Ropa naftowa wciąż bardzo silna

Finanse i gospodarka

Po najdłuższej od ponad dwóch lat serii wzrostów, ceny ropy naftowej w dalszym ciągu kierują się na północ. W piątek rano baryłka amerykańskiej ropy West Texas Intermediate notowana była na poziomie 108,5 USD, natomiast ropa typu Brent na poziomie 124 USD.

Surowcowi nie zaszkodziły specjalnie informacje na temat wzrostu zapasów ropy w USA o ponad 3,5 mln baryłek. Wprawdzie po publikacji danych ropa straciła impet wzrostowy, a nawet pojawiły się delikatne spadki, jednak po chwili porówciła na ścieżkę wzrostów. W dalszym ciągu jednak rynek obawia się, iż sytuacja na bliskim wschodzie może windować ceny surowca. Tym bardziej, iż Iran ostrzegł, że wstrzyma dostawy ropy do krajów europejskich w przypadku, jak to określił, kontynuowania wrogich działań ze strony Unii Europejskiej. W niedzielę rząd irański poinformował o wstrzymaniu dostaw ropy do Wielkiej Brytani oraz Francji, w dalszej kolejności zablokowany miałby być eksport surowca do Niemiec, Holandii, Hiszpanii, Włoch, Grecji oraz Portugalii.

Jeżeli w najbliższych dniach utrzyma się sytuacja na rynku, wówczas rynek może pokonać opór na poziomie 110 dolarów. W takiej sytuacji już w niedalekiej perspektywie moglibyśmy obserować rekordowe poziomy powyżej 120 USD za baryłkę. Natomiast wsparciem dla cen jest w tej chwili poziom
104 USD i jeżeli doszłoby do jego przebicia, wówczas tendencja na na rynku mogłaby się zmienić na spadkową.

Maciej Leściorz
Specjalista rynku CFD i Forex
City Index

Udostępnij artykuł: