Rozmowa w „Banku”: Zintegrowana ekspansja

BANK 2009/03

Rozmowa z Mariuszem Klimczakiem, prezesem Banku Ochrony Środowiska SA

Rozmowa z Mariuszem Klimczakiem, prezesem Banku Ochrony Środowiska SA

Złoty jest dziś wyjątkowo podatny na ruchy spekulacyjne, choć nie ma ku temu żadnych fundamentalnych podstaw. Dlaczego tak się dzieje?

W znacznym stopniu jest to związane z wycofywaniem się międzynarodowego kapitału z krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Złoty wchodzi w „koszyk obszaru”, z którego pieniądze są teraz wyprowadzane. Uważam, że w tym kontekście, dotychczasowe działania rządu czy też Rady Polityki Pieniężnej, dotyczące stóp procentowych, nie mają wielkiego wpływu na sytuacje złotego. To efekt działań kapitału spekulacyjnego. Jeśli jednak proces głębszych wahań złotego będzie krótkotrwały, nie powinien wywoływać nadmiernych obaw. W końcu mamy płynny kurs i nawet, gdy krótkookresowo dość znacznie się waha, to nie dzieje się nic niebezpiecznego. Zdecydowanie ważniejszym i istotniejszym elementem jest przyspieszenie inwestycji oraz uruchomienie środków z Unii Europejskiej. Sięgnięcie po unijne fundusze będzie korzystne dla gospodarki, wywoła zdecydowany wzrost płynności rynku i stabilizację kursu.

Czy wobec wzrostu inflacji, polityka Narodowego Banku Polskiego w obszarze stóp procentowych powinna być bardziej konserwatywna?

Wydaje mi się, że istnieje jeszcze pewien margines do obniżek stóp procentowych w Polsce. Choćby dlatego, że bardzo istotne jest zmniejszenie kosztów finansowania ponoszonego przez przedsiębiorstwa. W bankach rosną bowiem marże kredytowe. I nie dzieje się tak dlatego, że instytucje finansowe gonią wyłącznie za zyskiem. Rośnie ryzyko kredytowania przedsiębiorstw – to efekt m.in. pogarszającej się sytuacji gospodarczej na świecie. Tymczasem obniżanie stóp przy jednocześnie zwiększonych marżach powoduje, że de facto cena kredytów dla przedsiębiorstw pozostaje na tym samym poziomie. Dzięki temu otwieramy furtkę do kredytowania firm w Polsce.

Marże rosną, bo ich poziom był bardzo niski, wręcz symboliczny. Banki muszą w jakiś sposób zarabiać…

Ja tego nie krytykuję. Dziś sytuacja na rynku jest zupełnie inna niż jeszcze rok temu. Patrząc przez pryzmat całej gospodarki, powinniśmy jednak pamiętać również i o tym, jak bardzo ważne jest dofinansowanie sektora przedsiębiorstw. Z ostatnich danych o lokatach wynika, że w segmencie rynku korporacyjnego ubyło pięć miliardów złotych depozytów. Firmy wykorzystują własne oszczędności, które zgromadziły w ostatnich latach, by w ten sposób pokonać kłopoty z finansowaniem działalności. Widać więc wyraźnie, że z punktu widzenia całej gospodarki, istotne jest poprawienie dostępu firm do środków finansowych.

Konsumowanie zapasów wskazuje na to, że popyt na kredyty w sektorze przedsiębiorstw znacznie osłabł. Czy polskie banki są w stanie pobudzić akcję kredytową?

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: