Raport Specjalny: Ile kasy kosztują te kasy?

BANK 2019/01

Odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista, skoro w latach 2014–2017 BFG przeznaczył na wypłaty środków gwarantowanych kwotę aż 4366,4 mln zł dla deponentów 11 spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych (SKOK). W roku 2017 warunki wypłat gwarancyjnych spełnili klienci czterech kas i realizowane były wypłaty dla deponentów dwóch banków i siedmiu kas.

Odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista, skoro w latach 2014–2017 BFG przeznaczył na wypłaty środków gwarantowanych kwotę aż 4366,4 mln zł dla deponentów 11 spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych (SKOK). W roku 2017 warunki wypłat gwarancyjnych spełnili klienci czterech kas i realizowane były wypłaty dla deponentów dwóch banków i siedmiu kas.

Można powiedzieć, że instytucje finansowe, takie jak: banki komercyjne, banki spółdzielcze i kasy oszczędnościowo-kredytowe powinny funkcjonować tak, by zapewniać bezpieczeństwo środków złożonych przez deponentów na prowadzonych przez nie kontach. To priorytet z punktu widzenia organów nadzoru. Oczywiście dla państwa ważny jest też poziom akcji kredytowej na rzecz gospodarki i ochrona interesów z założenia słabszej strony, czyli kredytobiorców. Po kryzysie 2007 r. działania regulacyjne zostały zintensyfikowane, co przełożyło się na pogorszenie warunków biznesowych funkcjonowania banków na rynku.

Założenia raczej szlachetne…

Na trudnym rynku finansowym faworyzowanie lub dodatkowe obciążenie jakiejś grupy podmiotów musi budzić wiele emocji. Choć z punktu widzenia klientów produkty finansowe oferowane przez wymienione wyżej instytucje finansowe są podobne, to przynajmniej u podstaw ich działania powinny stać odmienne cele. Od banków komercyjnych udziałowcy oczekują dobrych wyników finansowych. W przypadku pozostałych instytucji finansowych, takich jak SKOK-i, wzrost i zysk jest tylko dodatkowym elementem, bo powinna liczyć się poprawa sytuacji ekonomicznej ich członków i rozwój lokalnych środowisk.

Światowa Rada Związków Kredytowych (WOCCU – World Council of Credit Unions, Inc.), której członkiem od 2000 r. jest też Kasa Krajowa SKOK, zrzesza 89 tys. instytucji ze 117 krajów, które docierają do 230 mln gospodarstw domowych na całym świecie, mając ponad 2,9 bln dolarów zgromadzonych w oszczędnościach i udziałach. Jej dewizą jest, że wszyscy ludzie powinni mieć dostęp do niedrogich, niezawodnych i zrównoważonych usług finansowych. Nie wdając się w dyskusje o nieprawidłowościach, działaniach przestępczych i powiązaniach z politykami nielicznych kas, wiemy jedno – z zasady ­SKOK-i nie powinny udzielać swoim członkom kredytów ryzykownych z punktu widzenia systemu bankowego. Choćby z tego powodu, że jednym z celów ich powstania było wspieranie grup wykluczonych ekonomicznie, docieranie do tych, którzy nie są atrakcyjnymi klientami dla banków komercyjnych.

Co wzbudziło podejrzenia?

Kasy przez wiele lat nadzorowane były przez Kasę Krajową SKOK; dopiero po tym, jak nadzór nad nimi przejął KNF depozyty do wysokości 100 tys. euro zaczął gwarantować – od 29 listopada 2013 r. – Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Ale już 18 lipca 2014 r. rozpoczął wypłacanie środków gwarantowanych upadającego SKOK Wspólnota. W grudniu tego samego roku upadł SKOK w Wołominie, a kwota wypłat przekroczyła 2,2 mld zł. W kolejnych latach sytuacja się powtarzała, choć nie dotyczyło to tak dużej kwoty. Koszty z tym związane w większości pokryły banki – ze swych składek do BFG – co wpłynęło na ich sytuację finansową.

Nikt nie ma wątpliwości, że w SKOK w Wołominie działała grupa przestępcza wyłudzająca kredyty, jednak w całym kraju już wcześniej kasy udzielały wysoko kwotowych pożyczek na prowadzenie działalności gospodarczej. To przy braku właściwej oceny zdolności i wiarygodności kredytowej i zabezpieczeń powodowało pogarszanie się sytuacji niektórych z nich. Co i rusz pojawiały się problemy z płynnością finansową.

Konieczność wprowadzenia zmian w systemie nadzoru nad kasami sygnalizował w lutym 2011 r. Bank Światowy w przygotowanym na ten temat raporcie. Zwrócono w nim m.in. uwagę na konflikt interesów pomiędzy Krajową Spółdzielczą Kasą Oszczędnościowo-Kredytową a zrzeszonymi w niej SKOK-ami. Przedstawiciele Kasy Krajowej w komunikacie z 14 grudnia 2018 r. stwierdzili, że nadzór był i jest sprawowany w sposób należyty, odpowiedzialny i zgodny z obowiązującymi przepisami prawa. Nie zakwestionowały tego ani nie podważyły organy do tego uprawnione. Przypomnijmy, że w 2015 r. kwestiami tymi zajmowała się sejmowa Podkomisja Nadzwyczajna do spraw Realizacji Ustaw o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych. Jej członkowie w trakcie jedenastu posiedzeń szczegółowo zapoznawali się zarówno z sytuacją kas, jak i całego systemu SKOK, a przede wszystkim ze sposobem sprawowania funkcji nadzorczych i regulacyjnych przez Kasę Krajową.

We wspomnianym komunikacie podano, że Kasa Krajowa zawiadomiła Komisję Nadzoru Finansowego o swoich podejrzeniach wobec sytuacji w SKOK-u Wołomin – i to jeszcze zanim wszystkie SKOK-i i ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: