Raport specjalny Horyzonty Bankowości 2016: Tworzymy partnerskie relacje z bankami na całym świecie

BANK 2016/03

Z Radosławem Ptaszkiem, dyrektorem Departamentu Bankowości Zagranicznej i Instytucjonalnej PKO Banku Polskiego, rozmawiał Karol Jerzy Mórawski.

Z Radosławem Ptaszkiem, dyrektorem Departamentu Bankowości Zagranicznej i Instytucjonalnej PKO Banku Polskiego, rozmawiał Karol Jerzy Mórawski.

PKO Bank Polski coraz bardziej zagraniczny - tym hasłem swego czasu podsumowano ekspansję największego polskiego banku na rynki zagraniczne. Na ile rzeczywiście stał się "zagraniczny" i w jakich obszarach przejawia się ta ekspansja?

- PKO Bank Polski jest liderem rynkowym w kluczowych obszarach bankowości w Polsce, ma również ambicje, aby stać się czołowym graczem w rozliczeniach zagranicznych i szerzej - w działalności zagranicznej, również tzw. bankowości korespondenckiej. Przez ostatnie półtora roku, również w wyniku przejęcia Nordea Banku Polska, znaczenie tej sfery działalności naszego banku znacząco wzrosło. Niewątpliwie naszą ambicją jest, aby w niedługim czasie stać się numerem jeden w tym zakresie. Niedawno otworzyliśmy pierwszy oddział korporacyjny poza granicami Polski - we Frankfurcie, dalszy rozwój naszej sieci zagranicznej będzie też przedmiotem analiz ze strony zarządu banku. Już dziś można powiedzieć, że jeśli chodzi o wielkość rozliczeń zagranicznych, to jesteśmy w ścisłej czołówce krajowej. Warto nadmienić, że obecnie prawie 200 banków z zagranicy zaufało nam i prowadzi u nas swoje rachunki - a więc rozlicza w Polsce całą swą działalność zagraniczną Również jeśli chodzi o naszą działalność za granicą jesteśmy niezwykle aktywni - rozwijamy sieć zarówno banków-korespondentów, jak również placówek współpracujących z nami w różnych dziedzinach rozliczeń zagranicznych. Bank rozlicza bezpośrednio 20 walut, w tym niektóre dość egzotyczne, jak dolar hongkoński czy lira turecka. Rozliczamy też oczywiście handel zagraniczny w juanie chińskim, a w tym roku wprowadziliśmy nową walutę - kunę chorwacką. Na rok 2016 mamy w planach wprowadzenie kolejnych dwóch-trzech walut, z kategorii "bardziej egzotycznych", choć ważnych dla polskich przedsiębiorców

Wspomniał pan o przejęciu Nordea Banku Polska. Jakie atuty tego banku wykorzystał PKO BP w aktywności na rynkach zagranicznych?

- Nordea Bank Polska przed fuzją był jednym z bardziej aktywnych graczy w działalności korespondenckiej i rozliczeniach zagranicznych w Polsce. Dzięki jego przejęciu PKO Bank Polski poszerzył swoje kompetencje w tym zakresie, przede wszystkim w dziedzinie bankowości korespondenckiej, ZAGRANICZNEczyli posiadania całej infrastruktury rozliczeniowej za granicą, która jest potrzebna naszym klientom, zarówno korporacyjnym, jak i indywidualnym - wszystko to dla zapewnienia obsługi ich płatności i innych operacji za granicą. Do naszej oferty udało się również zaimplementować unikalne produkty rozliczeniowe z obszaru działalności zagranicznej. Poważnie wzmocniony został też pion trade finance, który bezpośrednio zajmuje się m.in. akredytywami czy gwarancjami.

Skoro mówimy o współdziałaniu z innymi bankami na rynkach europejskich, to jak to może być wykorzystane przez klienta indywidualnego?

- Jeżeli klient indywidualny planuje jakiś dłuższy pobyt za granicą, czy też np. wysłanie dzieci na studia zagraniczne, to jesteśmy w stanie wskazać mu w danym kraju bank lub kilka banków, z którymi współpracujemy i które są przez nas preferowane. Możemy doradzić, aby właśnie tam otworzył swój bieżący rachunek. Ten z pozoru tylko mało istotny wybór dokonany przez klienta, w rzeczywistości ma dla niego spore znaczenie. Mając bowiem bieżącą współpracę i relacje korespondenckie z danym bankiem, jesteśmy w stanie rozliczyć przekaz zagraniczny szybciej i taniej, bez pośrednictwa banków trzecich, co jest korzystne dla klienta. Wyrazem sprawności na szego banku, jeśli chodzi o rozliczenia zagraniczne, jest wygrany, po raz kolejny, przetarg na rozliczenia rent i emerytur wysyłanych przez ZUS do beneficjentów za granicę - zarówno Polaków, jak i obcokrajowców, którzy nabyli prawa rentowe czy emerytalne w Polsce. Rozliczamy tego rodzaju płatności praktycznie na całym świecie i we wszystkich walutach, również tych niezwykle egzotycznych

A jak wygląda to od strony przedsiębiorców - zarówno tych już obecnych na rynkach zagranicznych, jak i dopiero planujących rozszerzenie działalności na nie?

- Jeśli chodzi o klientów korporacyjnych, w tym także podmioty z sektora MŚP, które faktycznie są za granicą coraz bardziej aktywne, to oczywiście mają oni do dyspozycji tzw. serwis corporate referrals, ułatwiający im rozpoczęcie działalności. Serwis działa na bazie porozumień, które bank zawiera w dziedzinie obsługi naszych klientów korporacyjnych za granicą na tych rynkach, na których nie jesteśmy obecni fizycznie. Dzięki takim porozumieniom nasi klienci mogą uzyskać dostęp do usług banków zagranicznych na preferencyjnych warunkach. Klienci korzystający z naszego polecenia są też bardziej wiarygodni, a przez to lepiej traktowani i mogą liczyć na większe wsparcie naszych banków-korespondentów za granicą. To rozwiązanie działa także i w drugą stronę. PKO Bank Polski posiada wyspecjalizowany departament zagranicznej bankowości korporacyjnej, który obsługuje firmy zagraniczne, polecane przez banki z ich krajów macierzystych, rozpoczynające działalność gospodarczą w Polsce.

Dodatkowo klienci posiadający w PKO Banku Polskim dobrą historię finansową mogą też liczyć na wsparcie w postaci udzielanych gwarancji, akredytyw czy innych instrumentów. Jeśli np. firma potrzebuje za granicą kredytu, ale ze względu na brak historii kredytowej na nowym rynku napotyka problemy w pozyskaniu finansowania, to może liczyć na pomoc PKO Banku Polskiego. Znając historię kredytową takiego przedsiębiorcy oraz przebieg współpracy z nim, mamy możliwość wystawienia np. gwarancji. Choć ostateczna decyzja kredytowa należy do banku zagranicznego, to gwarancja PKO Banku Polskiego może w takiej sytuacji pomóc. Ponieważ jesteśmy czołowym bankiem w Polsce i posiadamy najwyższy rating, to nasze ryzyko - a więc i gwarancje wystawiane przez bank - jest powszechnie akceptowane na całym świecie.

W którym kierunku PKO Bank Polski zamierza poszerzać działalność na rynkach zagranicznych?

- W przyszłym roku chcemy wprowadzić kilka nowych walut. Nieustannie obserwujemy, jakich walut potrzebują nasi klienci i staramy się stale dopasowywać ofertę tak, aby spełniała ich potrzeby. Obserwujemy też kierunki rozwoju polskich firm. Widzimy, że już całkiem nieźle radzą sobie w krajach Unii Europejskiej, gdzie mamy odpowiednio dużo partnerów. Pojawiają się jednak nowe kierunki ekspansji krajowego biznesu i dlatego chcemy mocno rozwijać nasze relacje z kolejnymi bankami - głównie z regionu Zatoki Perskiej, jak również Azji Południowo-Wschodniej i Dalekiego Wschodu. Te relacje obecnie istnieją, jednak uważamy, że powinniśmy mieć tam jeszcze więcej partnerów, ponieważ właśnie tam polskie przedsiębiorstwa potrzebują większej pomocy z naszej strony. Myślimy też poważnie o Afryce Środkowej, gdzie wzrasta aktywność związana z handlem surowcami, co może oznaczać większe zapotrzebowanie na rozliczenia polskich firm.

Oczywiście, oprócz ściśle zaplanowanych kierunków rozwoju, może pojawić się też coś zupełnie nieoczekiwanego, wymagającego sprawnej odpowiedzi banku. Takim właśnie przypadkiem szybkiej reakcji na potrzeby klienta, którym możemy się pochwalić, jest wprowadzenie rozliczeń w kunie chorwackiej. Jeden z naszych istotnych klientów, spółka z branży logistycznej, nabył w tym roku udziały w porcie morskim w Chorwacji. Kontrakt przewidywał rozliczenie w lokalnej walucie, której w tamtym czasie bank nie oferował. Wprowadzenie nowej waluty z reguły oznacza skomplikowany, wielomiesięczny proces - zarówno od strony IT, jak również negocjacji z partnerami zagranicznymi. Wspólnym wysiłkiem całego banku udało się jednak wprowadzić nową walutę w ciągu zaledwie tygodnia, co pozwoliło rozliczyć naszego klienta i doprowadzić transakcję do szczęśliwego zakończenia. Pokazuje to, że jeśli mamy do czynienia z naprawdę istotną i uzasadnioną biznesowo potrzebą klienta, wówczas bank może dokonać nadzwyczajnego wysiłku, żeby ją zaspokoić.

Czy budowa transgranicznych relacji pomiędzy bankami daje szansę na przewagę konkurencyjną PKO Banku Polskiego - zarówno na rynku rodzimym, jak również zagranicznym?

- Zdecydowanie tak. Naszym atutem jest fakt, iż jako bank lokalny często jesteśmy bankiem pierwszego wyboru dla naszych partnerów z zagranicy. Ponieważ nie konkurujemy z grupami bankowymi na zagranicznych rynkach, PKO Bank Polski staje się dla nich wyborem niejako naturalnym. Jako lider polskiego rynku mamy też najwyższy rating i największe udziały rynkowe w kluczowych segmentach rynku, co pomaga nam przy budowaniu relacji z podmiotami z zagranicy.

 

Udostpnij artyku: