonem z Android Pay wykonuje się, zbliżając go do terminala, przy PŁATNOŚCIczym sprzedawca nie otrzymuje numeru karty płatniczej przypisanej do mobilnego portfela, ale jednorazowy token, który na dalszym etapie przetwarzania transakcji łączony jest z rachunkiem. W przypadku transakcji on-line należy wybrać opcję "Kup za pomocą Android Pay" i resztę zostawić programowi. Obecnie z Android Pay mogą korzystać mieszkańcy USA, ale usługa ma trafić do kolejnych krajów.

Poczekamy, zobaczymy

Wydaje się, że rozwój rynku płatności mobilnych w najbliższym czasie może w dużej mierze zależeć od wejścia na nasz rynek usług międzynarodowych korporacji. Choć jak zauważył przedstawiciel największego polskiego banku w rozmowie z serwisem Newseria "ich wpływ na rynek w krótkim terminie nie powinien być jednak znaczący, bo będzie dotyczył wyłącznie posiadaczy określonego typu urządzenia i systemu operacyjnego.".

- Dla klientów ważniejsze będą te rozwiązania, które wprowadzają w Polsce banki, czyli BLIK, płatności HCE i płatności w aplikacji, które bezpośrednio z niej potrafią dać nam dostęp do biletów, do parkingów, czyli codziennych prostych płatności - przekonuje Jakub Grzechnik, dyrektor Centrum Bankowości Mobilnej i Internetowej w PKO BP.

 

Udostpnij artyku: