Robocza propozycja w sprawie zastąpienia Funduszu Kościelnego: 0,5 proc. odpisu podatkowego od 2014 r.

Samorząd

Fundusz Kościelny powinien zostać zastąpiony odpisem podatkowym obywateli w wysokości 0,5 proc. O przekazaniu odpisu na wybrany Kościół lub związek wyznaniowy obywatele mogliby decydować już w 2014 r. - w rozliczeniu PIT za rok 2013.

Fundusz Kościelny powinien zostać zastąpiony odpisem podatkowym obywateli w wysokości 0,5 proc. O przekazaniu odpisu na wybrany Kościół lub związek wyznaniowy obywatele mogliby decydować już w 2014 r. - w rozliczeniu PIT za rok 2013.

Przez trzy lata rząd będzie gwarantował, że Kościoły i związki wyznaniowe nie będą otrzymywały mniej niż do tej pory, w ramach Funduszu.

Taka robocza propozycja została uzgodniona przez ministra Michała Boniego i kardynała Kazimierza Nycza w czasie spotkania w siedzibie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Teraz min. Boni przedstawi ją rządowi a kardynał Nycz -Konferencji Episkopatu Polski.

Dziś też odbyło się spotkanie min. Boniego z przedstawicielami innych Kościołów i związków wyznaniowych w sprawie likwidacji Funduszu i zastąpienia go nowoczesną formą finansowania przez samych obywateli.

Początkowo strona rządowa zakładała, że odpis podatkowy na Kościoły i związki wyznaniowe powinien wynieść 0,3 proc. W rozmowach trwających od 4 kwietnia 2012 r. proponowała za to Kościołom i związkom wyznaniowym czteroletni okres przejściowy, w czasie którego miałyby one gwarantowane wpływy w takiej wysokości, jak obecnie z Funduszu.

- Przyjęta propozycja zakłada, że w 2016 r. funkcjonowanie nowego mechanizmu zostanie poddane ocenie, zaś w najbliższych latach brany będzie pod uwagę fakt, że Polska jest objęta procedurą nadmiernego deficytu - powiedział dziennikarzom po spotkaniu minister Michał Boni.

Kardynał Nycz z kolei wyraził nadzieję, że w kwietniu, na pierwszą rocznicę podjęcia rozmów w sprawie Funduszu, sprawa zostanie załatwiona. Podkreślił, że przejście z Funduszu na - jak mówił - nowoczesne rozwiązanie, jakim jest odpis, wymaga rozstrzygnięcia kilkunastu drobnych ale ważnych spraw, dlatego rozmowy musiały trwać.

Źródło: www.mac.gov.pl

Udostępnij artykuł: