Raport specjalny Horyzonty Bankowości 2018: Po dobrym roku ten będzie gorszy

BANK 2018/03

Ubiegły rok był dla banków na giełdzie odmianą na lepsze po dwóch latach posuchy. W końcu ich akcje z obciążenia zmieniły się w siłę napędową notowań całego rynku. Zadecydowało o tym m.in. umocnienie złotego. Prognozy analityków rynku wskazują jednak, że w bieżącym roku cały rynek będzie lepiej sobie radził od banków.

Ubiegły rok był dla banków na giełdzie odmianą na lepsze po dwóch latach posuchy. W końcu ich akcje z obciążenia zmieniły się w siłę napędową notowań całego rynku. Zadecydowało o tym m.in. umocnienie złotego. Prognozy analityków rynku wskazują jednak, że w bieżącym roku cały rynek będzie lepiej sobie radził od banków.

Jakub Fraczyk

W latach 2015–2016 kwotowania indeksu WIG-banki były gorsze niż WIG20, jednakże w ub.r. sytuacja wróciła do normy. Normy, która w 26-letniej historii indeksu branżowego mówiła, że banki rosną szybciej niż pozostali uczestnicy rynku.

Tylko siedem lat w ostatnim ponad ćwierćwieczu było dla indeksu sektorowego banków gorszych niż dla WIG20 (przed rokiem 1994 dla WIG). Od roku 2006 trwała najdłuższa dotychczas seria dziewięciu lat z rzędu, kiedy to notowania banków były lepsze niż pozostałych spółek. Ta passa została przerwana dwa razy – w 2015 r., a potem w 2016 r.

Plany władz państwowych dały wtedy konkretne powody, by banki traktować o wiele gorzej, niż to bywało dotychczas. Zagrożenie ustawami frankowymi przed wyborami w 2015 r. (i po wyborach zresztą też), potem przez wprowadzenie podatku bankowego dwa lata temu, a ostatnio także przez zwiększone wpłaty na Bankowy Fundusz Gwarancyjny nie nastrajały inwestorów pozytywnie do sektora bankowego. Wszystko wskazywało na to, że wyniki finansowe poprawić będzie o wiele trudniej niż do tej pory, a więc i wypłacane dywidendy nie będą już tak atrakcyjne jak to bywało w latach wcześniejszych. Renoma banków ewidentnie podupadła.

Millennium i PKO BP na topie

Jednak miniony rok pokazał, że banki znalazły sposób na to, by znów błysnąć. Właściwie trzeba by napisać, by tym razem wykorzystać nadarzającą się sytuację rynkową.

Wartość rynkowa krajowych banków na giełdzie wzrosła w 2017 r. o 50 mld zł, czyli o 30%. Indeks WIG-banki zyskał 35,4%.

Wyraźna poprawa na rynku pracy, w tym wzrost wynagrodzeń, oraz ogólna dobra koniunktura gospodarcza dały bankom możliwość wzrostu bazy depozytowej – i to mimo oferowania niskich odsetek. Jednocześnie nie były one zmuszone do obniżenia oprocentowania kredytów, bo gospodarka się rozwijała. W rezultacie na poprawie marży odsetkowej zbudowały w ubiegłym roku wyższe zyski i tym samym odzyskały zaufanie rynku.

Najbardziej swoją wartość rynkową poprawiły Bank Millennium oraz PKO BP, których akcje wzrosły w roku minionym o odpowiednio 72% i 57%. Przy tym, co istotne, oba banki nie płaciły inwestorom dywidendy ze względu na zwiększone wymagania kapitałowe, które wprowadził nadzór finansowy. Zazwyczaj to powód, by spółki traktować gorzej. Tu było zupełnie odwrotnie.

Wartość rynkowa największego polskiego banku wzrosła aż o 20 mld zł, co oznacza, że przyciągnął on około 40% kapitału, który w zeszłym roku trafił do ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: