Raport Specjalny. Obsługa Gotówki: Automatyzowanie obsługi

BANK 2019/09

Fot. peacefulwarior93/stock.adobe.com

Nowe wymagania stawiane przez NBP w zakresie sortowania jakościowego banknotów i wciąż duży udział gotówki w obrocie gospodarczym w Polsce zwiększają zainteresowanie technologiami wspierającymi automatyzację jej przetwarzania. Coraz częściej przechodzi się na samoobsługę, wykorzystując np. recyklery oraz automaty kasjerskie i bankowe.

Autorzy opublikowanego w „The Paypers” opracowania „Payment Methods Report 2019 Innovations in the Way We Pay” zwrócili uwagę, że choć zachęca się do płatności kartami i mobilnie, to – zgodnie z danymi zebranymi przez McKinsey – udział gotówki w światowych transakcjach w ciągu ostatnich pięciu lat zmalał jedynie z 89% do 77%. Wciąż jest ona wszechobecna i niemożliwa do wyśledzenia, daje poczucie bezpieczeństwa i anonimowości. Dlatego wizja społeczeństwa bezgotówkowego nie wydaje się w tej chwili realna. W wielu krajach rozwiniętych społeczeństwo nadal preferuje płatności gotówką. Dla przykładu – w Niemczech, Austrii i Słowenii jest ona wykorzystywana w przypadku 80% (a nawet więcej) transakcji realizowanych w punktach sprzedaży.

W raporcie z projektu badawczego prowadzonego w latach 2015–2018 przez NBP i dotyczącego kosztów instrumentów płatniczych na rynku polskim, całkowitą wartość prywatnych płatności w 2015 r. oszacowano na 31,2 mld zł. Najwyższe uczestnicy systemu płatniczego ponieśli w związku z obsługą gotówki (21,1 mld zł), co poniekąd wynika z dominującego udziału tego typu transakcji (11,8 mld) w ogólnej liczbie płatności w Polsce (17,0 mld). Jak widać są podstawy do tego, by usprawniać obsługę gotówki i obniżać jej koszty.

Sporo zmian

Na rynku obsługi gotówki zachodzą ostatnio dynamiczne zmiany. Banki i duże sieci handlu detalicznego chcą koncentrować się na swojej podstawowej działalności i nie tylko zachęcają klientów do ograniczania wykorzystania realnego pieniądza, ale też zlecają jego serwisowanie firmom zewnętrznym transportującym i obsługującym gotówkę – CIT (ang. Cash-In-Transit). Dla nich jest to trudny i konkurencyjny rynek, na dodatek z niskimi marżami. Dużym problemem są rosnące koszty pracy oraz pozyskanie pracowników o odpowiednich kwalifikacjach.

W minionym roku firmy CIT musiały się dostosować do zmian w przepisach dotyczących obsługi gotówki wprowadzonych przez NBP. Chodzi o Zarządzenie nr 19/2016 Prezesa Narodowego Banku Polskiego z 17 sierpnia 2016 r. w sprawie sposobu i trybu przeliczania, sortowania, pakowania i oznaczania opakowań banknotów i monet oraz wykonywania czynności związanych z zaopatrywaniem banków w te znaki wraz ze zmianami z 30 sierpnia 2018 r. Z drugiej jednak strony, ich rola na rynku rośnie, dlatego tak ważna staje się automatyzacja procesów i dobór właściwych do potrzeb rozwiązań. Może to być usprawnienie zarządzania gotówką, automatyzacja jej obsługi w sortowni i optymalizacja procesów logistycznych w firmie.

Od połowy 2018 r. NBP testuje urządzenia do obsługi banknotów pod względem spełniania nowych wymogów. Chodzi głównie o maszyny obsługiwane przez personel, czyli: sortery, urządzenia do sprawdzania autentyczności banknotów, urządzenia kasjerskie z funkcją sprawdzania autentyczności banknotów oraz do sprawdzania autentyczności i jakości obiegowej banknotów. Do 9 sierpnia br. pozytywnie testy przeszło 136 rodzajów i modeli urządzeń (nie licząc różnych ich odmian), pochodzących od kilkunastu producentów.

Pozytywnie testy przeszyły też urządzenia obsługiwane przez klienta, głównie te do przyjmowania banknotów z funkcją weryfikacji autentyczności – wpłatomaty i urządzenia do przyjmowania i wydawania banknotów pracujące w obiegu zamkniętym, recyklery firm: NCR, Diebold Nixdorf, KEBA, Talaris i Glory Global Solutions. Eksperci NBP podkreślają, że nie ma konieczności testowania urządzenia, które jest zgodne z wzorcowym, znajdującym się w wykazie umieszczonym na stronie internetowej banku centralnego. Zaznaczają też, że opublikowane wyniki testów nie stanowią bezpośredniej ani domniemanej rekomendacji dla osób trzecich, zalecającej stosowanie lub niestosowanie weryfikowanych urządzeń do obsługi banknotów.

Problemy producentów bankomatów

W opublikowanym w marcu br. przez Analitical Research Cognizance badaniu dotyczącym rynku bankomatów na świecie zaznaczono, że oczekuje się, iż światowy rynek bankomatów będzie rósł w ciągu najbliższych pięciu lat średnio o około 4,7% rocznie i osiągnie w 2025 r. wartość 23,9 mld dolarów (18,1 mld w 2019 r.). W ostatnich latach sprzedaż tych urządzeń w Europie, Ameryce Północnej i w krajach uważanych za wysoko rozwinięte rośnie wolno, natomiast wysokie tempo odnotowano w Chinach. Główni światowi dostawcy bankomatów to: Diebold Nixdorf, NCR, GRG Banking, Hitachi, Synkey Group, Fujitsu, OKI, Nautilus Hyosung i KEBA. Przy czym ta pierwsza firma jest największym producentem na świecie, w 2016 r. miała ok. 34,28% udziału w rynku globalnym. W roku ubiegłym pojawiły się jednak informacje o gorszych wynikach finansowych Diebold Nixdorf i NCR. Jako przyczynę podano zwiększające się wykorzystanie kanału mobilnego w usługach bankowych.

Według analityków RBR depozyt automatyczny jest najbar­dziej rozpowszechniony w regionie Azji i Pacyfiku, szczególnie w Chi­nach, Japonii i Korei Południowej. Również chętnie z automatycznych depozytów korzystają banki za­chodnio-europejskie – oferuje je jed­na trzecia wszystkich bankomatów zainstalowanych w tym regionie.

W marcu br. portal China Daily podał, że szybki wzrost płatności mobilnych w tym kraju spowodował spadek liczby samoobsługowych terminali bankowych, w tym bankomatów. Gorsze wyniki odnotowały firmy zajmujące się produkcją, dystrybucją i eksploatacją takich urządzeń. Płatności mobilne, w przeciwieństwie do malejącego popytu na bankomaty, szybko rosną. W minionym roku instytucje bankowe w Chinach obsłużyły 60,53 mld transakcji mobilnych o łącznej wartości 277,39 bln juanów, co oznacza wzrost odpowiednio o 61% i 37% rok do roku.

Również w Polsce obserwujemy zmniejszanie się liczby czynnych bankomatów i placówek bankowych. Zmieniają się też technologie stosowane w urządzeniach, bo rośnie zapotrzebowanie na maszyny recyklingowe. Zapewne czeka nas proces ich wymiany na nową generację aparatów. Klienci banków przyzwyczaili się już do urządzeń samoobsługowych i chcą z nich korzystać.

Według informacji niezależnej firmy analitycznej RBR popularność wśród banków i ich klientów zyskuje inteligentny depozyt bankomatowy. Już 1,2 mln bankomatów na całym świecie oferuje tę funkcję, instytucje finansowe starają się bowiem zmniejszyć koszty i poprawić obsługę konsumenta. Raport RBR „Globalny rynek bankomatów i prognozy do 2023 r.” pokazuje, że ilość bankomatów, które pozwalają klientom dokonywać depozytów gotówkowych w czasie rzeczywistym, stale rośnie. Pod koniec 2017 r. automatyczny depozyt bankowy był dostępny w 10% urządzeń więcej niż rok wcześniej. Udział maszyn oferujących tę usługę również wzrósł w tym okresie – z 34% do 38%. Dane obejmują zarówno urządzenia recyklingowe, które ponownie wykorzystują zdeponowane banknoty, jak i mniej złożone, w których składa się depozyt, zaś moduły dozujące są oddzielne. Według analityków RBR depozyt automatyczny jest najbardziej rozpowszechniony w regionie Azji i Pacyfiku, szczególnie w Chinach, Japonii i Korei Południowej. Również chętnie z automatycznych depozytów korzystają banki zachodnioeuropejskie – oferuje je jedna trzecia wszystkich bankomatów zainstalowanych w tym regionie.

Automaty kasjerskie

Od kilku lat banki stawiają na automatyzację pracy kasjerów. Automaty kasjerskie (dyspensery– ang. Teller Assist Unit, Teller Cash Dispenser/Recycler) mają przyjmować i wydawać gotówkę oraz bezpiecznie ją przechowywać, są przy tym podłączone do systemu bankowego. Budową przypominają bankomat. Urządzenia użytkowane w bankach, ze względu na wbudowany sejf, muszą być certyfikowane pod względem klas bezpieczeństwa. Automaty kasjerskie dzieli się obecnie na klasyczne monofunkcyjne służące do wypłat banknotów oraz z zamkniętym obiegiem gotówki (funkcja wpłaty i wypłaty banknotów), czyli tzw. recyklery lub kasjerskie automaty recyklingowe. Obecnie stosuje się głównie te drugie. Głównym ich dostawcą dla instytucji finansowych na świecie jest firma Glory. Ma ona 53% udziału w rynku światowym. Jej produkty stanowią 55% wszystkich automatów kasjerskich. Liczby te nie uwzględniają sprzedaży urządzeń na licencji OEM i jeśli weźmiemy je pod uwagę, zwiększą udział firmy odpowiednio do 56% i 58%.

Automatyzacja gotówki w bankomatach zwiększa jej bezpieczeństwo i poprawia interakcję z klientem. Coraz częściej wykorzystywana jest przy transformacji sieci oddziałów, umożliwia bowiem tworzenie bardziej otwartych i równocześnie mniejszych powierzchni. Michael Bielamowicz, dyrektor marketingu firmy Glory, stwierdził, że automatyzacja kasjerska, w przeciwieństwie do bankomatów, pozostaje rynkiem rozwijającym się i znaczna liczba detalicznych instytucji finansowych zdaje sobie sprawę z korzyści, jakie niesie dla branży. Zgodnie z danymi RBR automaty kasjerskie recyklingowe stanowiły w 2018 r. 79% wszystkich urządzeń automatycznych, oczekuje się przy tym, że ich udział w rynku urządzeń do recyklingu będzie nadal rósł. Co istotne, oferowane dziś inteligentne urządzenia łatwo integrują się z systemami informatycznymi banków i firm CIT

Udostępnij artykuł: