Rosnące ceny materiałów najbardziej zaszkodzą małym firmom budowlanym i budującym infrastrukturę

Inwestycje / Komentarze ekspertów / Nieruchomości

Zgodnie z danymi Coface, w II poł. 2020 roku i I poł. 2021 roku obserwowaliśmy znaczący wzrost liczby niewypłacalności wśród firm z sektora budowlanego (por. wykres). Ukształtowały się one na najwyższym poziomie od 2013 roku, podkreślają analitycy Credit Agricole.

kalkulator na tle materiałów budowlanych
Fot. stock.adobe.com / sveta

Zgodnie z danymi Coface, w II poł. 2020 roku i I poł. 2021 roku obserwowaliśmy znaczący wzrost liczby niewypłacalności wśród firm z sektora budowlanego (por. wykres). Ukształtowały się one na najwyższym poziomie od 2013 roku, podkreślają analitycy Credit Agricole.

Po części, trudna sytuacja branży powiązana jest ze spadkiem aktywności gospodarczej w czasie pandemii. Wartość produkcji budowlano montażowej była w październiku br. wciąż niższa o 6,6% niż przed wybuchem pandemii COVID-19, tj. w lutym 2020 roku.

Uważamy jednak, że obecne tendencje kosztowe również przyczyniły się do pogorszenia sytuacji finansowej firm budowlanych w ostatnich miesiącach.

Źródło: Credit Agricole

Korzystając z badań koniunktury GUS sprawdziliśmy jakie czynniki stanowią barierę działalności dla firm z sektora budowlanego (por. wykres). Największy odsetek firm (65,3%) skarży się obecnie na zbyt wysokie koszty pracy.

Taka sytuacja jednak utrzymywała się nieprzerwanie w ciągu ostatnich 10 lat (odsetek na poziomie ok. 60%), a ponadto bezpośrednio przed wybuchem pandemii wskaźnik ten osiągnął nawet wyższe niż obecnie poziomy (70%). Tym samym nie uważamy, że ta bariera odpowiada za istotne pogorszenie sytuacji finansowej firm.

Najbardziej dynamicznie zmienia się obecnie sytuacja w zakresie bariery w postaci kosztów materiałów

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku bariery w postaci braku wykwalifikowanych pracowników. W ciągu ostatnich miesięcy odsetek firm ją raportujących zwiększył się do 42%, jednak pozostaje on wyraźnie poniżej poziomów sprzed pandemii (powyżej 50%).

Firmy również coraz częściej skarżą się na niedobór sprzętu lub materiałów i surowców (z przyczyn pozafinansowych), jednak stanowią one niewielką część całego sektora (13%).

Czytaj także: Produkcja budowlano-montażowa w październiku rdr wzrosła o 4,2 proc.; widoczna poprawa w inwestycjach

Bariera kosztów materiałów

Najbardziej dynamicznie zmienia się obecnie sytuacja w zakresie bariery w postaci kosztów materiałów. Na początku br. tylko około jedna trzecia firm ją raportowała, podczas gdy w listopadzie odsetek ten sięgnął już 64%.

Część firm budowalnych podpisała umowy na realizację projektów inwestycyjnych (często trwających kilka lat), zakładając dużo niższe ceny materiałów niż te obecnie obserwowane

W efekcie jest to obecnie druga (po wysokich kosztach pracy) najczęściej raportowana bariera działalności w budownictwie, a w horyzoncie kilku następnych miesięcy prawdopodobnie wysunie się na pierwsze miejsce.

Źródło: Credit Agricole

Dlatego zdecydowaliśmy się przeanalizować dokładniej kształtowanie się cen materiałów budowalnych, jako źródła pogorszenia sytuacji finansowej firm budowlanych w ostatnich miesiącach. Uważamy, że część firm budowalnych podpisała umowy na realizację projektów inwestycyjnych (często trwających kilka lat), zakładając dużo niższe ceny materiałów niż te obecnie obserwowane, co przy braku możliwości renegocjacji ceny za usługę finalną prowadzi do znaczącego spadku ich rentowności.

Taką ocenę wspiera szczegółowa analiza barier działalności wg wielkości firmy. Problem rosnących kosztów materiałów był raportowany przez większe firmy (zatrudniające co najmniej 10 pracowników) dużo częściej (ok. 65% wszystkich podmiotów) niż przez mikroprzedsiębiorstwa (mniej niż połowa jednostek). Mniejsze firmy realizują zazwyczaj projekty o mniejszej skali i horyzoncie czasowym, co pozwala im na bieżące dostosowywanie cen swoich usług do panujących warunków rynkowych.

Czytaj także: Nowe zasady nabywania gruntów na cele inwestycyjne dla przedsiębiorców-użytkowników wieczystych

Ceny materiałów budowlanych o 23% wyższe

Zgodnie z danymi Grupy PSB Handel S.A., która śledzi ceny wiodących materiałów dla budownictwa oraz domu i ogrodu, ceny materiałów budowlanych zwiększyły się o prawie 23% r/r w listopadzie br. Oznacza to, że tempo wzrostu cen znacząco przyspieszyło w ostatnich miesiącach. Dla porównania, w lipcu br. dynamika przeciętnej ceny materiałów budowalnych wynosiła tylko 8,3% r/r (por. wykres).

Wzrost cen materiałów oddziałuje w kierunku spadku rentowności firm budowlanych o 3,9 ‒ 6,2 pkt. proc. r/r

Zgodnie z danymi PONT Info, ceny materiałów stanowiły w I poł. 2021 r. od 17% do 28% przychodów przedsiębiorstw, w zależności od typu usług budowlanych przez nie świadczonych.

Oznacza to, że przy innych warunkach niezmienionych odnotowany w listopadzie wzrost cen materiałów oddziałuje w kierunku spadku rentowności firm budowlanych o 3,9 ‒ 6,2 pkt. proc. r/r w zależności od segmentu, w którym działają.

Źródło: Credit Agricole

Rentowność firm a ceny usług

Należy jednak pamiętać, że negatywny wpływ wzrostu cen materiałów na rentowność przedsiębiorstw budowlanych jest częściowo ograniczany przez realizujący się jednocześnie wzrost cen usług tych przedsiębiorstw. Zgodnie z danymi GUS, ceny produkcji budowlano-montażowej zwiększyły się we wrześniu o 5,1% r/r.

Ponadto, rentowność firm budowlanych jest obecnie najwyższa na przestrzeni ostatnich lat. Zysk netto w relacji do przychodów ukształtował się w firmach budowalnych zatrudniających co najmniej 50 osób w przedziale 4,9 ‒ 7,8% w I poł. br. w zależności od rodzaju świadczonych usług.

Negatywny wpływ wzrostu cen materiałów na rentowność przedsiębiorstw budowlanych jest częściowo ograniczany przez realizujący się jednocześnie wzrost cen usług tych przedsiębiorstw

Tym samym wysoka na tle historycznym rentowność przedsiębiorstw stanowi obecnie dodatkowy bufor bezpieczeństwa w przypadku rosnących cen materiałów.

Źródło: Credit Agricole

Wzrost niewypłacalności firm

Biorąc pod uwagę zarysowane powyżej tendencje uważamy, że ryzyko dla stabilności całego sektora budowlanego jest ograniczone, jednak w przypadku firm działających w niektórych segmentach rynku będziemy obserwowali wzrost niewypłacalności w najbliższych kwartałach.

Po pierwsze, firmy o mniejszej rentowności zaangażowane w projekty inwestycyjne o dłuższym horyzoncie czasowym, które rozpoczęły się w latach 2019 ‒ 2020 są szczególnie narażone na ryzyko niewypłacalności.

Ryzyko dla stabilności całego sektora budowlanego jest ograniczone

Po drugie, w firmach zajmujących się realizacją projektów infrastrukturalnych możliwości renegocjacji kontraktów są małe, a jednocześnie rentowność ich działalności jest niższa na tle innych segmentów budownictwa, co stwarza istotne ryzyko dla stabilności ich sytuacji finansowej. W tym zakresie pozytywnie kontrastują przedsiębiorstwa działające w zakresie budownictwa mieszkaniowego. Mają one bowiem większe możliwości podwyżki cen swoich usług (tj. przerzucenia wyższych kosztów materiałów na kupujących mieszkania).

Po trzecie, wzrost niewypłacalności zaobserwujemy przede wszystkim w przypadku mniejszych firm (zatrudniających 10 ‒ 49 pracowników). Koszty materiałów stanowią dla nich większą część przychodów niż w większych firmach (co najmniej 50 pracowników) – odpowiednio 30% wobec 23%, mają one mniejsze możliwości negocjacyjne, a rentowność ich działalności jest mniejsza niż w przypadku większych firm.

Źródło: Credit Agricole

Jakub Borowski, Główny Ekonomista;

Krystian Jaworski, Starszy Ekonomista;

Jakub Olipra, Ekonomista.

MAKROmapa, Credit Agricole Bank Polska SA

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: