Raport specjalny Horyzonty Bankowości 2018: Od konkurencji do kooperacji

BANK 2018/03

Perspektywa wejścia w życie dyrektywy PSD2 początkowo postrzegana była w kategoriach potencjalnego zagrożenia dla pozycji tradycyjnej bankowości. Z czasem do głosu zaczęły dochodzić opinie, iż banki nie tylko nie muszą obawiać się konkurencji ze strony fintechów, ale mają pełne szanse nawiązać z nimi partnerskie relacje. Scenariusz taki wydaje się prawdopodobny zwłaszcza w Polsce, a to z uwagi na wysoki poziom zaawansowania technologicznego tradycyjnych instytucji finansowych.

Perspektywa wejścia w życie dyrektywy PSD2 początkowo postrzegana była w kategoriach potencjalnego zagrożenia dla pozycji tradycyjnej bankowości. Z czasem do głosu zaczęły dochodzić opinie, iż banki nie tylko nie muszą obawiać się konkurencji ze strony fintechów, ale mają pełne szanse nawiązać z nimi partnerskie relacje. Scenariusz taki wydaje się prawdopodobny zwłaszcza w Polsce, a to z uwagi na wysoki poziom zaawansowania technologicznego tradycyjnych instytucji finansowych.

Karol Majka

Nowe możliwości, jakie powstają w wyniku otwarcia rynku, nie sprowadzają się wyłącznie do bilateralnych porozumień pomiędzy poszczególnymi bankami i firmami technologicznymi. – Podjęcie prac nad budową interfejsu Polish API miało na celu nie tylko wytworzenie mechanizmu do obsługi komunikacji między bankiem a trzecią stroną, ale również zmobilizowanie reprezentantów sektora do refleksji nad otwartą bankowością – wskazuje dr Paweł Widawski, dyrektor Zespołu Systemów Płatniczych, Bankowości Elektronicznej i Bezpieczeństwa Banków w Związku Banków Polskich.

Pogląd ten podziela zdecydowana większość środowiska bankowego. – PSD2 to nowe otwarcie, zakładające połączenie dwóch światów – twierdzi Grzegorz Piwowar, w latach 2007–2017 wiceprezes zarządu Banku Pekao S.A. Czynnikiem sprzyjającym integracji jest również duża niehomogeniczność rodzimego sektora bankowego. Obok instytucji o typowo silosowej strukturze, na polskim rynku wskazać można wiele podmiotów nieporównanie bardziej elastycznych, ochoczo eksperymentujących z nowinkami z branży IT.

– Bank nowoczesny ma więcej wspólnego z fintechem aniżeli z dużą, konserwatywną korporacją – podkreśla dr Widawski. Konsekwencją otwarcia rynku finansowego może być również uporządkowanie oferty produktowej podmiotów regulowanych, dzięki przejęciu mniej opłacalnych usług przez instytucje alternatywne. Taką rolę na polskim rynku pełnią już nie tyle fintechy, co działające w sposób tradycyjny instytucje pożyczkowe. Przyrost sprzedaży odnotowywany rokrocznie przez tego typu podmioty osiąga wartości dwucyfrowe, co jest możliwe dzięki koncentracji działalności w obszarze pożyczek niskokwotowych o wartości do 5 tys. zł. W konsekwencji specjalnością banków stają się produkty na wyższe kwoty, w tym kredyty hipoteczne czy inwestycyjne. Według danych BIK aż 60% akcji kredytowej tradycyjnych instytucji finansowych przypada na zobowiązania o wartości powyżej 30 tys. zł.

Zbyt nowocześni, by współpracować?

Optymizm bankowców związany z ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: