Remont i opłata rachunków, czyli na co Polacy zaciągają pożyczki

Finanse osobiste

Wśród osób, które w ciągu ostatnich dwóch lat wzięły pożyczkę do 10 tys. zł, wzrosła liczba respondentów pożyczających na remont czy odświeżenie mieszkania. W ostatniej edycji badania pod koniec 2017 r. na ten cel wskazało 41% ankietowanych, wynika z badań przeprowadzonych przez Ipsos dla Wonga. To blisko o 10 pkt proc. więcej niż w analogicznym czasie 2016 r.

40 proc. Polaków wzięło pożyczkę na remont w ciągu ostatnich 2 lat - wynika z badania #Wonga

“W tej grupie niemal co trzeci badany wskazywał, że pożyczał pieniądze na wyremontowanie części mieszkania – z kolei 22% odpowiedziało, że potrzebowało funduszy na dokończenie remontu” – czytamy w komunikacie.

Z dodatkowego finansowania chętnie korzystamy także w przypadku niespodziewanych sytuacji takich jak naprawa lub wymiana niezbędnego sprzętu domowego. Ten cel wskazało 24% respondentów. Badania pokazują, że nadal nie wszyscy dysponujemy oszczędnościami, które mogą przydać się w awaryjnej sytuacji.

Coraz mniej pożyczek na gadżety

“Porównując dane rok do roku możemy zauważyć, że zmniejszyła się liczba pożyczających pieniądze na zakup środka transportu. W 2017 r. na ten cel dodatkowe zobowiązanie zaciągnęło 21% badanych – o 5 pkt proc. mniej niż w 2016 r. Chętnie pożyczamy także na organizacje świąt czy imprez – z tej okazji z pożyczki skorzystało 19% badanych. Niewiele mniej, bo 18% potrzebowało także dodatkowych funduszy na inne przyjemności, np. wyjazd wakacyjny” – czytamy dalej.

Coraz mniej badanych (18% w 2017 r. w porównaniu do 23% w 2016 r.) wnioskuje o pożyczkę na zakup gadżetów elektronicznych – tabletu, laptopa, telewizora czy telefonu komórkowego.

Polacy nie planują wydatków długoterminowych

“Nadal duża część z nas pożycza pieniądze na spłatę rachunków za prąd, gaz, szkołę czy ubezpieczenie samochodu. Aż 16% respondentów wskazuje, że do tego potrzebne im dodatkowe finansowanie. Natomiast 14% Polaków odpowiedziało, że zadłuża się, aby spłacić wcześniejsze zobowiązanie. Taki sam odsetek badanych wskazał, że musi się zadłużać, bo nie ma pieniędzy na codzienne wydatki” – czytamy.

Jak pokazuje badanie Wonga, mamy problem z efektywnym zarządzaniem swoim budżetem i nie planujemy wydatków długoterminowych. Co dziesiąty z nas zaciągnął pożyczkę, aby udźwignąć także sezonowe koszty, takie jak zakup wyprawki szkolnej czy ubrań.

W 2017 r. klienci Wonga chętnie wnioskowali o finansowanie za pomocą smartfona – co najmniej raz o produkt w ten sposób aplikowało 61% konsumentów. Częściej też sięgali po pożyczki ratalne – stanowiły one 44% wszystkich produktów (w 2016 r. było to 37%) w Wonga. Średni czas pożyczki ratalnej w 2017 r. wyniósł 267 dni, a jej średnia wysokość – 2 057 zł.

Wyższe dochody zaciągających pożyczki

– Systematycznie zwiększamy wielkość oferowanych pożyczek, a także czas ich trwania. Obecnie testujemy pożyczkę dla powracających klientów w wysokości 20 tys. zł na 60 miesięcy. Na koniec roku pożyczki ratalne stanowiły już 92% aktywnego portfela firmy (w zł). W ubiegłym roku nie tylko zmienialiśmy naszą ofertę, ale także ceny pożyczek. Najlepszym klientom proponujemy ceny pożyczek niższe lub porównywalne do ofert banków – powiedział prezes Wonga w Polsce Marcin Borowiecki.

Z danych firmy za 2017 r. wynika, że odbiorcy usług firmy to przeważnie mężczyźni, 73% stanowiły osoby w wieku 25+, przy czym średni wiek pożyczkobiorcy wynosił 34 lata. Wszyscy mają rachunek bankowy i telefon komórkowy oraz dostęp do internetu. Większość cieszy się też dobrą historią kredytową. 63% klientów to single, jedynie 6% konsumentów wskazało, że ma na utrzymaniu co najmniej trzy osoby. Co czwarty mógł się pochwalić wykształceniem wyższym.

“Przeciętne dochody klienta Wonga wynosiły średnio 4 046 zł i były wyższe o blisko 300 zł niż w 2016 r. Dodatkowo, niemal co trzeci pożyczkobiorca deklarował, że zarabia powyżej 3 tys. zł netto” – podsumowano.

Źródło: ISBnews

Udostępnij artykuł: