Raport Windykacja Należności: Zmiany legislacyjne nie zawsze ułatwiają dochodzenie roszczeń

BANK 2016/04

Z adw. Piotrem Banasikiem, wspólnikiem oraz Michałem Boguszem, dyrektorem Departamentu Wierzytelności Detalicznych w kancelarii Brudkowski & Wspólnicy, rozmawiał Karol Jerzy Mórawski.

Z adw. Piotrem Banasikiem, wspólnikiem oraz Michałem Boguszem, dyrektorem Departamentu Wierzytelności Detalicznych w kancelarii Brudkowski & Wspólnicy, rozmawiał Karol Jerzy Mórawski.

Cyfrowa rewolucja i zmiany prawne - te dwa aspekty kształtują ostatnio obraz rynku windykacji. W jakim stopniu nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne mogą wpłynąć na dalszy rozwój branży?

Piotr Banasik: Cyfryzacja branży po stronie wierzycieli i podmiotów obsługujących proces odzyskiwania wierzytelności jest już dziś na bardzo wysokim poziomie. Dalszy rozwój mogłyby zapewnić dynamiczne zmiany na poziomie organów postępowań, tj. sądów i komorników. Szczególnie istotne znaczenie dla wierzycieli mogłoby mieć przyznanie im dostępu do baz danych, takich jak np. CEPiK, czy pełny dostęp do ksiąg wieczystych. Taka weryfikacja majątków dłużników jeszcze przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego wpłynęłaby na przyspieszenie i usprawnienie egzekucji, przez nakierowanie jej tylko na te składniki majątku dłużnika, które dają szanse rzeczywistego zaspokojenia wierzytelności. Na etapie egzekucyjnym liczymy też na wprowadzenie licytacji komorniczych on-line. Wcześniej jednak musi dojść do zasadniczego usprawnienia e-sądu, które pozwoliłoby bankom na uzyskiwanie tytułów wykonawczych w terminach zbliżonych do zlikwidowanego BTE.

Czy tradycyjny model windykacji, polegający na dochodzeniu roszczeń w imieniu wierzyciela ma przyszłość?

Michał Bogusz: Na rynku pozostaną podmioty, które będą zlecały do obsługi część portfela wierzytelności. Wierzyciele zamiast rozbudowywać wewnętrzne działy windykacji, mogą powierzać część czynności m.in. zewnętrznym kancelariom prawnym. Plusem tego rozwiązania jest m.in. szerokie portfolio klientów kancelarii, co skutkuje lepszym rozeznaniem w zakresie obsługi różnych portfeli wierzytelności, wynikiem czego jest dostosowanie odpowiednich narzędzi windykacyjnych.

W jaki sposób ubiegłoroczne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie bankowego tytułu egzekucyjnego wpłynęło na skuteczność dochodzenia roszczeń z tytułu kredytów bankowych?

Piotr Banasik: Wyrok Trybunału Konstytucyjnego spowodował, że w miejsce wniosków o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu pojawiły się pozwy o zapłatę. W głównej mierze pozwy te są kierowane do elektronicznego postępowania upominawczego. Skutkiem tego była zmiana wewnętrznego procesu obsługi wierzytelności sądowych oraz zwiększenie rezerwy kapitałowej przeznaczonej na poczet dochodzenia należności. W tym miejscu należy dodać, że bankowy tytuł egzekucyjny był również korzystniejszy dla dłużnika. To właśnie jego obciążają wszelkie koszty postępowania sądowego. W postępowaniu nieprocesowym w momencie uzyskania klauzuli wykonalności dłużnik był obciążany kwotą 50 zł z tytułu zwrotu kosztów. W przypadku skierowania powództwa o zapłatę obowiązany jest do zwrotu kosztów postępowania w wysokości opłaty stosunkowej. Reasumując, brak BTE nie wpłynie znacząco na efektywność egzekwowania wierzytelności.

Można już dziś wskazać konkretne przykłady zmian związanych z likwidacją BTE?

Michał Bogusz: Pierwsza zmiana dotyczy stricte postępowania sądowego. Jak zaznaczono powyżej, banki są zmuszone kierować sprawy do postępowania zwykłego lub za pośrednictwem elektronicznego postępowania upominawczego. Skutkiem tego jest obowiązek uiszczenia opłaty stosunkowej zależnej od wysokości żądania powództwa. Skutkiem tego jest zmiana wewnętrznych procesów windykacyjnych. Część podmiotów bankowych wydłuża etap windykacji polubownej celem zmniejszenia pułapu wierzytelności kierowanych do procesu sądowego. Znaczącą rolę odegrają tu także kancelarie prawne, które zapewniają rozwiązania procesowe dostosowane do obowiązujących przepisów prawa.

Jakie działania podjął sektor windykacyjny w związku z pozbawieniem banków możliwości odzyskiwania długów przy zastosowaniu BTE?

Michał Bogusz: Skutkiem przejścia z postępowania nieprocesowego na postępowanie procesowe jest większy koszt odzyskania wierzytelności, ściśle związany z wyższą opłatą sądową. W niektórych bankach widoczne jest również wydłużenie etapu polubownego. poprzedzającego skierowanie spraw na drogę postępowania sądowego. W ubiegłym roku wprowadzono ustawę, która przewidywała maksymalną opłatę w wysokości 1000 zł od wierzytelności bankowych. Niestety, przedmiotowa ustawa obowiązuje do 14 kwietnia br. Po tej dacie banki, w zakresie wysokości opłat sądowych, będą na równi z innymi wierzycielami. Raz jeszcze należy wskazać, że docelowo wszelkie tymczasowe koszty sądowe obciążają dłużnika. Z związku z tym ustawodawca nie tylko odebrał pewne narzędzie windykacyjne bankom, ale także spowodował, że dłużnik w danym stadium postępowania będzie musiał liczyć się z wyższymi kosztami.

Zmieniły się również przepisy odnośnie działania komorników sądowych. Czy rejonizacja to - jak twierdzą niektórzy - kres skutecznej windykacji masowej, czy konieczna regulacja rynku?

Piotr Banasik: Stwierdzenie, że nadchodzi kres skutecznej windykacji masowej, wydaje się przedwczesne. Wprowadzone przez ustawodawcę zmiany nie uniemożliwiają obsługi dużych wolumenów spraw na etapie egzekucji komorniczej. Problemem staje się brak możliwości wyboru sprawdzonych komorników, z którymi współpraca była dopracowywana przez lata.

Postępowanie ustawodawcy nie jest do końca konsekwentne. Z jednej strony nakłada na kancelarie komornicze obowiązek odprowadzania podatku VAT od czynności egzekucyjnych, co w pewnym stopniu zrównuje ich z przedsiębiorcami, których charakteryzuje swoboda rynkowa. Z drugiej zaś ogranicza im możliwość obsługi dowolnej ilości spraw.

Komu posłuży, a komu zaszkodzi powrót do rejonizacji komorników?

Michał Bogusz: Rejonizacja komorników zaszkodzi zarówno wierzycielom, jak i samym komornikom. W toku procesu obsługi wierzytelności jednym z kluczowych elementów jest skuteczność egzekucji. Można ją uzyskać poprzez wypracowany model współpracy z danymi kancelariami komorniczymi. Rejonizacja zmusza wierzycieli do proporcjonalnego kierowania spraw według właściwości. Powoduje to, że sprawy egzekucyjne trafiają do komorników, z którymi nie było uprzednio współpracy. Wypracowanie modelu postępowania może zająć wiele miesięcy. Ten czas w głównej mierze odbije się na efektywności egzekucji komorniczej.

Jak widać, rozwiązanie ustawodawcy komplikuje sytuację wierzycieli, jak i kancelarii komorniczych, które wyspecjalizowały się w masowej egzekucji należności. Wprowadzone rozwiązanie nie do końca zapewniają zabezpieczenie interesów wierzycieli. Egzekucja komornicza powinna zmierzać do skutecznego egzekwowania praw przysługujących wierzycielom. Wdrożenie rejonizacji spowoduje spadek efektywności postępowań egzekucyjnych oraz niepotrzebne rozproszenie spraw.

Jakie usługi kancelaria może zaoferować sektorowi bankowemu?

Piotr Banasik: Jako kancelaria oferująca kompleksowe usługi prawnicze pomagamy bankom i innym podmiotom z sektora finansowego w różnych sferach działalności. Usługi windykacyjne to część naszej oferty dotyczącej działalności operacyjnej sektora, w ramach której oferujemy usługi związane z dochodzeniem wszelkich roszczeń lub obroną przed roszczeniami klientów, kontrahentów, inwestorów czy kredytobiorców. Przykładem tej ostatniej usługi jest reprezentacja procesowa w sprawach o niedozwolone klauzule (abuzywne postanowienia umów), nasilona ostatnio w związku ze wzrostem kursu CHF i poszukiwaniem przez klientów narzędzi prawnych celem uniknięcia wzrostu rat kredytowych.

Dostarczamy również specjalistyczne porady związane z otoczeniem regulacyjnym, które przynosi coraz to nowe wyzwania dla sektora. Ostatnim przykładem jest doradztwo w sprawie skutków nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim czy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Obie te nowelizacje spowodowały już konieczność rewizji oferty produktów finansowych, w tym konieczność weryfikacji stosowanych klauzul umownych. Limity wprowadzone nowymi regulacjami kredytu konsumenckiego już na etapie projektu ustawy wywoływały kontrowersje prawne. Pomagamy na bieżąco firmom pożyczkowym w praktycznym rozstrzyganiu tych kontrowersji

Nowe narzędzia po stronie regulatora, które otrzyma za chwilę Prezes UOKiK, to również duże wyzwanie dla prawników pracujących dla sektora finansowego. Przewidujemy tutaj duże zaangażowanie naszej kancelarii przez klientów szukających wsparcia w kontaktach z tym regulatorem, bo już widzimy, że nowe rozwiązania legislacyjne będą w praktyce budzić różne wątpliwości. Przykładem jest decyzja tymczasowa, którą będzie mógł wydawać Prezes UOKiK, czy posługiwanie się mystery shopping.

Innymi sferami pomocy są np. działalność inwestycyjna, gdzie oferujemy kompleksową obsługę transakcji, czy działalność marketingowa, gdzie oferujemy pełne doradztwo związane z aktywnością promocyjną czy reklamową.

 

Udostępnij artykuł: