Rozmowa w banku: Bandażowanie rzeczywistości

BANK 2009/01

Rozmowa z Andrzejem Sadowskim, założycielem i wiceprezydentem Centrum im. Adama Smitha

Rozmowa z Andrzejem Sadowskim, założycielem i wiceprezydentem Centrum im. Adama Smitha

Dlaczego w ostatnich miesiącach nastąpił tak gwałtowny spadek wartości kursu złotego?

Mój znajomy przez lata był dealerem jednego z większych banków w Polsce. Zadzwonił do niego kolega z departamentu Europy Wschodniej jednego z największych banków w Ameryce i powiedział, że ma przeczucie, że dzisiaj cena polskich obligacji rządowych wzrośnie. Mój znajomy odpowiedział, że analizując informacje z rynku, patrząc na wykresy, przewidywania, prognozy nic takiego nie może się wydarzyć. Jednak tego dnia faktycznie gwałtownie wzrosła cena polskich obligacji rządowych, a to dlatego, że ten amerykański rozmówca kupił za bardzo wiele milionów dolarów obligacje polskiego rządu. Dzięki temu znacząco tego dnia wywindował kurs tych obligacji na rynku.

Jeżeli doszło do gwałtownego spadku złotego, mógłby być to efekt nawet tylko jednego działania dużej instytucji finansowej. Trzeba pamiętać, że dowolny fundusz spekulacyjny na świecie ma większe rezerwy środków niż NBP. Jeżeli kiedykolwiek dojdzie do próby obrony złotego (bo taka będzie wola polityków i coraz częściej padają takie niebezpieczne deklaracje), to skończy się tym, że pieniądze z rezerwy państwa polskiego znajdą się w rękach funduszu spekulacyjnego. Takie działania mieliśmy w przypadku złotego. Z jednej strony była to kwestia ewidentnej ignorancji tych, którzy Polskę uczynili stolicą Węgier. Z drugiej strony, panicznych reakcji na informacje o tym, co się stało u naszych południowych sąsiadów.

Czy w Polsce już jest kryzys?

W Polsce póki co nie ma jakiegokolwiek kryzysu. Jeżeli spojrzymy na dane, to w żaden sposób nie potwierdzają takich sformułowań po stronie polityków czy niektórych ekonomistów. Mamy do czynienia bardziej z zaklinaniem rzeczywistości, niż z próbą jej zrozumienia w oparciu o realne zdarzenia. Mamy do czynienia głównie z sytuacją, w której na potrzeby bieżącej polityki wywołuje się różne zdarzenia, takie jak konieczność pilnego wprowadzenia Polski do strefy euro. Gdy to hasło i propagandowe działanie rządu nie spotkało powszechnego entuzjazmu, nawet w sferach rządowych – znowu rzuca się kolejne hasło do opinii publicznej – będziemy walczyć z kryzysem. Te działania mają, tak jak i poprzednie, charakter wyłącznie propagandowy. Natomiast dopiero właśnie takie sformułowania, które codziennie są powtarzane, mogą wywołać wśród przedsiębiorców efekt może nie tyle zagrożenia, co niepokoju. Zacznie on przekładać się na ich decyzje inwestycje oraz zachęci do wyczekiwania. Uważam za wysoce nieodpowiedzialne rozbudzanie takiego niepokoju i mówienie o kryzysie dla udowodnienia swojej potrzeby istnienia, zwłaszcza przez rządzący establishment. Jeżeli premier ma jakieś dane, które nie są ogólnie dostępne, a te dane, które są ogólnodostępne, takiej tezy nie potwierdzają, to powinien, tak jak to się dzieje w normalnie rządzonych państwach, przygotowywać różne scenariusze; w tym na wypadek kryzysu. Powinien posiadać te scenariusze, natomiast nie opowiadać publicznie, że będzie walczył z kryzysem, nazywając to jeszcze „programem stabilizacji i rozwoju”, bo to dezawuuje wcześniejsze mówienie o „kryzysie”.

Można powiedzieć, że my, Polacy, sami sobie zbudujemy ten kryzys…

Polacy nie budują sobie kryzysu, ponieważ Polacy do tej pory wykazują się niezwykłą przedsiębiorczością i niezależnie od tego, jak stara Unia nam pozwalała na różne działania, to i ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: