Rentowności włoskich i hiszpańskich 10-letnich obligacji skarbowych spadły do poziomów notowanych ostatni raz w 2006 r.

Komentarze ekspertów

Środowa sesja na rynku stopy procentowej rozpoczęła się od lekkiego wzrostu rentowności obligacji skarbowych. Na początku dnia przecena dotknęła również akcje polskich spółek oraz złotego.

W kolejnych godzinach handlu cały czas przeważali sprzedający nasze aktywa skarbowe. Podobną tendencję obserwować można było również w innych krajach regionu. Biorąc pod uwagę fakt braku istotniejszych negatywnych informacji na świecie wpływ na notowania musiały mieć czynniki specyficzne. Naszym zdaniem wśród czynników ryzyka, które mogły osłabiać notowania polskich obligacji była zaostrzająca się sytuacja na Ukrainie (co ciekawe jednak polska giełda zachowywał się w dalszej części dnia podobnie jak inne giełdy europejskie). Pod koniec środowej sesji rentowności wzrosły do poziomów wyższych od tych z końca piątkowej sesji (na krótko PS0718 powyżej 3,83%, a DS1023 powyżej 4,53%). Naszym zdaniem na wciąż atrakcyjnym poziomie kształtują się asset swap spready dla obligacji DS1023. W środę nieznacznie rozszerzyły się do 30 pb.

Publikacja danych nt. produkcji przemysłowej w Polsce została neutralnie przyjęta przez inwestorów. Zignorowane zostały również korzystne dla polskich obligacji słabsze dane z rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych. Z kolei na rynkach bazowych w ślad za słabszymi danymi odnotowaliśmy wyraźne spadki rentowności Treasuries. W sektorze 10-letnim notowania obniżyły się w okolice 2,68%. Krótkoterminowo możliwy jest dalszy spadek dochodowości w okolice 2,60%.

Biorąc jednak pod uwagę niepewną sytuację w regionie wzrosty cen nie muszą się już przełożyć na wyższy popyt na polskim rynku długu. W najbliższych dniach korelacja pomiędzy rynkami polskim a bazowymi może zostać zachwiana na skutek specyficznych czynników ryzyka w regionie.

Amerykański Departament Skarbu podał informację na temat zaangażowania inwestorów zagranicznych na rynku obligacji skarbowych w grudniu 2013 r. Okazało się m.in., że chińscy inwestorzy zmniejszyli poziom zaangażowania w US Treasuries o niecałe 50 mld USD, co stanowiło prawie 4% ich portfela w listopadzie (z drugiej strony portfele Hong Kongu wzrosły o 17 mld USD). Naszym zdaniem jest to krótkookresowa zmiana – w 2013 r. taka sytuacja miała miejsce kilka razy (cały czas utrzymywał się jednak trend wzrostowy). Co ciekawe największy wzrost zaangażowania odnotowała w grudniu Belgia (+56 mld USD wobec portfela na poziomie 200,6 mld USD w listopadzie 2013 r.). Naszym zdaniem już na początku 2014 r. powinniśmy obserwować wzrost zaangażowania ze strony Chin (nie jest to zatem początek negatywnego trendu na rynku US Treasuries).

140220.ryn.stop.01.400x140220.ryn.stop.02.400x140220.ryn.stop.03.550x

Mirosław Budzicki
Biuro Strategii Rynkowych
PKO Bank Polski

Udostępnij artykuł: