Raport specjalny Horyzonty Bankowości 2016: Przyszłość BLIKA

BANK 2016/03

Czy polski system płatności rozwija się zgodnie z oczekiwaniami jego twórców i uczestników? Wszak ma on ambicje stania się standardem ogólnokrajowym.

Czy polski system płatności rozwija się zgodnie z oczekiwaniami jego twórców i uczestników? Wszak ma on ambicje stania się standardem ogólnokrajowym.

Marcin Podleśny

Polski system płatności mobilnych BLIK działa już ponad rok. Oficjalnie uruchomiony został w lutym 2015 r., choć jego początki sięgają głębiej. W lipcu 2013 r. sześć największych banków w Polsce zawarło porozumienie o wprowadzeniu wspólnego systemu płatności mobilnych. Były to: Alior Bank, Bank Millennium, Bank Zachodni WBK, mBank, ING Bank Śląski oraz PKO BP. Rozwiązanie oparto na aplikacji IKO uruchomionej w marcu 2013 r. przez największy polski bank. Każdy z uczestników porozumienia dostosował rozwiązanie do swoich potrzeb i specyfiki swojej działalności. W celu koordynacji projektu powołano spółkę o doskonale wybranej nazwie - Polski Standard Płatności.

Kroki milowe

Po roku BLIK to okrzepły i stale rozwijany system. Korzysta z niego około 1,5 mln użytkowników, klientów polskich banków. Nowi partnerzy, którzy przystąpią do systemu na kolejnych etapach to m.in.: Getin Noble Bank, Eurobank, neoBank, BNP Paribas Bank Polska, Crédit Agricole Bank Polska i Idea Bank. BLIKIEM można płacić w ponad 130 tys. terminali płatniczych w sklepach stacjonarnych, kawiarniach i lokalach usługowych oraz w większości sklepów internetowych za pośrednictwem większości polskich agentów rozliczeniowych i integratorów płatności, takich jak: eService, Dotpay, Przelewy24, Transferuj.pl, CashBill, eCard, PayTel czy First Data. Z aplikacji skorzystamy także w biletomatach działających w największych polskich miastach.

Za pomocą BLIKA można także wypłacić w bezpieczny sposób gotówkę z większości, bo z około 14,5 tys. bankomatów. Usługa jest dostępna w urządzeniach sieci Euronet oraz Planet Cash. BLIK uruchomił, we współpracy z eCard, możliwość płatności przez telefon bez konieczności ponoszenia przez akceptanta jakichkolwiek nakładów związanych z zabezpieczeniami połączeń telefonicznych. Osoby, które chcą skorzystać z tego typu usługi przekazują przez telefon wygenerowany jednorazowy, sześciocyfrowy kod obsługującemu ich konsultantowi. Ten wprowadza go w ramach systemów własnych, po czym płatnik każdorazowo potwierdza transakcję. Cały proces można zamknąć w kilkanaście sekund.

Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość dokonywania płatności bezpośrednio na numer telefonu w usłudze P2P. Jednak nie jest to możliwe we wszystkich bankach. Pod koniec lutego ten sposób transferu pieniędzy zapewniały Bank Millennium, Bank Zachodni WBK oraz ING Bank Śląski. Każda osoba, która ma zainstalowanego BLIKA w telefonie i chce otrzymać na niego przelew, musi najpierw powiązać numer swojego telefonu z rachunkiem w aplikacji bankowej. Osoba przesyłająca pieniądze, która także zainstalowała aplikację na telefonie, musi jedynie znać numer telefonu odbiorcy. Pieniądze docierają na konto w ciągu kilku sekund. Docelowo nowa funkcjonalność ma zostać wdrożona we wszystkich bankach - uczestnikach systemu BLIK. Usługa nie wymaga żadnych dodatkowych narzędzi autoryzacyjnych.

Z BLIKIEM łączą się intensywne kampanie marketingowe. Przykładem ostatniej aktywności jest promocja nagradzania osób kupujących w jednym z kilkuset sklepów Inmedio, 1minute, Relay, Discover, Virgin i Hubiz puszką Coca-Coli lub batonem. Wcześniej każdy, kto zapłacił BLIKIEM na stacji Orlen, mógł otrzymać w nagrodę tysiąc punktów VITAY za każde wydane 50 zł brutto. Korzystając z systemu, można było oglądać o 30 proc. taniej filmy z serwisu VOD.pl, a także dostać bilety do kina.

Co dalej?

Mamy na naszym rynku prężny system płatności z ambicjami stania się standardem ogólnokrajowym. Oczywiście, żeby nie stracić atrakcyjności w oczach użytkowników, BLIK musi być stale rozwijany. Najnowszym trendem stała się technologia HCE - zbliżeniowe płatności telefonem oraz płatności wewnątrz aplikacji mobilnych.

- Obecnie większość transakcji BLIK stanowią mobilne wypłaty z bankomatów. Prowadzone są intensywne działania, aby zwiększyć liczbę transakcji bezgotówkowych. Trwają intensywne prace nad wdrożeniem płatności zbliżeniowych i płatności one-click, a także nad podnoszeniem user experience płatności BLIK. Wdrożenie tych funkcjonalności zwiększy wygodę wykonywania transakcji i będzie kolejnym krokiem w kierunku rozwoju systemu - zapowiada Agnieszka Lidke-Orzechowska, manager Wydziału Produktów w Departamencie Rachunków, Płatności i Kart ING Banku Śląskiego.

bank.2016.03.wykres.125.a


Grzegorz Długosz
prezes Polskiego Standardu Płatności

bank.2016.03.foto.125.b.267x3-4 miliony użytkowników za rok

W ciągu roku udało nam się zbudować bezpieczny i szybki system, działający na wielu polach. Cieszymy się z nawiązania współpracy z wieloma agentami rozliczeniowymi, integratorami płatności i sklepami. I że zaufało nam tyle osób. Mam nadzieję, że do systemu przystąpią wkrótce kolejne banki i zbudujemy jeszcze większą skalę po stronie sieci akceptacji. To jest nasze duże zadanie na ten rok. Liczymy, że w ciągu dwóch lat będziemy mieli 3-4 miliony użytkowników. I jest to jak najbardziej do zrobienia. Plany rozwojowe są bardzo szerokie. W tej chwili PSP pracuje nad kilkoma rozwiązaniami - np. umożliwieniem płatności zbliżeniowej BLIKIEM w technologii HCE oraz nad aplikacją white label, która jest gotowym produktem dla wszystkich banków, pozwalającym na dostęp do BLIKA na telefonach. Niebawem PSP rozpocznie też wdrażanie, w porozumieniu z Krajową Izbą Rozliczeniową, systemu w niemal 500 jednostkach administracji publicznej w całej Polsce. Oznacza to, że będziemy mogli - posługując się wyłącznie smartfonem - uregulować nasze należności. Do tej pory robiliśmy to wyłącznie w tzw. okienku.


 

 

Udostpnij artyku: