Redaktor Naczelny EDS: Czeka nas gorące lato – kwiecień – czerwiec 2010

EDS 2010/04-06 (kwiecień - czerwiec 2010)

Stwierdzenie tylko z pozoru jest oczywiste, ponieważ nie odnoszę go do - z natury rzeczy niepewnej - aury. Maciej Małek

Temperaturę i rytm nadchodzących dni wyznaczać będą wybory prezydenckie, szacowanie strat i usuwanie szkód po niedawnej powodzi i… przygotowania do kampanii samorządowej. Dla wielu burmistrzów, starostów, wojewodów i marszałków zmagania z żywiołem, były czasem próby, który pomyślnie zdali, podobnie, jak podległe im służby.

Także dla zespołu redakcyjnego EDS-u nadchodzi gorący czas, bo schyłek lata, które przed nami to inauguracja, kolejnego już cyklu konferencji dedykowanych samorządom. Stąd oddając w Wasze ręce numer, którego tematem przewodnim są; animowanie lokalnych rynków pracy i wsparcie motoru gospodarki jaki stanowią MSP, jesteśmy już organizacyjnie i koncepcyjnie w następnym numerze, który poświęcimy przywołanemu już cyklowi konferencji. W numerze nie zabrakło “remanentów” odnoszących się do poprzedniego wydania, gdyż problematyka trzech “P”, spotkała się z żywym zainteresowaniem, a obszerność zagadnienia nie pozwoliła go wyczerpać w jednym numerze. Sądzimy zresztą, że taka praktyka dobrze będzie służyć i pismu i czytelnikom, zwłaszcza, że szereg spraw wymaga pewnego dystansu, by oceny były bardziej wyważone, a przez to zobiektywizowane, a przez to lepiej przysłużyły się wypracowaniu rozwiązań. Uwadze czytelników polecam publikacje odnoszące się do problematyki europejskiej. Pył z nad dalekiej Islandii zatrzymał bowiem na lotniskach, nie tylko liczne rzesze turystów, lecz zakłócił znacząco funkcjonowanie gospodarki. Rozważania na temat możliwych implikacji polsko-rosyjskiego pojednania, paradoksalnie również należy odnosić wprost do paneuropejskich stosunków gospodarczych. Ponieważ jednak lato, to dla wielu czytelników czas zasłużonego odpoczynku, znajdziecie również lżejsze w formie rady i obserwacje, które mogą okazać się przydatne nie tylko w działalności profesjonalnej, lecz w sferze prywatnych pasji i zainteresowań, a to za sprawą Kuriera. O tym jednak z pewnością bardziej kompetentnie napisze Jego Naczelny. Liczę, że gorący czas nie przeszkodzi Państwu dzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat pisma, które z myślą o Was chcemy stale ulepszać i rozwijać. Sądzimy, że spotkania w trakcie konferencji dadzą okazję do wymiany opinii także w tym względzie. Zatem życzę zajmującej lektury i do zobaczenia.

 

Udostępnij artykuł: