Renta dożywotnia, to nie najlepszy pomysł na wyższą emeryturę

Mój plan emerytalny / Nieruchomości

Starsza osoba licząca pieniądze
Fot. Pixabay.com

Witold Gadomski analizuje co się bardziej opłaca: renta dożywotnia, czy sprzedaż mieszkania

#WitoldGadomski Zaletą renty dożywotniej jest minimalizacja ryzyka – o ile fundusz nie upadnie i dotrzyma warunków umowy. Wadą – mała elastyczność i relatywnie niska #RentaDożywotnia #Emerytura

W telewizji i internecie trwa intensywna kampania reklamowa renty dożywotniej przyznawanej w zamian za przekazanie mieszkania. Na stronie funduszu, który prowadzi kampanię,  zamieszczony jest kalkulator, informujący o wysokości renty. To tylko dane orientacyjne, bo przecież mieszkanie mieszkaniu nie równe, ale przyjmijmy, że to co wynika z kalkulatora, to średnia oferta. Za przekazanie mieszkania o powierzchni 70 m2 w Warszawie fundusz proponuje 65-letniemu mężczyźnie 9581 zł rocznie, czyli niespełna 800 zł miesięcznie. Renta jest indeksowana wskaźnikiem inflacji.

Na portalach ogłoszeniowych są oferty sprzedaży warszawskich mieszkań 70-metrowych, w cenie od 600 do 800 tys. To oczywiście propozycje  wstępne, do negocjacji. Ale cena 500 tys. za pełnowartościowe mieszkanie o tej powierzchni, to okazja, kupca znajdzie się od ręki.

500 tys. , podzielone przez 16 lat (prawdopodobny okres przeżycia) to 31250 zł rocznie, czyli 2600 zł miesięcznie. Kapitał ze sprzedanego mieszkania emeryt powinien oczywiście wpłacić do banku, by nie tracić na inflacji, a być może nawet trochę zarobić.

Sprzedać i wynająć

Emeryt po sprzedaży mieszkania musi znaleźć inne lokum. Jeżeli wynajmie mieszkanie podobnej wielkości do tego, które sprzedał, zapłaci czynsz od 1500 do 2000 zł. Na czysto pozostanie mu więc tyle, ile płaci fundusz – może trochę więcej lub trochę mniej. Ale ma też inne możliwości. Może mieszkanie zamienić na mniejsze lub przenieść się do miejscowości, gdzie ceny są niższe. Może też po sprzedaży mieszkania wynająć mniejsze lokum i wówczas w kieszeni pozostanie mu znacznie więcej niż to, co proponuje fundusz.

Zaletą renty dożywotniej jest minimalizacja ryzyka – o ile fundusz nie upadnie i dotrzyma warunków umowy. Wadą – mała elastyczność i relatywnie niska renta. Przy mieszkaniu 50-metrowym w małym mieście, wyniesie ok. 200 zł. Wysokość renty (lepiej byłoby napisać – niskość) wynika z ryzyka, które bierze na siebie fundusz. Ryzyka, że trafi na wyjątkowo zdrowego i długowiecznego klienta. Ale logika wielkich liczb podpowiada, że klient (w tym przypadku mężczyzna 65-letni) będzie pobierał rentę tylko 16 lat. Po tym czasie fundusz sprzeda mieszkanie, które dziś wycenia na 500 tys. zł. Jego wartość bieżąca (przy stopie dyskontowej 4%) wyniesie 267 tys. zł, a wartość bieżąca wypłaconej renty ok. 116 tys. zł. Nadwyżka – ponad 150 tys, zł  – da całkiem niezły zysk.

Potrzebna dobra oferta dla emerytów

Instytucje finansowe doskonale wiedzą, że emeryci są dobrymi klientami. Mają stały dochód z emerytury – może nie najwyższy, ale jego realna wartość jest gwarantowana przez państwo. Mają więc całkiem niezłą zdolność kredytową, a są też zainteresowani różnymi formami oszczędności, nie koniecznie z myślą o dzieciach lub wnukach.  Są wciąż sprawni i całkiem nieźle poruszają się w świecie pieniądza. Wymagają tylko odpowiedniej obsługi i dopasowanych do ich statusu produktów. Renta dożywotnia to niekoniecznie najlepsza dla nich oferta.

Udostępnij artykuł: