Raport Specjalny – Płatności Bezgotówkowe: QLIPS: nie trać czasu na płatności!

NBS 2018/11

Niewielkich rozmiarów klips, umieszczony na lodówce, szafie bądź tablicy korkowej stanowi skuteczny i sprawdzony sposób na roztargnienie i zapominalstwo. Podobną rolę w świecie finansów osobistych pełni QLIPS, czyli innowacyjny schemat płatności, oferowany przez 11 polskich banków. Możliwość sfinalizowania transakcji przysłowiowym jednym klikiem oraz wcześniejsze informowanie klientów o zbliżającym się terminie zapłaty nie pozwolą żadnemu z nich na przeoczenie płatności.

Konrad Machowski

Koncepcja maksymalnego uproszczenia transakcji płatniczych obecna jest w polskim systemie bankowym już od dwóch dekad. 1 czerwca 1998 r. na krajowym rynku zadebiutowało Polecenie zapłaty, czyli rodzima wersja usługi direct debit. Mechanizm okazał się nadzwyczaj bezpieczny; Ewa ­Kowalczyk, doradca zarządu Związku Banków Polskich przypomina, że w ciągu dwudziestu lat nie odnotowano ani jednego przypadku fraudu z użyciem tego modelu płatniczego. Tradycyjna forma direct debit okazała się jednak mało konkurencyjna w dobie bankowości elektronicznej, płatności natychmiastowych i coraz silniej wchodzących na rynek technologii mobilnych. Potrzebne było rozwiązanie, które umożliwi bezobsługowe dokonywanie płatności bez konieczności przechodzenia przez żmudną procedurę wyrażania zgody na obciążanie konta płatnika przez poszczególnych dostawców usług, przy równoczesnym utrzymaniu wyśrubowanych standardów bezpieczeństwa. Tak właśnie narodził się QLIPS. – Model usługi został opracowany na forum Związku Banków Polskich przez grupę zadaniową (Forum ds. e-Faktur i e-Opłat ZBP), w skład której wchodzili przedstawiciele banków, Narodowego Banku Polskiego, Krajowej Izby Rozliczeniowej, wierzycieli – wystawców faktur, administracji państwowej, integratorów takich usług na rynku – podkreśla Ewa Kowalczyk.

image

Włodzimierz Kiciński

Wygoda i bezpieczeństwo? To da się pogodzić

Nowy schemat płatniczy oznacza prawdziwą rewolucję w obszarze regulowania zobowiązań finansowych, w szczególności tych o charakterze cyklicznym. – Usługa daje możliwość łączenia za pośrednictwem jednej platformy opłat o charakterze cyklicznym, również tych, które w poszczególnych okresach pobierane są w zróżnicowanej wysokości. Do takich wierzytelności należą między innymi płatności z tytułu czynszu, energii elektrycznej, gazu, a także usług telekomunikacyjnych – wskazuje Włodzimierz Kiciński, wiceprezes Związku Banków Polskich. Jednolita platforma systemu, którą stanowi funkcjonujący w strukturach Krajowej Izby Rozliczeniowej system Invoobill 2.0, pozwala na przekazywanie klientom nie tylko informacji o płatnościach, ale również odnośników do dokumentów potwierdzających zobowiązanie, takich jak faktury, rachunki czy inne dowody księgowe. QLIPS stanowi zatem znacznie bezpieczniejszy i pewniejszy sposób dystrybucji dokumentacji płatniczej aniżeli poczta elektroniczna, przyczyniając się wydatnie do cyfryzacji polskiej gospodarki.

Dostawcy usług masowych oraz inne instytucje, które pragną udostępnić swym klientom płatności za pośrednictwem QLIPS-a, muszą przejść proces weryfikacji przez uczestniczący w projekcie bank. Dzięki temu możliwe jest wyeliminowanie podmiotów nierzetelnych, mogących wykorzystywać cały system w celu pobierania zawyżonych opłat bądź zgoła do wyłudzeń. – Płatności na platformie generowane są wyłącznie przez sprzedawców odpowiednio sprawdzonych przez bank. To dodatkowy czynnik eliminujący możliwość generowania transakcji przez przypadkowe, nieuprawnione firmy – zauważa wiceprezes ZBP.

Pełną kontrolę nad procesem uiszczania rachunków i faktur rozpowszechnianych z użyciem nowego systemu ma także ich odbiorca. Dokumenty płatnicze trafią jedynie do tych klientów, którzy korzystają z usług banku będącego uczestnikiem przedsięwzięcia oraz wyrazili zgodę zarówno na korzystanie z samego schematu, jak też na otrzymywanie rachunków wystawianych przez konkretnego usługodawcę. – Zaufanie, jakie łączy bank z indywidualnym posiadaczem konta w tym przypadku zostało niejako rozszerzone na innych usługodawców, pobierających należności za pośrednictwem tego banku – dodaje Włodzimierz Kiciński.

Krok w kierunku płatności bezobsługowych

image

Ewa ­Kowalczyk

Dokonywanie transakcji pomiędzy stronami uczestniczącymi w systemie QLIPS jest wyjątkowo proste i intuicyjne. Dostawca produktu lub usługi umieszcza informację o płatności w bazie Invoobill 2.0, identyfikując płatnika przy użyciu numeru PESEL w przypadku konsumentów lub NIP dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Wiceprezes Związku Banków Polskich przypomina, iż mechanizm adresowany jest w szczególności do osób prywatnych, korzystających z rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych, zaś ewentualni klienci firmowi wywodzić się będą głównie z segmentu mikro. Informacja o płatności pojawia się w czasie rzeczywistym w systemie bankowości elektronicznej płatnika, a dzięki zunifikowanemu formatowi dokumentów obsługiwanych przez Invoobill 2.0 możliwe jest zatwierdzenie płatności z wykorzystaniem jednego kliknięcia, bez konieczności wprowadzania do systemu informacji o zobowiązaniu czy też danych dostawcy. – Prostota i łączenie płatności pochodzących z różnych źródeł w jednym miejscu to bez wątpienia najważniejsze zalety tej platformy płatniczej. Pod tym względem projekt ten otwiera polski rynek finansowy na przyszłość, w której dominować będą całkowicie bezobsługowe mechanizmy pobierania opłat w rodzaju internetu rzeczy – przekonuje Włodzimierz Kiciński.

Uczestnicy Porozumienia ­międzybankowego w sprawie Usługi QLIPS:

  • Bank BGŻ BNP Paribas SA
  • Bank Handlowy w Warszawie SA
  • Bank Millennium SA
  • Bank Pekao SA
  • Santander Bank Polska SA
  • Credit Agricole Bank Polska SA
  • Getin Noble Bank SA
  • ING Bank Śląski SA
  • mBank SA
  • Mikołowski Bank Spółdzielczy
  • PKO Bank Polski SA.

Najważniejszą zaletą QLIPS-a jest jednak całkowita odporność tego schematu płatniczego na wyłudzenia dokonywane przy pomocy złośliwego oprogramowania, zdolnego podmieniać numer rachunku w toku realizacji przelewu. Numer rachunku odbiorcy płatności jest określony odgórnie w procesie zatwierdzania umowy pomiędzy bankiem a wystawcą dokumentu płatniczego, nie może zatem zostać zmieniony przez malware zainstalowany na komputerze odbiorcy. W realiach polskich, gdzie świadomość konsumentów odnośnie zagrożeń pojawiających się w cyberświecie jest zdecydowanie niewystarczająca, ma to znaczenie priorytetowe. – Bez wątpienia mamy do czynienia z usługą innowacyjną, spełniającą oczekiwania tych, którzy chcieliby w sposób prosty i bezpieczny korzystać z usług bankowości elektronicznej, i chcieliby, aby poziom bezpieczeństwa był kontrolowany przez bank, w którym posiadają rachunek płatniczy. Zaproponowane rozwiązanie w pełni wychodzi naprzeciw oczekiwaniom tej grupy – ocenił wiceprezes ZBP.

Wdrożenie tak nowatorskiego narzędzia na rynku płatniczym nie było kwestią łatwą, bynajmniej nie tylko pod względem technologicznym. Konieczne było również rozstrzygnięcie wielu kwestii natury regulacyjnej. – Pojawiające się wątpliwości prawne dotyczyły zarówno przekazywania informacji o wierzytelnościach zewnętrznych dostawców usług za pośrednictwem platform bankowych, jak również samego mechanizmu regulowania owych należności – przypomina Włodzimierz Kiciński. Ożywione dyskusje toczyły się nawet wokół nazwy samej usługi. Wyłonione ostatecznie słowo QLIPS wydaje się być wyborem oczywistym: marka jest prosta, łatwo wpada w ucho, odpowiada też trendom popularnym w środowisku millennialsów i klientów z jeszcze młodszego pokolenia „Z”. – Klips to użyteczny dodatek, służący do przypinana różnych istotnych informacji. Takie same cechy ma nowa oferta na rynku płatniczym: jest niezwykle praktycznym dodatkiem do rachunku bankowego, pomagającym ułatwić życie jego posiadaczowi. Ta funkcjonalność to połączenie czterech cech: praktyczności, prostoty, szybkości i oszczędności czasu – wskazuje wiceprezes Związku Banków Polskich.

Udostępnij artykuł: