Raport specjalny – „Ranking największych banków w Polsce”: Przyczajony tygrys

BANK 2018/06

Czy zbyt duże obciążenia – choćby nowe regulacje prawne dla sektora bankowego – mogą zahamować rozwój technologiczny polskich banków? Bankowcy przekonują, że nie…

Czy zbyt duże obciążenia – choćby nowe regulacje prawne dla sektora bankowego – mogą zahamować rozwój technologiczny polskich banków? Bankowcy przekonują, że nie…

Obecnie możemy mówić o lawinie zmian prawnych, które mocno dotykają instytucje finansowe, w tym również banki. Wiele systemów wymaga zmian, gwarantujących dostosowanie dotychczasowych funkcjonalności do nowych obowiązków.

– Nie postrzegam jednak tej sytuacji, jako czynnika hamującego rozwój technologiczny polskich banków. Wręcz przeciwnie, uważam że wpłynie ona na wyznaczenie nowych trendów w rozwiązaniach informatycznych oferowanym bankom – przekonuje Edyta Zdziarska, Project Manager w Asseco Poland.

Niewątpliwie cały sektor bankowy stoi przed wyzwaniami, jakie niosą za sobą nowe regulacje prawne, takie jak m.in. RODO, dyrektywy PAD czy PSD2. Ta ostatnia umożliwia wymianę informacji o finansach klienta pomiędzy bankami i podmiotami trzecimi, jeśli oczywiście wyrazi on taką wolę. To może wpłynąć na jeszcze szybszy i intensywniejszy rozwój technologiczny banków. Będą one dążyć do tego, by oferować swoim klientom coraz lepsze i wygodniejsze rozwiązania, by to ich aplikacja stała się tą główną, z której użytkownik będzie korzystać w największym stopniu. Dodatkowym stymulującym wyzwaniem dla nich będzie przeprojektowanie aplikacji bankowych, by stały się jeszcze bardziej intuicyjne i przejrzyste dla klienta, by mógł on się szybko zorientować, ile środków ma na konkretnym koncie w konkretnym banku.

Tworzenie zaplecza

Mimo wszystko wdrażanie tak dużej liczby nowych regulacji w stosunkowo krótkim czasie ma widoczny wpływ na banki. – W portfelu zmian wdrażanych w banku w 2018 r., około 30% stanowią projekty regulacyjne – informuje Lech Zasławski, dyrektor Departamentu Controllingu i Raportowania w banku Credit Agricole.

Poza wydatkami, wprowadzanie regulacji obciąża również znacznie wewnętrzne zasoby biznesowe i IT. To z kolei wpływa na terminy wdrażania nowych produktów i zmian biznesowych. Poza wydatkami związanymi z wprowadzeniem regulacji, są jeszcze wysokie koszty utrzymania wprowadzonych rozwiązań w przyszłości.

– Rzeczywiście wdrażanie nowych regulacji, wymienię tu chociażby wchodzące teraz w życie RODO czy PSD2, wiąże się ze znacznymi, choć nie jedynymi obecnie, wyzwaniami dla sektora bankowego.

Wymienić wśród nich można także zmiany technologiczne, konkurencję ze strony firm świadczących usługi finansowe, wymogi kapitałowe czy stale rosnącą cyberprzestępczość. Jednak to właśnie technologia informatyczna, która stała się nieodłącznym i jednym z najważniejszych elementów współczesnej, nowoczesnej bankowości, będzie pomocna w sprostaniu większości z nich – przekonuje Leszek Sadowski, dyrektor Departamentu Wsparcia Informatyki w PKO Banku Polskim.

Większość z wymagań prawnych jest jednakowa tak dla dużych instytucji, jak i mniejszych banków. Te mniejsze instytucje nie mogą przeznaczyć dużych budżetów na zatrudnienie firm zewnętrznych realizujących kompleksowo wprowadzenie wymaganych zmian.

– Mniejsze banki muszą w głównej mierze korzystać z istniejących wewnątrz organizacji ograniczonych zasobów, co znacząco wydłuża okres wprowadzania regulacji i dodatkowo ogranicza możliwości rozwoju biznesowego banku – zauważa Lech Zasławski.

Spełnienie oczekiwań

Jednym z najważniejszych beneficjentem tych wszystkich zmian jest oczywiście klient. Jedną z korzyści, jakie zyskuje, będzie lepsza kontrola nad powierzanymi różnym instytucjom danymi osobowymi, zarządzanie nimi (RODO) czy możliwość bycia kompleksowo obsłużonym we właściwym dla niego czasie i miejscu (Open API).

– Niewątpliwie rewolucja technologiczna otwiera drzwi do doskonalenia obecnych, jak i tworzenia nowych wyższych standardów w relacjach z naszymi klientami. Banki muszą sprostać nowym oczekiwaniom konsumentów, którzy coraz bardziej swobodnie przeprowadzają złożone operacje online, a zaawansowane technologie tylko zwiększą tę łatwość. Ostatecznie klienci tylko na tych zmianach zyskają – twierdzi Leszek Sadowski.

Nowe regulacje prawne nie muszą więc wiązać się z zastojem rozwoju technologicznego w polskich bankach. Wręcz przeciwnie, mogą wpłynąć na nie stymulująco, ponieważ instytucje finansowe będą szukać coraz bardziej innowacyjnych rozwiązań i w ten sposób zachęcać klientów do korzystania z ich usług. Banki będą też dążyły do tego, by wprowadzone przepisy nie pozwoliły klientom odczuć ewentualnych negatywnych skutków zmian, a tym samym nie zmniejszyły komfortu w korzystaniu z bankowości.

– W przypadku Banku Millennium innowacyjność to niemal nasze drugie imię. Wprowadzamy w bankowości elektronicznej wiele nowoczesnych rozwiązań, docenianych nie tylko przez klientów, ale też niezależnych ekspertów. Potwierdza to silną pozycję banku w tym zakresie. Rozwijamy ofertę zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi regulacjami, niezależnie od zaistniałych okoliczności. W obliczu licznych i częstych zmian w przepisach stanowi to duże wyzwanie. Niemniej staramy się wszystkie wymogi zaimplementować w sposób jak najbardziej przystępny dla klientów. W dalszym ciągu zamierzamy sięgać do najnowocześniejszych rozwiązań, ponieważ do tego są przyzwyczajeni nasi klienci. Zależy nam, by zachowali komfort podczas korzystania z usług bankowych. Jednocześnie zawsze dokładamy starań, aby wprowadzane zmiany były dla klientów transparentne. Jedną z naszych głównych motywacji jest bowiem to, by wdrażane przez nas rozwiązania ułatwiały użytkownikom codzienne życie, a oferowane produkty, usługi czy komunikaty były dla nich zrozumiałe – zapewnia Halina Karpińska, dyrektor Departamentu Bankowości Elektronicznej w Banku Millennium.

Paweł Jakubik, dyrektor ds. transformacji cyfrowej w chmurze w Microsoft Polska, zauważa, że ciągłe zaostrzenia regulacji w sektorze bankowym są m.in. spowodowane bardzo szybkim rozwojem technologii, ale również sfery przestępczej w tym obszarze rynku. – Wprowadzane regulacje i zmiany ustawowe są objawem niekończącego się wyścigu zarówno z konkurencją, jak i cyberprzestępcami, który coraz bardziej przenosi się w świat cyfrowy. Po stronie banków stoją już takie technologie, jak sztuczna inteligencja czy uczenie maszynowe, które są w stanie diametralnie skrócić czas identyfikacji i reakcji. Wysoka dynamika rozwoju usług w chmurze dotyczących zapobieganiu przestępstwom finansowym umożliwia relatywnie szybkie wdrożenie gotowych schematów analitycznych, co pozwoli sektorowi finansowemu stosunkowo szybko spełnić wymagania nowych przepisów – podkreśla.

Udostpnij artyku: