Redaktor Naczelny Kuriera Finansowego: Czas na przesilenie

KF 2013.07-09 (lipiec - wrzesień 2013)

Wbrew letniej kanikule oddajemy w Wasze ręce kolejny numer "Kuriera Finansowego" w przekonaniu, że tylko forma pozostaje lekka, podczas gdy tematy... ważne i bardzo ważne. Jak bowiem inwestować w tych niepewnych czasach - o czym Jan Mazurek, rozmyśla wielu z nas.

Wbrew letniej kanikule oddajemy w Wasze ręce kolejny numer "Kuriera Finansowego" w przekonaniu, że tylko forma pozostaje lekka, podczas gdy tematy... ważne i bardzo ważne. Jak bowiem inwestować w tych niepewnych czasach - o czym Jan Mazurek, rozmyśla wielu z nas.

Maciej Małek
Redaktor Naczelny

Może więc jednak instrumenty strukturyzowane, ale według nowych reguł. Że to racjonalne i możliwe, dowodzi przejrzyście nawet dla laika Norbert Jeziolowicz, którego domenę w Związku Banków Polskich stanowi i opisywany przezeń obszar. Wszyscy czekamy na odbicie w gospodarce, która to perspektywa niepokojąco się oddala.

By to zmienić, trzeba rozstrzygnąć kilka istotnych dylematów, o których dyskutowano w polskim Davos, jakim z wolna staje się Sopot, który już po raz trzeci zgromadził na Europejskim Kongresie Finansowym szerokie i reprezentatywne grono polskich i europejskich polityków, fi nansistów, analityków i uczonych oraz reprezentantów gospodarki realnej. Jedno z bardziej inspirujących wystąpień tego spotkania próbuje omówić niżej podpisany. Nasz stały i znamienity komentator - prof. Dariusz Filar, zresztą jeden z głównych uczestników sopockich paneli, udowadnia, że wyzwania, w obliczu których stajemy wymagają pomysłu, odwagi i wyobraźni, a to, co jeszcze wczoraj gwarantowało sukces, może - jak Maastricht - nie wystarczyć. Jak wiele do zrobienia ma resort fi nansów, ale przecież nie tylko, by odwrócić niepokojące trendy w gospodarce, edukacji, demografi i, wyliczać można by długo, pisze nasz stały felietonista Zbigniew R. Wierzbicki w rozważaniach inwestora. To nie jedyna stała pozycja. Z prawdziwą przyjemnością namawiam dociekliwego czytelnika, by podążył tropem niezmordowanego eksplorera Świętych Ksiąg Bartosza Kościeszy odnajdującego w nich zgoła nie święte inspiracje i odniesienia. Podobnie refl eksyjny i prowokacyjny punkt widzenia Jana Krefta, który w tak zwanym międzyczasie z doktora, został doktorem habilitowanym i wykładowcą w Alma Mater Cracoviensis. Gratulujemy, zwłaszcza że to pierwszy na naszych łamach habilitowany medioznawca. Dość jednak prywaty. Skoro o wyzwaniach, to do nich zaliczyć wypada z pewnością opracowanie autorstwa Ewy Wierzbickiej, która dowodzi, że Polak i przed szkodą i po szkodzie nieubezpieczony! Kontynuuje trudne tematy z obszaru szeroko pojętych ubezpieczeń Waldemar Wojna. Tekst dedykowany mieszkalnictwu wywoła zapewne taki rezonans jak ten poprzedni dotyczący emerytur. Skala i waga problemu zresztą porównywalne.

Gdyby jednak, nie bacząc na przywołane okoliczności, zdecydowali Państwo wyjechać na zasłużony wypoczynek, polecam tekst Wiesława Sędzickiego dotyczący zabezpieczenia naszych aktywów w podróży. My zaś będziemy wyglądać impulsów, które jesienią pozwolą stwierdzić, czy gospodarka odbiła się od dna i nabiera rozpędu. W tym mogłaby zresztą naśladować aurę, której dynamiki doświadczamy nawet w leniwe zazwyczaj lipcowe dni!

Udostępnij artykuł: