Raport Specjalny | Obrót gotówkowy – Podrabianie wciąż jeszcze opłacalne

BANK 2017/09

Dla gospodarki, instytucji finansowych i konsumentów obrót podrobionymi środkami płatniczymi jest sporym zagrożeniem. Mniej się dziś o tym mówi, bo znaczna część płatności jest już realizowana drogą elektroniczną. Jednak w większości krajów nadal dominuje gotówka.

Dla gospodarki, instytucji finansowych i konsumentów obrót podrobionymi środkami płatniczymi jest sporym zagrożeniem. Mniej się dziś o tym mówi, bo znaczna część płatności jest już realizowana drogą elektroniczną. Jednak w większości krajów nadal dominuje gotówka.

 

Bohdan Szafrański

Wprowadzanie do obiegu podrobionych monet i banknotów jest tak stare, jak stary jest pieniądz. Już w starożytności do monet bitych ze złota i srebra dodawano tańszą miedź, co pozwalało ówczesnym władcom pomnażać zasoby finansowe. Pojawiały się też fałszywki, w których znacznie tańszy ołów lub miedź pokrywano cienką warstwą drogiego złota.

 

Fałszowanie na dużą skalę monet, a później banknotów, wykorzystywano do osłabiania gospodarek. W latach 1740–86 król pruski Fryderyk II nakazał podrabiać polskie monety. Podczas amerykańskiej wojny secesyjnej, walutę konfederatów podrabiało wiele prywatnych firm na terenie unii, w praktyce bez przeciwdziałania ze strony rządu w Waszyngtonie. Ograniczony na południu dostęp do nowoczesnych technologii drukarskich powodował, że wiele podrobionych partii banknotów było wykonanych lepiej i na lepszym papierze niż oryginalne pieniądze konfederacji. Wiosną 1940 r. na polecenie generała Stefana „Grota” Roweckiego powstała w PWPW grupa pracowników o konspiracyjnej nazwie PWB/17, która produkowała banknoty i inne dokumenty na potrzeby Armii Krajowej. W okresie działania, czyli do końca 1942 r., wyprodukowała ona kilkanaście milionów złotych. Dziś podejrzewa się Koreę Północną o produkcję wysokiej jakości fałszywych dolarów amerykańskich. Fałszywe znaki pieniężne są wprowadzane do obiegu przez międzynarodowe grupy przestępcze i organizacje terrorystyczne, a celem jest finansowanie ich działalności.

Fałszowanie na dużą skalę monet, a później banknotów, wykorzy­stywano do osłabiania gospodarek. W latach 1740–86 król pruski Fryderyk II nakazał podrabiać polskie monety. Podczas amery­kańskiej wojny secesyjnej, walutę konfederatów podrabiało wiele prywatnych firm na terenie unii, w praktyce bez przeciwdziała­nia ze strony rządu w Waszyngtonie.

Najczęściej podrabiane

Jak podaje Jana Kasperkevic w artykule opublikowanym w marcu tego roku w portalu Marketplace, wśród siedmiu najczęściej podrabianych na świecie walut są: funty brytyjskie, dolary amerykańskie, euro, peso meksykańskie, rupia indyjska i juany chińskie. Mennica Królewska w Wielkiej Brytanii szacuje, że około 2,5% z 1,6 mld monet o nominale 1 funta jest fałszywych. W 2016 r. w Zjednoczonym Królestwie sfałszowanych 347 tys. banknotów o wartości nominalnej 7,5 mln funtów.

W Stanach Zjednoczonych najczęściej podrabia się banknoty o nominale 20 dolarów, a poza nimi najczęściej produkuje się fałszywe banknoty o nominale 100 dolarów. Według CNBC – w 2015 r., na świecie w obrocie znajdowało się ponad 147 mln fałszywych dolarów. Zlikwidowano 145 wytwórni i aresztowano 796 fałszerzy oraz zajęto podróbki o wartości 58 mln dolarów. Jeśli chodzi o meksykańskie peso to, jak podaje Kasperkevic, około 71 banknotów na milion znajdujących się w obrocie jest fałszywych. Najczęściej podrabiane są te o nominałach: 20, 100 i 500 peso. W Indiach duże protesty wywołała decyzja o wycofaniu z obiegu w 2016 r. banknotów o nominałach 500 i 1000 rupii, które były często podrabiane, ale też najchętniej gromadziły je osoby, które nie chciały deklarować wszystkich swoich dochodów. Jednak najczęściej podrabianym banknotem jest 100 rupii, ten wszakże nie został wycofany – zapewne powodem było to, że gromadzi go bardzo wiele biedniejszych osób. Według „Wall Street Journal”, w 2014 r. chińska policja skonfiskowała 532 mln fałszywych juanów (ok. 85,6 mln dolarów), a najczęściej podrabianymi były te o wartości 50 i 100 juanów.

Nas jednak – ze zrozumiałych względów – szczególnie interesuje poziom bezpieczeństwa związany z euro. Jak podano w raporcie opublikowanym 21 lipca br. przez Europejski Bank Centralny, liczba podrobionych banknotów euro w pierwszym półroczu 2017 nadal była niska. Wycofano z obiegu tylko 331 tys. fałszywek. Około 85% falsyfikatów stanowiły nominały 20 i 50 euro. Jest to mniej niż w drugim półroczu 2016 r. W ubiegłym roku liczba banknotó...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: