Ropa najważniejsza

Komentarze ekspertów

Środa zaczęła się od falstartu: amerykańskie Bureau of Economic Analysis - BAE, opublikowało dane o wydatkach konsumentów o 1.20 w nocy, zamiast o 14.30. BAE przyznało się do błędu, który - gdyby wskaźnik odbiegał od konsensusu -zakończyłoby się wielkim skandalem. Dane były jednak zgodne z przewidywaniami, więc nic pewnie wielkiego się nie wydarzy, choć złamanie embarga przez BAE jest wydarzeniem ciekawym samo w sobie.

Ważniejsze będzie jednak to, co jeszcze nie ujrzało światła dziennego, czyli zamówienia na dobra trwałe, sprzedaż nowych domów  i informacja o zapasach paliw. Wszystkie te dane dotyczą, oczywiście rynku amerykańskiego. Kluczowa będzie zwłaszcza  informacja o paliwach, która pojawi się o 16.30 polskiego czasu. Według wczorajszego wskaźnika API, paliw ubyło. Ciekawe, czy dzisiejsze, bardziej kompletne dane to potwierdzą. Rynek żyje w niepewności po ubiegłotygodniowym szoku, kiedy okazało się, że zapasy paliw wbrew oczekiwaniom wzrosły.

Europa niewiele ma dzisiaj do zaoferowania. Francja opublikowała rano dane o PKB za trzeci kwartał, o 10.30 zrobiła to Wielka Brytania (wzrost o 2,1 proc. w relacji rok do roku; w drugim kwartale było to 2,3 proc.). Święta i Nowy Rok za pasem, rynki staja się coraz płytsze.

dr Maciej Jędrzejak,
Dyrektor Zarządzający,
Saxo Bank Polska

Udostępnij artykuł: