Raport specjalny Horyzonty Bankowości 2018: Etyka na rynku finansowym jest pochodną świadomości i odpowiedzialności

BANK 2018/03

Przez ponad 30 lat na najbardziej rozwiniętych rynkach finansowych świata niepodzielnie panował hurraoptymizm. Owej euforii uległ nie tylko sektor bankowy, ale również pozostali interesariusze, nie wyłączając indywidualnych ciułaczy, a w jakimś stopniu również banki centralne w poszczególnych krajach. Otrzeźwienie przyniósł dopiero kryzys lat 2007–2011, który stał się impulsem do ożywionej dyskusji nad etycznym aspektem funkcjonowania rynku finansowego i całej gospodarki.

Przez ponad 30 lat na najbardziej rozwiniętych rynkach finansowych świata niepodzielnie panował hurraoptymizm. Owej euforii uległ nie tylko sektor bankowy, ale również pozostali interesariusze, nie wyłączając indywidualnych ciułaczy, a w jakimś stopniu również banki centralne w poszczególnych krajach. Otrzeźwienie przyniósł dopiero kryzys lat 2007–2011, który stał się impulsem do ożywionej dyskusji nad etycznym aspektem funkcjonowania rynku finansowego i całej gospodarki.

Jerzy Rawicz

Ta diagnoza sytuacji makroekonomicznej na przestrzeni minionych dekad to najważniejszy wniosek płynący z książki „Etyka i odpowiedzialność w świecie finansów”. Autor publikacji, światowej sławy ekspert w dziedzinie etyki biznesu i założyciel fundacji Observatoire de la Finance, prof. Paul H. Dembinski, gościł w stolicy na zaproszenie Loży Warszawskiej Business Center Club i wydawnictwa Studio EMKA. Kameralne spotkanie autorskie zorganizowane w warszawskiej siedzibie BCC przerodziło się w ożywioną debatę na temat podziału odpowiedzialności pomiędzy interesariuszy rynku finansowego, wyzwań moralnych związanych z wykonywaniem funkcji powierniczej przez banki czy wreszcie złożonych relacji pomiędzy obszarem etyki bankowej, prawa stanowionego i wewnętrznych regulacji sektorowych.

Kryzys to nie tylko efekt chciwości

Dlaczego najbardziej zaawansowane gospodarki współczesnego świata mogły wygenerować kryzys na globalną skalę? Wbrew obiegowym opiniom, odpowiedzialność za spowolnienie ponoszą nie tylko najwięksi potentaci rynku finansowego i ich niepohamowane dążenie do zysku. – Finanse to handel obietnicami, są one zawsze swego rodzaju spojrzeniem w przyszłość. Brak zaufania do finansów może być zatem symptomem znacznie poważniejszego zjawiska, jakim jest niepewność jutra i obawa przed przyszłością – podkreślił prof. Dembinski. Eskalacja lęku przed dniem jutrzejszym, jaka pojawiła się na rynku w dobie kryzysu, okazała się być szczególnie dotkliwa również i dlatego, że poprzedzały ją trzy dekady nienaturalnego spokoju czy wręcz entuzjazmu poszczególnych interesariuszy.

– To nie był wyłącznie problem banków czy nawet całego sektora. Indywidualni oszczędzający, fundusze emerytalne, podmioty korzystające z udostępnianych środków – wszyscy mieli nierealistyczne wyobrażenia odnośnie rzeczywistych możliwości rynku finansowego – wskazał twórca Observatoire de la Finance. Jedną z przyczyn owego hurraoptymizmu było zbytnie zaufanie do nowoczesnych technologii. Pojawiające się w coraz szybszym tempie rozwiązania teleinformatyczne postrzegano nie tylko w kategoriach znaczącego usprawnienia procesów, ale traktowano je wręcz jako panaceum na wszystkie problemy współczesnej gospodarki, nie wyłączając tych o podłożu moralnym.

– Owo zaufanie przełożyło się na regulatorów, którzy w wielu krajach zapadli w drzemkę. Konsekwencją takiego podejścia nadzoru była konieczność podejmowania niekonwencjonalnych działań naprawczych już w dobie spowolnienia – dodał prof. Paul Dembinski. Takim kołem ratunkowym dla rynku finansowego jest chociażby realizowana przez wiele banków centralnych strategia zwiększania sumy bilansowej. Tymczasem cyfrowa rewolucja nie tylko ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: