Raport specjalny: Windykacja z etyką

BANK 2013/02

Z Joanną Nowicką-Kempny, prezesem Centrum Finansowego Banku BPS S.A., rozmawia Stanisław Brzeg-Wieluński

Z Joanną Nowicką-Kempny, prezesem Centrum Finansowego Banku BPS S.A., rozmawia Stanisław Brzeg-Wieluński

Centrum Finansowe Banku BPS S.A. od roku 2008 prowadzi różne formy windykacji. Czym się różni współpraca z bankiem a typowym zleceniodawcą, np. firmą telekomunikacyjną?

– Specyfika zleceń od banków wynika z roli i charakteru prawnego samego wierzyciela pierwotnego, czyli w tym przypadku banku. Na polskim rynku są różnego rodzaju wierzytelności: od outsourcingu usług, przez umowy dotyczące cesji, aż po samą sekurytyzację. Trzeba pamiętać, że każdy bank ma w swoim portfelu wierzytelności korporacyjne o jednostkowo znacznych zaangażowaniach finansowych oraz zobowiązania konsumenckie dotyczące relatywnie niskich sum. Te bankowe portfele wierzytelności są dodatkowo bardzo złożone pod względem branż, gdzie pewnym wyjątkiem są banki wyspecjalizowane, np. samochodowe.

To ogromna różnica w porównaniu do współpracy firm windykacyjnych z takim klientem, jak firma telekomunikacyjna, gdzie konsumenci są dostarczani w pakietach po parę tysięcy wierzytelności o dość jednorodnym charakterze, bez zabezpieczeń prawnych. Podobnie jest ze zleceniami np. od zakładów energetycznych i innych dostarczycieli mediów – tam także nie ma zabezpieczenia prawnego wierzytelności na drodze prawnej, chyba że zawarto wcześniej umowę z dłużnikiem o restrukturyzacji jego zobowiązania. W przypadku wierzytelności gospodarczych od mikrofirm, poprzez MŚP, aż po wielkie korporacje – są one zabezpieczone prawnie, co ma ogromny wpływ na postępowanie firm windykacyjnych.

Czy to znaczy, że bank jest najtrudniejszym klientem?

– Jako Centrum Finansowe Banku BPS mieścimy się w pewnego rodzaju wyspecjalizowanej rynkowej niszy, bo niewiele firm windykacyjnych podejmuje się obsługi wierzytelności gospodarczych, w tym bankowych. Obsługa windykacyjna jest najprostsza w przypadku outsourcingu, gdzie nie ma konieczności wyceny wierzytelności, kosztów nabycia, przejścia ryzyka z wierzyciela pierwotnego na firmę windykacyjną. Większym wyzwaniem dla firmy windykacyjnej jest cesja lub sekurytyzacja należności bankowych, która wiąże się z kosztami finansowymi, a dokładnie z koniecznością pozyskania środków pieniężnych na zapłatę ceny. W tych dwóch ostatnich przypadkach firma windykacyjna musi mieć jakiś pomysł na sfinansowanie tej transakcji. W przypadku nabywania należności gospodarczych posiadających zabezpieczenia prawne zawsze są to kwoty znaczące i z długim okresem zwrotu z inwestycji. O wiele łatwiej jest w przypadku wierzytelności konsumenckich, cieszą się dużą popularnością ze strony firm windykacyjnych, bo mają swoją specyfikę w postaci szybkiego zwrotu z inwestycji. Te wpływy następują nieomal następnego dnia po podpisaniu cesji przez dłużnika. Przy wierzytelnościach gospodarczych długi czas oczekiwania zwrotu z zaangażowanych środków oznacza ich zamrożenie na miesiące lub lata! Stąd ceny oferowane bankom przez firmy windykacyjne muszą to uwzględniać, choć jednocześnie, z uwagi na istniejące zabezpieczenia prawne zbywanych należności, oczekiwane przez banki ceny są wyższe niż przy cesji wierzytelności konsumenckich. Fakt, że jesteśmy spółką działającą w ramach dużej grupy bankowej, bardzo pomaga nam w zdobywaniu źródeł finansowania oraz klientów bankowych zainteresowanych zawarciem z nami umowy cesji lub sekurytyzacji.

A może banki boją się informować firmę windykacyjną, należącą do jednej z dwóch ogólnopolskich grup zrzeszających banki spółdzielcze, o swoich wierzytelnościach – traktując te dane jako wrażliwe z punktu widzenia ich konkurencji?

– Ta kwestia wymaga czasem od nas pewnego wysiłku informacyjnego, na ogół sam fakt, że jesteśmy częścią grupy BPS S.A. banki traktują jako atut, bo dobrze znamy wymogi stawiane instytucjom finansowym przez nadzór bankowy i przepisy prawa bankowego. Standardy bankowe mamy od lat zaszczepione w głowach, stąd ryzyko reputacyjne – nieodzowne w transakcjach outsourcingu, cesji czy sekurytyzacji – jest dla nas bardzo istotne. Wszelkie czynności windykacyjne mogą wywołać duże kontrowersje u dłużników banków. Dlatego staramy się prowadzić z nimi negocjacje w sprawie spłaty długu, tak jak zrobiłby to ich macierzysty bank. Negocjując spłatę z klientem, mamy świadomość, że dłużnik, rozmawiając z nami o ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: